Widzenia skazanego

  • Autor wątku Autor wątku skarlet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Na śledczym, tak jak i na karnym o przedłużonym widzeniu decyduje Durektor ZK. Jeśli w Czerwonym Borze są tacy strażnicy, że przymykają oko i pozwalają dłużej posiedzieć, to i tymczasowo aresztowani będą mogli mieć dłuższe widzenie. Jedynie o zgodę na widzenie trzeba prosić prokuratora, bądź sąd zależy do czyjej dyspozycji jest aresztowany

Ps: Nie mieszajmy wątków, tu jest temat dotyczący widzeń skazanego, a widzenia tymczasowo aresztowanego są tu http://forumprawne.org/wieziennictwo/611-widzenia-tymczasowo-aresztowanego-94.html
 
Czy na śledczym , czy karnym wszystko zależy od samego osadzonego. Jeśli nie ma z nim problemu zawsze może się starać o nagrodę za dobre dobre sprawowani - dłuższe widzenie.
Długość widzenia zależy od danego Zakładu Karnego czy Aresztu Śledczego - może wynosic od 30 do 60 min.
 
Art. 221.§ 2. kkw : Nagrodami są:1) zezwolenie na indywidualny wystrój celi mieszkalnej,
2) dodatkowy lub dłuższy spacer,
3) zezwolenie na otrzymanie dodatkowej paczki żywnościowej lub otrzymanie paczki przekraczającej dopuszczalny ciężar,
4) indywidualne odstępstwo od porządku wewnętrznego aresztu śledczego, w zakresie ustalonym przez dyrektora aresztu śledczego,
5) zezwolenie na częstsze branie udziału w zajęciach kulturalno-oświatowych, z zakresu kultury fizycznej i sportu,
6) zezwolenie na dłuższe widzenie,
7) zezwolenie na dokonywanie dodatkowych zakupów artykułów żywnościowych i wyrobów tytoniowych oraz przedmiotów dopuszczonych do sprzedaży w areszcie śledczym,
8) zatarcie wszystkich lub niektórych kar dyscyplinarnych,
9) nagroda rzeczowa lub pieniężna.



Chodzi tu o tymczasowo aresztowanych. Karni mają całkiem inne ( choć podobne) nagrody.
 
Art. 138. § 1. kkw Nagrodami są:
1) zezwolenie na dodatkowe lub dłuższe widzenie,
2) zezwolenie na widzenie bez osoby dozorującej,
3) zezwolenie na widzenie w oddzielnym pomieszczeniu, bez osoby dozorującej,
4) zatarcie wszystkich lub niektórych kar dyscyplinarnych,
5) nagroda rzeczowa lub pieniężna,
6) (uchylony),
7) zezwolenie na widzenie bez dozoru, poza obrębem zakładu karnego, z osobą najbliższą lub osobą godną zaufania, na okres nie przekraczający jednorazowo 30 godzin,
8) zezwolenie na opuszczenie zakładu karnego bez dozoru, na okres nie przekraczający jednorazowo 14 dni,
9) pochwała,
10) zezwolenie na częstsze branie udziału w zajęciach kulturalno-oświatowych, z zakresu kultury fizycznej i sportu,
11) zezwolenie na przekazanie osobie wskazanej przez skazanego upominku,
12) zezwolenie na odbywanie widzeń we własnej odzieży,
13) zezwolenie na otrzymanie dodatkowej paczki żywnościowej,
14) zezwolenie na dokonywanie dodatkowych zakupów artykułów żywnościowych i wyrobów tytoniowych oraz przedmiotów dopuszczonych do sprzedaży w zakładzie karnym,
15) zezwolenie na telefoniczne porozumienie się skazanego ze wskazaną przez niego osobą na koszt zakładu karnego.


nagrody dla skazanych
 
adasko, generalnie chyba gdzies w watku było juz pisane o tym, i podawane linki, ale ogółem nie pisz posta pod potem, uzywaj opcji edytuj
 
witajcie!
Mam pytanie czy jesli dyrektor zakładu karnego odmówił wpisania mnie na liste ( nie jestem ani żoną ani nikim z rodziny)czy da sie jeszcze coś z tym zrobić,żebym mogła sie zobaczyć z moim diabelkiem?:roll:prosze o jakiekolwiek informacje jesli ktos wie coś na ten temat. Z GÓRY DZIEKUJE:)
 
jesli dyrektor odmówił a twój łobuz jest skazany to raczej juz nie. ale dziwne że nie wpisał cie jako konkubina
 
Najlepiej w tym przypadku byloby napisanie ponownej prosby w ktorej bedzie zaznaczone,ze jestescie w konkubinacie.
 
