Gozzalka, bez obaw. Na transport to on będzie czekał w AŚ z takimi jacy tam są. (Właściwie to już z nimi czeka). Tzn. dla niego niewiele się zmieni. Jest w AŚ i dopóki go nie przewiozą, to tam będzie.
Moim zdaniem przwiozą go od razu tam, gdzie dostanie przydział. To, że mają go przenieść ze śledczego na oddział oznacza, że to wszystko w ramach tego AŚ. Ale spokojnie, zwykle na oddziałach w AŚ są rózni ludzie więc jakoś przetrzyma ten czas oczekiwania (chociażby inni tacy jak on, tez czekający na transport).
Kontrabanda to przemyt.
Łukasz miał na myśli listę w AŚ, która powstała (albo powstaje) teraz, po skazaniu. Bo Twój jest juz traktowany jako skazany i przysługują mu takie prawa. Stąd widzenia ma według listy i w takiej ilości, a nie na podstawie skierowania z sądu. Idziesz, wypełniasz "kwitek" imię, nazwisko, czyj syn, twoje dane razem z adresem, stopień pokrewieństwa i razem z dowodem składasz na bramie i .... czekasz.
Widzenia w AŚ są w określone dni, niezależnie do kogo się idzie. Najlepiej zadzwoń i zapytaj, bo w mniejszych (tak jak u nas) to są po prostu konkretne dni, a w większych wybrane, np. wg. lpierwszej itery nazwiska. U nas na widzeniach byli i skazani i podejrzani razem.
Co do czasu M. mówi, że dość szybko przydzielają Zk, tylko co z tym transportem, tego oczywiście nie wiadomo (też niech zapyta u siebie ile to zwykle trwa).
Gozzalka i będzie lepiej

k: , może dzwonić, może się staać o pracę itp. Zobaczysz, sytuacja znormalnieje. POzdrawiam :wink: