J
JALA
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2005
- Odpowiedzi
- 222
Ale ich intencje są jasne i oczywiste - ZYSK. Nie wiem czy jest tu po co dyskutować na ten temat, nikt chyba nie ma wątpliwości na ten temat.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Tu na forum chetnie to zrobimy, pod warunkiem, że np. przekażesz te 360 zł. na jakiś cel dobroczynny - schronisko dla zwierząt, dom dziecka itp.Natomiast chętnie wniósłbym darowiznę w wysokości np. 360zł
takiemu stowarzyszeniu za wyszukanie takich klauzuli w moim regulaminie.
natalie-s1959 napisał:...ale złożenie pozwu do SOKiK bez wcześniejszego wzywania kogokolwiek do czegokolwiek jest prawnie przewidziane.
Gdyby tak robiły te organizacje pseudo konsumenckie to by nie było tego wątku zapewne.dwarf napisał:Ja jeszcze wypowiem się tylko co do wnoszenia pozwów przez te stowarzyszenia i stanowiska UOKIK-u zawartego na stronie:
UOKiK - Konsumenci - Ochrona konsumentów - Niedozwolone klauzule
Jakoś nie znalazłem tam stwierdzenia, jeśli zauważysz klauzule niedozwolone w regulaminie wnieś pozew do SOKIK-u. Jest natomiast m.in.:
"...
Konsument, który przypuszcza, że umowa, którą oferuje mu przedsiębiorca, zawiera postanowienie niedozwolone, powinien zwrócić przedsiębiorcy uwagę na ten fakt. W przypadku, gdy nie wyraża on zgody na zmianę kwestionowanych punktów kontraktu, najlepiej zmienić kontrahenta.
Natomiast, jeśli umowa, którą już podpisaliśmy, zawiera niedozwolone postanowienia to – zgodnie z definicją określoną w kodeksie cywilnym – takie klauzule nie wiążą nas z mocy prawa.
Jeżeli przedsiębiorca nie przychyli się do tego stanowiska, należy zwrócić się do sądu powszechnego (rejonowego lub okręgowego) o uznanie danego postanowienia za niewiążące. Na przykład, jeżeli chcemy odstąpić od umowy, a w jej warunkach znajduje się postanowienie wykluczające taką możliwość lub przewidujące rażąco wygórowaną karę, to możemy powołać się na niedozwolony charakter postanowienia umownego i jeżeli przedsiębiorca nie uwzględni naszych racji, dochodzić swych roszczeń sądownie."
A może gdyby przedsiębiorcy nie naruszali prawa?Gdyby tak robiły te organizacje pseudo konsumenckie to by nie było tego wątku zapewne.
dwarf napisał:"
Konsument, który przypuszcza, że umowa, którą oferuje mu przedsiębiorca, zawiera postanowienie niedozwolone, powinien zwrócić przedsiębiorcy uwagę na ten fakt. W przypadku, gdy nie wyraża on zgody na zmianę kwestionowanych punktów kontraktu, najlepiej zmienić kontrahenta."
loco1 napisał:A może gdyby przedsiębiorcy nie naruszali prawa?
Pewnie?Pewnie też
loco1 napisał:Pewnie?![]()
Update napisał:Nie podoba mi się takie stanowisko UOKiK. To jest rada w postaci: "widzisz, jak dwóch typów bije staruszkę w ciemnej uliczce? uciekaj, żebyś sam nie oberwał"
prawo nie powinno ustępować przed bezprawiem
Rozumiem że stowarzyszenia tu nazywasz oszustami.Update napisał:Tak, niektórzy oszuści dostają warunek nie raz, a 7 razy.
allees napisał:Rozumiem że stowarzyszenia tu nazywasz oszustami.