Możesz sama próbować dzwonić do Dyrektora, lub wychowawcy i prosić o to, żeby zatwierdzili Cię na liście widzeń. Tak jak dziewczyny radzą, powiedz, że jesteś jego konkubiną.
 
Dziekuje za szybka odpowiedź na moje pytanie i chyba bede musiała tak zrobić , ale gorzej jak to sie nie uda i w związku z tym mam jeszce jedno pytanie.

Czy istnieje coś takiego jak jednorazowe widzenie lub widzenie specjalne dla osoby spoza listy?( bo słyszałam o czymś takim ale nie wiem ile w tym prawdy i czy w w ogółe jakaś jest)
Prosze o udzielenie mi informacji na ten temat jeżeli ktoś cokolwiek wie to byłabym bardzo wdzięczna:help:
 
my pisalismy prosby, zreszta Misiak tez na jednorazowe widzenie z kolega(nie chcieli go wpisac na liste), czasem dostawal zgode innym razem nie , ale to musi sie dowiedziec jak jest w danym ZK
 
My z mężem do kolegi też dostaliśmy takie jednorazowe widzenie. Ale później po tym jednym widzeniu kolega mógł wpisać nas na stałe :)
Warto próbować :)
 
Istnieje coś takiego jak zgoda na jednorazowe widzenie. Twój łobuz :confused:musi napisać prośbę do dyrekcji ZK z podaniem pełnych danych osoby z którą sie chce spotkać. Musi to dobrze uzasadnić.
 
Udzielono mi tutaj bardzo pomocnych odpowiedzi za które dziekuje jeszcze raz :)ale mam jeszcze jedno pytanko odnośnie widzenia.

czy możliwa jest taka sytuacja w której osoba nie widniejąca na liście widzeń może wejść z matką lub ojcem osadzonego w ZK(a ktorej odmówiono umieszczenia na liste widzeń)i zostanie lub może być wpuszczona?
 
raczej nie ma takiej mozliwości , bo SW sprawdzają te osoby z listami osób które moga odwiedzac skazanego
 
po pierwsze to jak jest już na karnym to zależy jaką dostał podgrupę jeżeli p1 to ma w przysługują mu dwa widzenia w miesiącu plus jedno na dziecko chyba że ma podgrupę p2 to ma 3 widzenia w miesiącu plus jedno na dziecko. Ewentualnie można jeszcze dostać tak zwany wniosek nagrodowy w postaci dodatkowego widzenia paczki itd. ale to zależy gdzie siedzi .
 
ona 25 jesli danej osoby nie ma na liscie widzen nie ma mozliwosci zeby weszla z kims z rodziny.
 
Witam!

Od niedawna sledzę to forum i nawet nie sądziłam że kiedyś sutuacja zmusi mnie do skorzystania z niego. Przedstawię w skrócie mój problem. Mój mąż jest już po rozprawie i z zasądzonym prawomocnym wyrokiem. Teraz jest w Zakładzie Karnym i oczekuje na transport doi innego zakładu, ale nie wiadomo kiedy to nastąpi. Bardzo proszę niech ktoś mi napisze czy w tej chwili moge do Niego pojechać z dziećmi na widzenie czy musze czekać, aż przewiozą Go do innego zakładu..

BARDZO PROSZE O SZYBKĄ ODPOWIEDź CZEKAM!
 
elunia963 napisał:
Witam!

Od niedawna sledzę to forum i nawet nie sądziłam że kiedyś sutuacja zmusi mnie do skorzystania z niego. Przedstawię w skrócie mój problem. Mój mąż jest już po rozprawie i z zasądzonym prawomocnym wyrokiem. Teraz jest w Zakładzie Karnym i oczekuje na transport doi innego zakładu, ale nie wiadomo kiedy to nastąpi. Bardzo proszę niech ktoś mi napisze czy w tej chwili moge do Niego pojechać z dziećmi na widzenie czy musze czekać, aż przewiozą Go do innego zakładu..

BARDZO PROSZE O SZYBKĄ ODPOWIEDź CZEKAM!

Witaj;)
Jesli nie ma ustalonego terminu transportu moze byc w kazdej chwili.Zaraz po aresztowaniu maja czas do 14 dni na przeniesienie,dotyczy to tylko AŚ.
Kazdy transport jest z rana okolo 8:00.Informacji czy danego dnia bedzie mial transport nie dostaniesz ze wzgledow bezpieczenstwa.Masz jechac z dziecmi wiec jesli to nie jest daleko nie widze powodow bys nie jechala.
Dodam jeszcze,ze moze tez czekac na transport kilka miesiecy poniewaz ciezko teraz o miejsca.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra