przepraszam,chodzilo mi o to,ze pierwszy raz karany a nie ze juz zostal ukarany dyscyplinarnie, nie ma zadnych kar.
Wydaje mi się,ze jest jednak cos w tym racji, ze w niektorych zakaldach jest wyjsc latwiej niz w innych, w niekotrych dyrektor wyspepuje wiezniom o wpz a w niektorych raczej wogole tego nei robi, jak np. w Zk Nowogard... a jest to podobno 90 procent wyjscia gdy wnosi dyrektor.zalezy tez bardzo duzo od humoru sedzi podobno...a o sadach zach-pom. slyszalam,ze sa surowe:/
Musze sie zgodzic z tym ze nie ma zadnego porzoardku w tym kto gdzie zostaje skierowany do jakiej grupy p1,p2 czy p3, moj narzyczony siedzi z jakimis recydywistami co 2 jest za głowę, i 2 tez za jakies powazne sprawy maja dlugie wyroki, nie dziwi tez nikogo, ze z mordecami siedza pijani rowerzysci, a wiec to zalezy od decyzji wychowacy, i jego widzimisie,gdzie kogo skieruje... nie wieidzialam jednak,ze na p1 jest najtrudniej wyjsc:/ jego chcą przeniesc na p2( bo juz dzwonil raz i mowil,ze go przenosza na p2 do Płotow ale potem sie wychowaca zorientowal,ze za krotko siedzi i narazie nie moze...) a nie jest tak,ze prosciej wyjsc tym z malymi wyrokami? dowiedzialam sie precyzyjnie za co byl skazany 1 raz art.158 a odwiesili za 222,224,226, pewnie to ma duze znaczenie przy wpz?