Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
a np..widzenie bezdozorowe przyznaje prokurator czy też trzeba sobie zasłużyć??
Barbie a może orientujesz się kto może rozmawiac z prokuratorem o uchyleniu aresztu za kaucje?? czy ja mogę? czy cos wskuram??
 
uchylenie aresztu a raczej zmiana środka zapobiegawczego na zabezpieczenie majątkowe jest realna ale zależy od rodzaju sprawy, długości przebywania w areszcie i wysokości zabezpieczenia
 
rossemi, ogólnie mi się wydaję, że Twój facet sam powinien pisać wniosek o uchylenie bądź zmianę środka zapobiegawczego. Jeśli macie adwokata to jego pogońcie. W ciągu 7 dni od zastosowania aresztu można składać zażalenie, ewentualnie najlepiej (chyba) żeby osoba, która reprezentuje aresztowanego (czyli adwokat) będzie rozmawiać. Piszę to tylko z własnego doświadczenia i z tego co słyszałam, także wiesz.
 
nie mamy adwokata pismo tz..zażalenie pisała prawnik mąz był jeszcze na komendzie wiec zdążył podpisać..jest juz wysłane do okregowego bo dzwoniłam do rejonowego i tam mi powiedzieli że już poszło do okregowego. więc teraz będziemy czekać..ja w wtorek jade do prokuratorki ale nie wiem jak z nia rozmawiać nigdy nie rozmawiałam z prokuratorem nie wiem o co pytać itd...ciemna ze mnie baba:)
 
przestan jakbys byla ciemna nie wpadlabys na to forum;) po pierwsze rozmawiaj spokojnie uzywaj duzo prosze przepraszam dziekuje slicznie i grzecznie a napewno bedzie dobrze...przygotuj sobie wczesniej pytania i wszytkie informacje jakie ci sa potrzebne.
co do widzenia dluzszego on musi sie o nie ubiegac w as ale na pocztku jets z tym ciezko wiec jak to ejst pierwszy tydzien i pierwsze widzenie nie licz na to.masz przez plekse czy bezposrednie?
 
Dziewczyny,mój mąż został aresztowany w czerwcu teraz w 04 09 przedłużyli mu areszt o następne 3-mce.Dzisiaj odbyło się posiedzenie sądu w sprawie zażalenia na areszt.Niestety sąd utrzymał w mocy postanowienie.
Od dwóch miesięcy staram się o widzenie z mężem,prokurator cały czas odmawiał bo cały czas twierdził ,że wcześniej przez policję zostałam przesłuchana i jestem świadkiem w sprawie.Tak odpowiadał mi w formie pisemnej.Ja podczas ostatniej rozmowy telefonicznej powiedziałam prokuratorowi ,że nie pamiętam takiego faktu i nie byłam przesłuchiwana.On powiedział że wie lepiej.Dzisiaj po posiedzeniu sądu pojehaliśmy z adwokatem do prokuratury aby uzyskać to widzenie on znowu odmówił.Stwierdził ,że rzeczywiście nie byłam przesłuchiwana ,ale on teraz będzie wnioskował o to ,że bym był świadkiem.Adwokat kazał mi odrazu napisać oświadczenie ,że odmówię składania zeznań przed sądem.Mam do tego prawo.Jutro mecenas ma napisać na nie go skargę .Jak myślicie czy to coś da?
 
Przepraszam źle sformułowałam pytanie.Chodziło mi czy ta skarga na postępowanie prokuratora który konsekwentnie odmawia mi widzenia i na siłę chce ze mnie świadka, coś pomoże?
I czy w końcu uzyskam widzenie?
 
Ostatnia edycja:
Isia akurat nie chodziło mi o Ciebie ;)
A jeśli chodzi o pytanie, to moim zdaniem skarga tylko rozwścieczy prokuratora, prędzej oświadczenie o odmowie składania zeznań pomoże
 
Nie jestem świadkiem ma mnie dopiero na niego powołać ,więc nie rozumiem podstawy jego odmowy..Trzy tygodnie temu udzielił mojej teściowej widzenie przez pleksę,choć to własnie ona była przesłuchiwana na protokół przez policję.Wczoraj prokurator powiedział ,że się pomylił....bo nie dokładnie spojrzał w akta i dlatego udzielił jej widzenia.Ale teraz nikt już z nas go nie dostanie.Kompromitacja!!! Nie wierzę ,że się pomylił ,wiedział o tym a jednak jej dał i nie widział przeciwskazań.
Barbie ,jeśli złożyłam takie oświadczenie o odmowie czy z urzędu przysługuje mi w tym momencie to widzenie ,czy dalej ma jakieś podstawy do odmowy?
A może powinnam napisać o udzielenie mi widzenia razem z dziećmi(mamy 4 i 2 letnie córeczki)No i ta odległość mąż jest osadzony w innym miejscu 170km od domu.Czy to ma znaczenie?
 
Isia wybacz ale czegoś nie rozumiem, przede wszystkim pomysłu ze skargą, przedmówca ma rację ze raczej tym rozwścieczysz prokuratora, nie ma czegoś takiego jak zażalenie na zarządzenie o odmowie udzielenia widzenia
jeśli chodzi o oświadczenia to hmm możesz je sobie pisać ale raczej nic to nie da

co do dzieci - widziałaś kiedyś areszt lub ZK? ja tak i nie chciałabym gdybym miała dzieci aby widziały to miejsce ale to twoja decyzja

prokurator to jednak też człowiek więc może i rzeczywiście się pomylil, moze ktoś go zastępował, lepiej ładnie pros i obrońca męża też niech prosi
 
oddk pomysł ze skargą nie jest moim pomysłem tylko pomysłem adwokata.I nie będzie napisany jako zażalenie na decyzję prokuratora że nie udzielił mi widzenia.Co będzie w tej skardze będę wiedziała w poniedziałek.
- jeśli chodzi o dzieci wiem ,że strasznie za nim tęsknią szczególnie starsza córka.Trzy miesiące nie widziała taty ciągle o nim mówi.Na razie wie ,że tatuś jest bardzo daleko i tam pracuje.
- czy areszt jest dobrym miejscem dla dzieci? kiedyś myślałam ,że nie dopóki sama nie znalazłam się w tej sytuacji
A jeśli chodzi o prokuratora to się nie pomylił.....od początku to on prowadzi sprawę i to on podejmuję decyzję.Czy pomyłką można nazwać to ,że od dwóch miesięcy w mawiał mi ,że jestem świadkiem w sprawie bo byłam przesłuchiwana przez policję ,a wczoraj kiedy przyjechałam osobiście do prokuratury z adwokatem ,stwierdził ,że rzeczywiście ten fakt nie miał miejsca zrobiło mu się po prostu głupio.Odmawia widzeń tak po prostu ,nie zaglądając w akta sprawy?I na koniec się okazuje ,że świadkiem będzie moja teściowa bo najprawdopodobniej nas pomylił....Owszem te same nazwiska tylko reszta się nie zgadza!!
 
Isia jak chcesz dostać widzenie to radzę spokój spokój i jeszcze raz spokój, porozmawiaj bez adwokata, powiedz o dzieciach o tym ze musisz z meżem załatwić kilka ważych spraw np kredyty itp
jak zaczniesz walczyć w sprawie widzęń to uwierz nie wygrasz i nie dosatamniesz
powodzenia
 
oddk wiem ,że spokój jest teraz najważniejszy ale tak trudno go zachować...Bardzo się pogubiłam i tak trudno to zaakceptować,zrozumieć ,że w tej chwili jest tam....I ta rozłąka brak widzeń.Wiem jak to przeżywa jak jemu jest tam ciężko.On też tak bardzo liczy na widzenie w każdym liście pisze o nim.Ostatnio napisał ,że cały czas trzyma dla mnie widzenie przedłużone( nagrodowe) :(:(

A swoją drogą to po co dają takie widzenia jak i tak nie można z nich z korzystać?
Pozdrawiam i dziekuję.
 
Isia2005 napisał:
Dziewczyny,mój mąż został aresztowany w czerwcu teraz w 04 09 przedłużyli mu areszt o następne 3-mce.Dzisiaj odbyło się posiedzenie sądu w sprawie zażalenia na areszt.Niestety sąd utrzymał w mocy postanowienie.
Od dwóch miesięcy staram się o widzenie z mężem,prokurator cały czas odmawiał bo cały czas twierdził ,że wcześniej przez policję zostałam przesłuchana i jestem świadkiem w sprawie.Tak odpowiadał mi w formie pisemnej.Ja podczas ostatniej rozmowy telefonicznej powiedziałam prokuratorowi ,że nie pamiętam takiego faktu i nie byłam przesłuchiwana.On powiedział że wie lepiej.Dzisiaj po posiedzeniu sądu pojehaliśmy z adwokatem do prokuratury aby uzyskać to widzenie on znowu odmówił.Stwierdził ,że rzeczywiście nie byłam przesłuchiwana ,ale on teraz będzie wnioskował o to ,że bym był świadkiem.Adwokat kazał mi odrazu napisać oświadczenie ,że odmówię składania zeznań przed sądem.Mam do tego prawo.Jutro mecenas ma napisać na nie go skargę .Jak myślicie czy to coś da?

mnie też przesłuchała policja nie wiem czemu bo ja nic nie widziałam i nie słyszałam.. chce jechac na widzenie mam przyjechać w wtorek po zgode na widzenie.powiedziała mi tylko że dopiero po 2 tyg od zatrzymania wydaje zgode na widzenie i powiedziała mi tylko kiedy mam przyjechać.w piątek w skrzynce miałam awizo na bank z sądu albo policji więc troche sie boje że mi tez nie dadza widzenia...czy moze sie tak zdazyć??
 
rossemi, może Ty będziesz miała więcej szczęścia.Tak myślę bo w przeciwnym razie prokuratorka nie kazała by Ci przyjeżdżać po zgodę na widzenie:) Ze mną w ogóle nie chcą rozmawiać.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
 
oddk od niedawna można się odwołać od decyzji prokuratora o odmowie widzenia
 
isia2005 przyszło mi zawiadomienie z sądu że mój został aresztowany i że przebywa w aś Wrocław..myślałam że może też będę wzywana na świadka na szczęście nie... współczuje tobie że nie możesz widzieć się z mężem tyle czasu straszne !!! Trzymam za Ciebie mocno kciuki!!!
 
Barbie dzięki czyli mogę mieć jakąś nadzieje?Al
Ale czy to jest gdzieś prawnie zapisane?

Wszystko nie to dołuje nie jestem świadkiem- ale nie dostałam widzenia ,bo.....
matka jego będzie świadkiem-ona dostała....
Więc po co ten prokurator tak mi to utrudnia?
Ja z jego sprawami nie mam nic wspólnego.:(
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra