Wezwanie do zaprzestania stosowania klauzul niedozwolonych - część II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Chyba jednak tak. W razie połączenia postępowań mamy sytuację jak przy interwencji ubocznej. Koszty pełnomocników należą się każdemu z interwenientów z osobna.
 
Tomasz Bilski napisał:
Szkoda z Wami gadać ...
Ja nikogo nie namawiam do ugody - wolny wybór.
Praktyka jednak pokazuje: brak ugody oznacza koszty kilkakrotnie wyższe.

Ot i wyszło szydło z worka, nie no wcale nie namawiam ... tylko straszę wyższymi kosztami jak nie pójdziecie na ugodę.

A tak z innej beczki(nie znam się na tym więc tylko pytam). Czy jeśli ktoś idzie na ugodę i wpłaca pieniądze to czy dostaje za to jakieś potwierdzenie wpłaty? Czy osoba która otrzymała pieniądze z ugody(lub z kosztów zastępstwa) powinna je wykazać i odprowadzić podatki od tego? Jeśli tak, ciekawe czy pozywający zapłacili podatki od tego co dostali w wyniku swojej działalności pro publico bono?
 
dwarf napisał:
Ot i wyszło szydło z worka, nie no wcale nie namawiam ... tylko straszę wyższymi kosztami jak nie pójdziecie na ugodę.

A tak z innej beczki(nie znam się na tym więc tylko pytam). Czy jeśli ktoś idzie na ugodę i wpłaca pieniądze to czy dostaje za to jakieś potwierdzenie wpłaty? Czy osoba która otrzymała pieniądze z ugody(lub z kosztów zastępstwa) powinna je wykazać i odprowadzić podatki od tego? Jeśli tak, ciekawe czy pozywający zapłacili podatki od tego co dostali w wyniku swojej działalności pro publico bono?

Podpisujecie zapewne ugodę za pośrednictwem pełnomocnika stowarzyszenia i to na jego konto wpłacacie uzgodnioną kwotę. Myślisz, że jakiś radca lub adwokat będzie ryzykował przy tym biznesie?
 
Myślę że są tacy, a dlaczego jeszcze nie mają kas fiskalnych?
 
Czy z tym sie nie da nic zrobić?

mam pytanie, czy żeby ktoś taki pozew złożył musi tą umowę zawrzeć czyli nabyć coś w e-sklepie?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A czy ugoda w temacie abstrakcyjnej kontroli klauzul niedozwolonych jest zgodna z prawem? Jest chyba jakiś zapis, że UGODA NIE MOŻE ZOSTAĆ ZAWARTA.
 
Trzeba zrobić jakiś FAQ, inaczej każdy nowy będzie zadawał w kółko te same pytania.
 
Ja pytam w kontekście zachęty do ugody przedstawionej (i podobno kilkaset razy zrealizowanej) kilka postów wyżej przez Tomasza Bilskiego. BO jeśli to nie dozwolone, to chyba ktoś złamał prawo.
 
manop napisał:
Ja pytam w kontekście zachęty do ugody przedstawionej (i podobno kilkaset razy zrealizowanej) kilka postów wyżej przez Tomasza Bilskiego. BO jeśli to nie dozwolone, to chyba ktoś złamał prawo.

Nie pytaj, tylko czytaj.
 
Ja pytam w kontekście zachęty do ugody przedstawionej (i podobno kilkaset razy zrealizowanej) kilka postów wyżej przez Tomasza Bilskiego. BO jeśli to nie dozwolone, to chyba ktoś złamał prawo.
Przed sądem niedozwolone.

Bardzo nagannie oceniam takie zachowanie mające na uzyskanie gratyfikacji finansowych od przedsiębiorców w imię idei "ochrony interesu konsumentów".

Nie raz niestety postanowienia, które są wpisywane do rejestru klauzul niedozwolonych z powództwa Powodów reprezentowanych przez mec. Bilskiego nie powinny się w ogóle znaleźć w Rejestrze. Wynika z tego, że pozwani nieumiejętnie się bronią przed sądem, przez co ponoszą niepotrzebne koszty. Brak prawidłowego uargumentowania swoich racji oraz wniosków wpływa również na to, że sądy nie łączą spraw - mimo, że takie sytuacje w przeszłości nagminnie mają miejsce.

Chciałbym również zobaczyć opinię biegłego weryfikującą plik xhtml, o który zabiega Powód w przypadku podważanie zasadności treści Regulaminu, w tym również pod kątem możliwości jego modyfikacji.
 
mam pytanie, w jakim terminie od otrzymania odpisów pozwów mam napisać do sądu pismo. I co powinno zawierać. Pozwana chce wnieść aby 3 sprawy zostaly połączone w jedną, gdyż dotyczą tego samego regulaminu i zamierza się bronić.
 
W piśmie przewodnim sąd podaje termin, po zmianach w k.p.c. i zniesienia rygoryzmów w post. gospodarczym termin ten jest wyznaczany teraz przez SOKiK na 30 dni.
Odpowiedź na pozew powinna zawierać takie argumenty, aby przekonały Sąd do racji pozwanego, nie da się podać w takim wypadku uniwersalnych rad, bo każdy pozew jest inny (dotyczy innej klauzuli).
 
