Ale dlaczego uważasz, że wprowadzam zamieszanie, skoro sam to robisz?
Dlaczego piszesz "zamieszania", a nie że "jestem w błędzie"?
1) przeczytałem
cedwah napisał:
a więc nie ma również informacji na temat tego jak konsuemnt ma postapić z towarem w przypadku wykonania tego prawa. Jeśli tak jest, to ma zastosowanie art. 454 k.c
Skąd wniosek, że brak zapisu jak postąpić, powoduje działanie art. 454 kc?
Ustawa wskazuje jasno: po odstąpieniu strony mają obowiązek zwrócić to co świadczyły.
Ustawa nie mówi, co jeśli nie ma podanych informacji na temat tego jak konsument ma postąpić w przypadku odstąpienia, że traci moc art. 2.3., który wskazuje konieczność "zwrotu" a nie "oddania".
2) przeczytałem art. 454 kc i:
a) mówi on, że jeśli "miejsce świadczenia
nie wynika ze zobowiązania". A miejsce świadczenia wynika ze zobowiązania, bo to jest ono określone przez ustawę
b) § 2 tegoż artykułu przeczy temu co piszesz, bo mamy do czynienia z przedsiębiorcą.