J
JALA
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2005
- Odpowiedzi
- 222
Wszystko się zgadza. Prowadzę sklepy internetowe od 9 lat, w mim regulaminie nie było i nie ma żadnych niedozwolonych klauzul, żadnego pozwu nie dostałem ale tematem się interesuje, żeby być na bieżąco. większość z Was interesuje się prowadzonym biznesem dopiero jak już dostaną pozew do sądu - tutaj spory błąd. ale odpowiadając na Wasze zarzuty, opierając się na własnym doświadczeniu.
1. 99% Konsumentów nie czyta regulaminu (ja też nie czytam, i Wy też nie)
2. 90% przedsiębiorców, prowadzących sklepy, nie postąpi w sposób opisany przez @update, tylko po telefonie klienta załatwi jak najszybciej reklamacje
3. Pozostałe 10% niezależnie, co mają wpisane w regulaminie i tak oleje klienta
4. 75% przedsiębiorców nie czytało własnych regulaminów, skopiowało je z innych stron, bo w sklepie, który kupili za 49zł była podstrona "regulamin" więc coś trzeba było wpisać. Tym samym nie powołają się, że "sądem właściwym jest sąd w Szczecinie" bo nawet nie wiedzą, że mają taki zapis.
5. Po wyroku sądu i wprowadzeniu zmian na stronie, punkty od 1 do 4 pozostaną bez zmian.
"dokonałeś wykroczenia przeciwko dobrym obyczajom"
Jak by za to karali, to pół świata musieliby by ukarać.
1. 99% Konsumentów nie czyta regulaminu (ja też nie czytam, i Wy też nie)
2. 90% przedsiębiorców, prowadzących sklepy, nie postąpi w sposób opisany przez @update, tylko po telefonie klienta załatwi jak najszybciej reklamacje
3. Pozostałe 10% niezależnie, co mają wpisane w regulaminie i tak oleje klienta
4. 75% przedsiębiorców nie czytało własnych regulaminów, skopiowało je z innych stron, bo w sklepie, który kupili za 49zł była podstrona "regulamin" więc coś trzeba było wpisać. Tym samym nie powołają się, że "sądem właściwym jest sąd w Szczecinie" bo nawet nie wiedzą, że mają taki zapis.
5. Po wyroku sądu i wprowadzeniu zmian na stronie, punkty od 1 do 4 pozostaną bez zmian.
"dokonałeś wykroczenia przeciwko dobrym obyczajom"
Jak by za to karali, to pół świata musieliby by ukarać.