"Bardzo nagannie oceniam takie zachowanie mające na uzyskanie gratyfikacji finansowych od przedsiębiorców w imię idei "ochrony interesu konsumentów""

A ja uważam, że skutki społeczne tych działań są zdecydowanie pozytywne i do ochrony interesów konsumentów rzeczywiście dochodzi. Motywacja działających jest bez znaczenia, o ile działają zgodnie z prawem.

@manop - proponuję, zadzwoń do biura obsługi interesantów sądu, powiedz, że masz propozycję ugody skutkiem której powód cofnie powództwo i zobaczysz co powiedzą. Ja wykonałem taki eksperyment 3 razy, trzy razy dowiedziałem się, że sąd woli umarzać postępowania niż je prowadzić i umorzeń było już chyba kilka tysięcy.

@saguaroo - sąd zakreślił Ci termin do udzielenia odpowiedzi w piśmie przewodnim, przesyłanym razem z pozwami. Przeczytaj uważnie.

Do wszystkich - istnieje prosty, uniwersalny sposób na uchylenie się od konieczności ponoszenia kosztów sądowych. Nadaje się szczególnie dla tych, którzy prowadzą sklep jako uzupełnienie pracy na etacie, nie osiągają zysków itp. Wystarczy zlikwidować na kilka miesięcy działalność gospodarczą. Istotą żądania pozwu jest bowiem zakazanie przedsiębiorcy używania określonych zapisów wzorca umowy. Nie ma przedsiębiorcy - nie ma działalności - nie ma czego zakazać. Sąd umorzy postępowanie. Po uprawomocnieniu postanowienia można rozpocząć od nowa, a te kilka miesięcy wolnego czasu wykorzystać na przemyślenie podstaw prawnych swojego działania.
 
Ostatnia edycja:
Colder napisał:
nie da się podać w takim wypadku uniwersalnych rad, bo każdy pozew jest inny (dotyczy innej klauzuli).

oto te punkty:

Pierwszy:
ZWROT TOWARU I REKLAMACJE

Reklamacje dotyczące uszkodzeń mechanicznych przesyłki powstałych podczas transportu będą rozpatrywane tylko i wyłącznie po sporządzeniu protokołu szkodowego podpisanego przez odbiorcę i dostawcę przesyłki.

Drugi:
Złożenie zamówienia w sklepie BabyGifts.pl - Centrum Zakupów dla Twojego Dziecka oznacza zaakceptowanie postanowień tego regulaminu.


może jakieś rady?

Update napisał:

Do wszystkich - istnieje prosty, uniwersalny sposób na uchylenie się od konieczności ponoszenia kosztów sądowych. Nadaje się szczególnie dla tych, którzy prowadzą sklep jako uzupełnienie pracy na etacie, nie osiągają zysków itp. Wystarczy zlikwidować na kilka miesięcy działalność gospodarczą. Istotą żądania pozwu jest bowiem zakazanie przedsiębiorcy używania określonych zapisów wzorca umowy. Nie ma przedsiębiorcy - nie ma działalności - nie ma czego zakazać. Sąd umorzy postępowanie. Po uprawomocnieniu postanowienia można rozpocząć od nowa, a te kilka miesięcy wolnego czasu wykorzystać na przemyślenie podstaw prawnych swojego działania.


czyli jeżeli teraz pozwana zamknie sklepik i działalnośc i napisze do sądu że dzialalnosc została zlikwidowana to sprawa zostanie umorzona? A może wystarczy zawiesić działalność i oczywiscie zamknąć stronę sklepu??
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Zawieszenie nie wystarczy. Jak długo podmiot gospodarczy istnieje, tak długo można mu czegoś zakazać.
 
Ostatnia edycja:
sąd zasądził w moim przypadku 600zł za klauzulę, nie więcej!.

nie bardzo wiem tylko czy mam płacić TB czy nie, jeden wyrok miałam odczytany (ale nie jestem pewna czy było tam na ten temat czy nie, liczyłam że dostanę pisemnie i na spokojnie się z nim zapoznam) a drugi wogóle do mnie nie dotarł, mam jedynie wezwanie do zapłaty z sądu na te 600zł, więc skąd mam wiedziec czy płacić drugiej stronie za reprezentację czy nie?

pisałam do sądu w tej sprawie i otrzymałam informację, że wyroków nie wysyłają, ale skoro mnie nie było na drugiej sprawie a na wyposażeniu nie mam szklanej kuli to co?
proszę o odpowiedź, jak moge poznać treść swojego wyroku bo to zaczyna być irytujące, pytałam o to w sądzie to mi powiedzieli, że nie mogą udzielić porady.
jeśli mam zapłacić to zapłacę, ale chcę jak najszybciej i mieć to z głowy, jesli nie to też wolałabbym to wiedzieć.
 
Napisałaś do sądu o doręczenie wyroku i sąd Ci odmówił???
Nie wierzę.
Postanowienie o kosztach publikacji dostaniesz po uprawomocnieniu.
Zawsze możesz udać się do sądu i zażądać wglądu w akta sprawy. Tam znajdziesz wyrok ze wszystkimi szczegółami.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra