Wezwanie do zaprzestania stosowania klauzul niedozwolonych - część II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
agaj666 ten regulamin będzie umieszczony na allegro? może doradzi ktoś jaki dać zapis odnośnie reklamacji, jeśli ja jestem gwarantem i ja za to opowiadam, chodzi o sprzedaż towarów z końcówek serii, otwarte opakowanie itp.
 
Taki zamierzam wkleic na stonę o mnie na alle i w swoim sklepie www.
 
agaj666 napisał:
Taki zamierzam wkleic na stonę o mnie na alle i w swoim sklepie www.

Też dostałaś tego maila od Clarity o 7-dniowym terminie poprawienia regulaminu? tez dostałaś to w piątek?
 
Może lepiej przeczytać choćby cały ten wątek, aniżeli brnąć dalej w bezsens zapisów? ;)
 
Bezsens, mętlik... Masz rację ale co mam napisać? allegro jasno mi napisało co ma być. Nie jestem zwolennikiem nadmiernego rozpisywania sie chociaż wiem, że ten mój regulamin temu przeczy ale kurde, coś napisac muszę. Jak możesz pomóc to będę wdzięczny i myślę, że nie tylko ja.
 
loco1 napisał:
Numer postu w tym wątku - prawy górny róg.

Myślisz że ten regulamin jest ok?, a czy ten zapis nie jest czasem niedozwolone ?:

9.Sklep zastrzega sobie prawo do zmiany regulaminu, wszelkie zmiany regulaminu wchodzą w terminie 7 dni od ich ogłoszenia. Zamówienia złożone przed wejściem w życie zmian realizowane są na dotychczasowych zasadach.
 
Czytałem to i czytałem również to:
"Trudno nazwać to regulaminem, skoro nie ma tam informacji wymaganych przez regulamin, w tym również informacji, które powinny zostać udostępnione konsumentowi przed zawarciem umowy."
Nie dziw się, że mam mętlik w głowie. Niby dobre ale nie do końca. Moje wypociny są zestawieniem różnych, ładnie brzmiących fragmentów innych tego typu regulaminów. Nie upieram się, że to skończony ideał ;) i proszę o pomoc w zredagowaniu czegoś sensownego, chyba, że to się nadaje.
 
loco1 napisał:
@robertoko25 - można to wywalić.

@agaj666 -to się nie nadaje.

Czyli po wyrzuceniu punktu 9 ten regulamin jest ok? tzn ,ie zawiera niedozwolonych klauzul i posiada wszystki informacje wymagane prawem? co byś doardził tzn. jaki dać zapis odnośnie reklamacji, jeśli ja jestem gwarantem i ja za to odpowiadam jako sprzedawca, chodzi o sprzedaż towarów z końcówek serii, otwarte opakowanie itp.
 
loco1 napisał:
Nie rozumiem problemu.

Czy w moim przypadku jeśli ja jestem gwarantem jako sprzedawca, a nie producent itp., wystarczy ten zapis z regulaminu (post nr 635) :

7.Procedura reklamacyjna jest przeprowadzana zgodnie z postanowieniami Ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Konsument ma prawo do złożenia reklamacji w ciągu 2 miesięcy od stwierdzenia niezgodności towaru z umową. Sklep odpowiada za niezgodność towaru jedynie w przypadku jej stwierdzenia przed upływem dwóch lat od wydania tego towaru kupującemu.
8.Reklamację należy składać w siedzibie sklepu, pisemnie na adres sklepu lub za pośrednictwem adresu mailowego xxxxx@xx.pl. Sklep ustosunkuje do reklamacji w ciągu 14 dni od jej zgłoszenia. Reklamowany towar należy dostarczyć na adres sklepu: XXXXXX
 
Jeśli dodatkowo jesteś gwarantem, to powinieneś poinformować jeszcze o warunkach gwarancji
 
Przypomnę, że jest to temat o wezwaniach stowarzyszeń, a nie temat edycji regulaminów. W tym celu proszę założyć osobny temat na tym subforum, a w tym temacie trzymać się meritum.
 
agaj666 napisał:
11. Umowa sprzedaży towarów zawierana jest zgodnie z prawem polskim i w języku polskim. Wszystkie transakcje zawierane są na podstawie przepisów kodeksu cywilnego, ustawy z 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie Kodeksu Cywilnego (Dz. U. Nr 141 poz. 1176 oraz ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144 poz. 1204).


14. Wydanie towaru.
Chwilą wydania towaru jest moment odebrania rzeczy z siedziby firmy, a w przypadku jego wysyłki powierzenie go przewoźnikowi trudniącemu się przewozem rzeczy tego rodzaju (art. 544 § 1 kodeksu cywilnego)
.

Chyba w p.11 bym nie "wcinał" Kodeksu Cywilnego profilaktycznie to raz bo z tym były zgrzyty.
Jeżeli chodzi o art. 544 par. 1 to widziałem opis w Internecie z sugestią, że raczej chwilą wydania towaru
w przypadku jego wysyłki jest moment kiedy paczka dotrze do łapek Kupującego.
Coś tam było powiązane chyba z przepisami unijnymi .
Sprzedawca będzie odpowiadał za dostawę towaru - Biznes, Finanse i Prawo
Chociaż dyrektywa 2011/83 i nowelizacja par. 544. pozostaje bez zmian tzn. wydanie następuje
w momencie wydania pierwszemu przewoźnikowi i dostarczeniu kupującemu kopii listu przewozowego.
Przepraszam sporo przeglądałem różności w sieci a nie wszystko ułożyłem sobie w całość.
Najgorzej z gwarancją bo też nie wiem na czyj koszt jest przesyłka . Art 13 Ust z 27 lipca 2002 określa jak ma wyglądać gwarancja ale kto płaci za transport?

P.
 
Ostatnia edycja:
Nie nadaje się...
W całości czy w jakichś kawałkach?
 
stowarzyszenieclarity@op.pl odpisało mi dziś :
Niestety, nie nasza rolą jest poprawianie regulaminów (dokładne wskazywanie klauzul i informacji których nie posiadacie), bo to na
przedsiębiorcy ciążą obowiązki ustawowe (zwłaszcza, że i tak mamy wiele pracy, bo codziennie otrzymujemy od konsumentów prośby o interwencje).
Mogą Państwo sami napisać regulamin na podstawie rejestru klauzul niedozwolonych i poniższych aktów prawnych:
Ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną;
Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny;
Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego;
Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej;
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych;
Ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom
rynkowym;
(powyższe ustawy można pobrać, np. z Internetowy System Aktów Prawnych) lub
mogą też Państwo zakupić gotowy wzór regulaminu.

Proszę też mieć na względzie, że Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział XVII
Ochrony Konkurencji i Konsumentów (jedyny właściwy do rozpoznawania tego
typu spraw - zgodnie z k.p.c.) bada dany wzorzec umowny (regulamin)
abstrakcyjnie, czyli nie ważne co dany przedsiębiorca w danej chwili
sprzedaje, a co może sprzedawać (zgodnie z ustawą o swobodzie działalności
gospodarczej oraz ustawą kodeks spółek handlowych) i dlatego niebezpiecznym
jest posiadanie wyrażeń wieloznacznych lub nieostrych.

Pozdrawiam i proszę pamiętać, że sprawa jest pilna, bo nawet jeżeli my Was
nie pozwiemy, to istnieje wiele innych stowarzyszeń, i art. 479 z indeksem
39 k.p.c., który wskazuje, że "Z żądaniem uznania postanowienia wzorca
umowy za niedozwolone można wystąpić również wtedy, gdy pozwany zaniechał
jego stosowania, jeżeli od tego zaniechania nie minęło sześć miesięcy".

Czyli mimo tego że zmieniłem Regulamin to i tak mogą mnie ścigać jeszcze przez pół roku za to co było w nim napisane?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra