WELMAX odstąpienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku niespelniona
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wysłałam już dzisiaj pismo o odstąpieniu i byłam tez u rzecznika praw konsumenta i jest tak, że towar mam odesłać na własny koszt bo od nich nikt się po niego nie zgłosi.Mam się zabezpieczyć zdjęciami i poswiadczeniem ze trzech osób, że towar przed wysłaniem był w stanie nienaruszonym i wszystko to skserować i dołączyć do pudełka z garnkami.
 
Zadzwoniła dzisiaj ta Pani z którą mama zawierała umowę i mama powiedziała jej, że odstępuje od tego zakupu i że już wysłane jest pismo Pani na to, że ok nie ma problemu tylko, że musi mama wysłać garnki kurierem paczką ubezpieczoną garnki na 7100 a ten niby gratis na 4300 i teraz jak mamy to zrobić skoro na paragonie jest cena za wszystko 3900??!!Jaki ja będę miała dowód na to, że w razie co to było tyle warte skoro paragon jest na 3900??:confused:
 
Wysyłasz przesyłką rejestrowaną. Nie masz obowiązku ubezpieczać.
 
Mirr napisał:
Nie masz obowiązku ubezpieczać.
Tak, świetna rada. Faktycznie nie ma takiego obowiązku, tylko co jeśli przesyłka zaginie? :what:
 
ja ja ubezpieczę tylko chodzi mi o kwotę.Jak mogę ubezpieczyć coś na 11.400 jak na umowie sprzedaży mam 3.900????
 
Witam serdecznie,

Moja babcia także została wkręcona przez firmę Welmax, odstąpiliśmy od umowy, która dotyczyła tylko pościeli. Natomiast dostała babcia także odkurzacz, który wraz z pościelą odesłaliśmy - pracownicy Welmaxu odkurzacz to produkt jednorazowy cokolwiek to znaczy..Odkurzacz nie był używamy przez babcię a jedynie został wykorzystany przez przedstawicieli na pokazie i w domku babci o 23 (babcia ma 85 lat).Odesłaliśmy go, nic z nim nie robiąc i teraz otrzymaliśmy pismo,ze odkurzacz był używamy, jest brudny itd i cytują art 2 ochronie niektórych praw konsumentów, wycenili go. Co w takim wypadku zrobić? Jest jakaś szansa, żeby nie płacić za ten towar, wycenili o na 2 700? Pomożcie.
 
Procedury zwrotu obowiązują nas jak każdego sprzedawcę. Staramy się
sprawnie realizować wszelkie zgłoszenia i w przypadku dopełnienia
wymaganych formalności, pieniądze zwracane są na konto. W przypadku
jakiś nieprawidłowości, sprzecznych informacji prosimy o bezpośredni
kontakt na maila pomoc@welmax.pl, proszę o podanie szczegółów zakupu,
miejsce, data, umowa.
 
Witam serdecznie i proszę o pomoc.

My niestety również daliśmy się nabrać i zakupiliśmy odkurzacz Welmax na raty :( w gratisie dostaliśmy pościel.
Używam (w sumie to za duże słowo) odkurzacza od czasu do czasu, od października - czyli zwrot do 10 dni po zakupie u mnie nie wchodzi w grę :(
Wszystko byłoby ok gdyby nie to, że po każdym użyciu coś się psuje ... Dwa razy, oczywiście z łaską, wymieniono mi już wiadro, które miało być niezniszczalne ;-) Tym razem pękła nakładka piorąca i wąż w 2 miejscach!
Boję się w ogóle go używać, bo tylko czekać aż wybuchnie!!! ... a raty trzeba płacić. Odkurzacz miał być jakościowo na poziomie Raibow'a ... hahahaha, niezły żart. Odkurzacz Rainbow mamy 20 lat i jeszcze się nie zepsuł!

Czy jest jakakolwiek możliwość zwrotu tego pseudo odkurzacza piorącego ??
Jeśli tak, to proszę o informacje jak to zrobić ??

Z góry dziękuję za każdą informację :-)
 
Cześć,
teściowie właśnie wrócili z takiego pokazu - bogatsi o kołdry, odkurzacz i inne graty, lżejsi o prawie 5000 pln. Są teraz na etapie rwania resztek włosów z nierozsądnych głów, a ja będę to wszystko odkręcał.
Znam już step-by-step opisany powyżej, jutro wysyłamy pismo, ale mam jeszcze trzy pytania:
1. czy ktoś z obecnych odesłał graty i dostał zwrot bez żadnych potrąceń za braki/uszkodzenia/itp? - wolałbym dopilnować tego osobiście, ale dochodzę do wniosku, że lepiej dla wszystkich jak tam jednak nie pojadę,
2. czy przy osobistym dostarczeniu musi być też osoba podpisana na umowie?
3. czy mimo braku umowy kredytowej (jest tylko paragon) możliwe, że teściowie jednak zaciągnęli jakiś kredyt? jak to sprawdzić?
 
nomnes napisał:
Paragon nie jest do niczego potrzebny.

Możesz przedstawić przepisy które mówią że paragon jest nie potrzebny ? Paragon to jest między innymi dowód zakupu, gdzie pisze cena danego przedmiotu. Jeżeli kupię jakiś przedmiot w sklepie, to biorę paragon. U mnie sprawa wygląda następująco. Na paragonie pisze że odkurzacz kosztuje np 900 zł. , firma chce naliczyć za ten odkurzacz około 5 tyś., ponieważ według ich opinii był używany. Moim zdaniem nie mają prawa wsiąść od de mnie 5 tyś, bo na paragonie pisze że odkurzacz kosztował 900 zł., a nie jakieś 5 tyś.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra