wniosek o wszczęcie postepowania administracyjnego w sprawie uciążliwej działalności

  • Autor wątku Autor wątku proton
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
proton napisał:
Dostałem dziś odpowiedź w tej sprawie, cytuję;
Przebywanie pracowników Starostwa na terenie ... po zakończeniu wizji nie było związane z prowadzeniem dalszych czynności służbowych w przedmiotowej sprawie i nie powinno być rozpatrywane przez strony w aspekcie przeprowadzanej kontroli.
Wniosek, który wystosował Pan do Starostwa .... mógłby zostać potraktowany jako bezpodstawne pomówienie działające na szkodę urzędników, co zgodnie z art. 212 kk podlega karze grzywny lub ograniczenia wolności.

proton napisał:
W tej sprawie WSA nakazał udzielić informacji, link do orzeczenia wraz z uzasadnieniem jest w poprzednim poście :
cytuję"....Wyjaśniam, że pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w .... po zakończeniu kontroli przebywali na terenie kontrolowanego lokalu prywatnie, choć w czasie godzin pracy, w celu spożycia posiłku. Zgodnie z art. 134 Kodeksu pracy Dz.u.... pracownikowi przysługuje w ciągu dnia pracy 15- minutowa przerwa na posiłek, a ponieważ praca pracowników w Wydziale... wymaga wyjazdów służbowych w teren, więc zdarza się , że "drugie śniadanie" jedzą poza urzędem. Posiłki zakupione przez pracowników nie były finansowane ze środków publicznych, tylko ze środków prywatnych, własnych pracowników......"
Przypomnę, że w pierwszej odpowiedzi organ straszył z art. KK za bezpodstawne pomówienie pracowników, a teraz sam przyznał, że jadły.
Teraz składam skargę do WSA w sprawie bezczynności w rozpatrzeniu skargi o nieetyczne zachowanie, jestem już po zażaleniu do SKO.
Kontynuując radosną twórczość, wystosowałem wniosek o dostęp do info. publ.
1. W treści pisma znak: ...... z dnia ......r. jest mowa o 15- minutowych przerwach na drugie śniadanie dla pracowników starostwa . Proszę zatem przekazać mi dokładny okres czasu w jakim owi pracownicy byli tamtego dnia na przerwie. Oczekuję informacji:
-o godzinie zakończenia kontroli,
-o godzinie rozpoczęcia przerwy, w celu spożycia posiłku i jej zakończenia,
-o godzinie opuszczenia spornego lokalu.
2. Dodatkowo, w związku z pismem znak: ..... z dnia ......r. proszę o informację, o jakim naruszeniu prawa przeze mnie, jest mowa we fragmencie – cytuję z treści pisma znak:........ z dnia .......r.
„Wniosek , który wystosował Pan do Starosty ..... mógłby zostać potraktowany jako bezpodstawne pomówienie działające na szkodę urzędników, co zgodnie z art. 212 Kodeksu karnego……..”
Odpowiedź organu cytuję:
"Stwierdzam, iż Starosta ... nie posiada żądanych dokumentów(żądanej informacji publicznej), co spełniłoby wymóg jej udzielenia (wyrok NSA z 27 września 2002r., sygn. akt II SAB 289/02.
W Wydziale .... funkcjonuje książka wyjść służbowych pracowników i każde wyjście jest tam odnotowane z podaniem godziny wyjścia i godziny powrotu. W wizji w ..... wpisana jest godz. .... jako godzina wyjścia na kontrolę i godzina .... jako godzina powrotu do urzędu.
Czas ten obejmował dojazd na miejsce kontroli, przeprowadzoną kontrolę, a także 15 minutową przerwę wliczoną do czasu pracy i powrót do miejsca pracy.W starostwie.... nie prowadzi się rejestrów czasu pracy dotyczących poszczególnych czynności ( w tym przerwy 15 minutowej), obowiązuje Rejestr Wyjść Służbowych i Rejestr Wyjść Prywatnych."
oraz
"Ad2. Wskazany fragment pisma nie zawiera informacji o naruszeniu prawa przez Pana."
 
proton napisał:
Nie potrafię lepiej:


Samorządowe Kolegium Odwoławcze w.......
O D W O Ł A N I E
Na podstawie art. 127 Kodeksu Postępowania Administracyjnego wnoszę odwołanie od decyzji nr ........... lipca 2012 umarzającej postępowanie w sprawie nałożenia obowiązku ograniczenia oddziaływania na środowisko działalności prowadzonej przez bar ....... zlokalizowany na terenie działki nr ew. .... w ...... przy ul. ....... i zarzucam organowi podjęcie jej z naruszeniem art. 7,8,10 § 1,77 § 1, 80, 81 Kpa.
U Z A S A D N I E N I E
Nie zgadzam się całkowicie z decyzją, jak również z jej uzasadnieniem.
Składając w dniu 21.05.2012r do Starosty ....... wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie uciążliwej dla środowiska ze względu na hałas, działalności gospodarczej, intencją moją było to aby organ przede wszystkim wszczął postępowanie, dokładnie wyjaśnił stan faktyczny poprzez zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Organ nie wszczął postępowania i przed wydaniem decyzji nie umożliwił mi wypowiedzenie się co do zebranych dowodów czym naruszył art.10 § 1.Wizja w terenie odbyła się 19.06.2012r, a odpowiedź organu , zwykłym pismem, kończąca sprawę nastąpiła 20.06.2012r.Jak więc organ chciał się wywiązać z normy prawnej zawartej w art. 10 § 1Kpa? Kolejne pisma organu są powodowane moim działaniem, a decyzja nr ..../2012 wydana została prawdopodobnie w związku z moją skargą na bezczynność organu do WSA.
Głównym dowodem uznanym przez organ w tej sprawie były ustalenia wizji z dnia 19.06.2012r. , zaś na podstawie ustaleń tej wizji wydana była decyzja, czyli miała ona znaczenie na wynik sprawy.
Wizja przeprowadzona została z naruszeniem art. 7,8,77,80,81,33Kpa. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w wizji brały udział oraz podpisały protokół osoby nie mające pełnomocnictwa, czy to udzielonego na piśmie, czy to zgłoszonego do protokołu. Osoby te nie miały prawa do uczestniczenia w tego rodzaju czynnościach. Nie zgadzam się ze stanowiskiem organu , który dał wiarę w całości stronie przeciwnej co do ilości i częstotliwości ruchu samochodów służących do działalności gospodarczej po spornym terenie, nie rozumiem dlaczego nie wzięto pod uwagę moich wyjaśnień zawartych w protokole. Organ uznał, że : cytuję „ruch samochodów dostawczych i ich rozładunek, jest koniecznością wynikającą z charakteru prowadzonej działalności”. Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem, ponieważ przedsiębiorca nie prowadzi tylko bufetu dla potrzeb wykładowców i studentów gdy nauka odbywa się do późna co wynika z zapisów zawartych w opisie technicznym decyzji o zmianie sposobu użytkowania części podpiwniczenia lecz prowadzi intensywną działalność cateringową, gastronomiczną co powoduje zwiększony ruch samochodów dostawców towarów jak i rozwożących posiłki w formie cateringu. Przedsiębiorca produkuje posiłki, które potem rozwozi i ruch samochodów z tym związany jest nieustanny, w godzinach wydawania posiłków. Niezrozumiałe jest stwierdzenie, bez dokonania pomiarów hałasu czy wielogodzinnej obserwacji , jakoby ruch tak intensywny związany z działalnością gospodarczą nie powodował negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia. Organ niewłaściwie ustalił stan faktyczny, nie zebrał i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego. Niby skąd organ wysnuł wniosek, że hałas powodowany przez samochody dostawcze związane z działalnością gospodarcza powodują hałas nie powodujący oddziaływania negatywnego na środowisko, mieszczący się w granicach normy i zamykający się w granicach własnych działki. Poza tym organ nie odniósł się do hałasu samochodów związanych z płatną działalnością edukacyjną........ Jedną z podstawowych zasad ujętych w Kodeksie postępowania administracyjnego jest zasada oficjalności nakładająca na organ obowiązek przeprowadzenia postępowania z urzędu oraz wiążąca się z nią zasada prawdy obiektywnej, z której wynika obowiązek organu zebrania materiału dowodowego w całości oraz wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Bez wyjaśnienia stanu faktycznego nie jest możliwe prawidłowe zastosowanie normy prawnej, a orzekanie na podstawie nieustalonego lub błędnie ustalonego stanu faktycznego narusza art. 80 k.p.a.
Naruszenie art.8 Kpa wywodzę z faktu pozostania na spornym terenie w towarzystwie strony przeciwnej, pracowników Starostwa Powiatowego w ....... po zakończeniu wizji, poza czasem niezbędnym do dokonania czynności. Oczywiście nie jest zabronione takie zachowanie ale jak czułem się ja, widząc pracowników organu w takiej sytuacji. Przecież wszyscy jesteśmy równi wobec prawa, organ powinien pogłębiać zaufanie obywateli do organów państwa. Na pewno takim zachowaniem tego nie czyni, chyba, że zaufanie strony przeciwnej do organów państwa, to jest to prawdopodobne.
Organ nie wyjaśnił faktu zakłócania spoczynku nocnego przez muzykę dobiegającą ze spornego lokalu podczas organizowanych przyjęć okolicznościowych, udowodnionego kopią notatki służbowej z policji, stwierdzając , że okna baru jak też drzwi są zamknięte ze względu na działającą klimatyzację, Nic takiego nie stwierdzono podczas wizji, nie było mowy przy mnie o działającej klimatyzacji. Być może pracownicy starostwa i strona przeciwna poczyniły takie ustalenia podczas przebywania razem tuż po wizji w spornym lokalu ale ja miałem prawo brać czynny udział w każdej czynności dotyczącej tej sprawy. Zmniejszona częstotliwość, w chwili obecnej, imprez z głośną muzyka, jest spowodowana prawdopodobnie, trwającym procesem w Sądzie Cywilnym.
W czasie wizji informowałem pracowników starostwa i stronę przeciwną, że należy mówić prawdę o stanie faktycznym. Organ przed wydaniem decyzji powinien zastosować art.79, 83 KPA, nie uczyniwszy tego podjął decyzję z naruszeniem prawa wskazanego wyżej.
SKO uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji ( nie odbyło się bez wniosku do SKO o usunięcie naruszenia prawa oraz w tydzień później skargi na bezczynność do WSA ale w postępowaniu z organami to już standard. W tym miejscu pragnę serdecznie podziękować panu za wszelką pomoc, bez niej to niestety, nic bym nie osiągnął ). Jest pouczenie o możliwości zaskarżenia w terminie 30 dni do WSA.Decyzja jest dla mnie korzystna ale strona przeciwna, kto wie?
Jak to teraz jest z terminami?
Od kiedy staroście zacząć liczyć czas i ponaglać?
Czy prawidłowo SKO decyzję skierowało : do mnie,starosty, właściciela nieruchomości oraz podmiotu wynajmującego lokal i będącego źródłem problemu?
 
proton napisał:
Jak to teraz jest z terminami?
Od kiedy staroście zacząć liczyć czas i ponaglać?

Starosa ma termin "bez zbłednej zwłoki". :)

Zatem tydzień, może dwa? :)

proton napisał:
Czy prawidłowo SKO decyzję skierowało : do mnie,starosty, właściciela nieruchomości oraz podmiotu wynajmującego lokal i będącego źródłem problemu?

Formalnie to te osoby mogą mieć interes prawny.
 
voyteg napisał:
Starosa ma termin "bez zbłednej zwłoki". :)

Zatem tydzień, może dwa? :)
O rany ,a ja bym czekał.
Ale mają 30 dni na zaskarżenie decyzji SKO.
W decyzji, tak z grubsza, nakazano pomierzyć hałas. Czy to ma znaczenie?

Czy dalej standardowo:
1.za tydzień zażalenie na podst. art. 37 Kpa do SKO na bezczynność,
2.za dwa tygodnie skarga do WSA na bezczynność.
 
proton napisał:
Ale mają 30 dni na zaskarżenie decyzji SKO.

Ewentualne zaskarżenie nie sprawia, że decyzja przestaje być prawomocną.
Dopiero zaskarżenie decyzji do WSA wraz z wnioskiem o wstrzymanie jej wykonania prowadzi do wstrzymania jej wykonania.

proton napisał:
Czy to ma znaczenie?

Ma takie znaczenie, by organ czuł odech WSA na plecach :)

proton napisał:
1.za tydzień zażalenie na podst. art. 37 Kpa do SKO na bezczynność,
2.za dwa tygodnie skarga do WSA na bezczynność.

czemu nie? :)

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/27413314DA
Cytowana regulacja zawiera w art. 35 § 1 k.p.a. ogólną dyrektywą , w myśl której sprawy administracyjne powinny być załatwiane bez zbędnej zwłoki. W dalszej części tj. w § 2 i § 3 wprowadzono zróżnicowanie terminów załatwiania spraw w pierwszej instancji, przy czym o ile zaistnieją ku temu przesłanki, reguła niezwłocznego załatwiania spraw z § 2 będzie miała pierwszeństwo przed terminami wskazanymi w art. 35 § 3 k.p.a. W doktrynie podnosi się trafnie, że sformułowanie zawarte w art. 35 §1 k.p.a. oznacza , że organ administracji publicznej powinien załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki, jeżeli w toku postępowania administracyjnego okaże się, że sprawa może być załatwiona przed upływem ustawowych terminów do jej załatwienia ( komentarze do art. 35 kodeksu postępowania administracyjnego M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III. oraz G. Łaszczyca, A. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-103, LEX, 2007, wyd. II ). Takie podejście odpowiada też wyrażonej w art. 12 k.p.a. zasadzie szybkości postępowania, obowiązującej również do kwestii incydentalnych.

I tak ewentualna skarga w WSA będzie rozpatrzona dopiero za kwartał
 
voyteg napisał:
Ewentualne zaskarżenie nie sprawia, że decyzja przestaje być prawomocną.
Dopiero zaskarżenie decyzji do WSA wraz z wnioskiem o wstrzymanie jej wykonania prowadzi do wstrzymania jej wykonania.



Ma takie znaczenie, by organ czuł odech WSA na plecach :)



czemu nie? :)

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/27413314DA


I tak ewentualna skarga w WSA będzie rozpatrzona dopiero za kwartał
Czy analogicznie postępujemy tzn. ponaglamy organ, w przypadku:
WSA uchyliło postanowienie I i II instancji ( w tym wypadku PINB I MWINB) http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/CE5CDD456D. Orzeczenie nieprawomocne, a ja sobie czekam od 7 listopada 2012. Jeżeli mogę ponaglać , to I czy II instancję?
 
proton napisał:
Orzeczenie nieprawomocne, a ja sobie czekam od 7 listopada 2012. Jeżeli mogę ponaglać , to I czy II instancję?

Tego jeszcze nie, bo nieprawomocne. Czyli formalnie akt administracyjny jeszcze nie został uchylony. Czas start dla organu (II instancji) liczy się od otrzymania akt z prawomocnym orzeczeniem od WSA

Pytanie, czy WINB nie odwołał się do NSA?
 
proton napisał:
W decyzji, tak z grubsza, nakazano pomierzyć hałas.
Jak postępować w takim przypadku, ponieważ mogę przewidzieć, że jak będzie mierzony hałas to na spornym terenie będzie cicho. Właściciel nie będą pozwalał nikomu wjeżdżać samochodami ciężarowymi oraz nie będzie żadnych imprez.Czy można jakoś zadziałać na tym etapie, czy dopiero w odwołaniu od decyzji udowadniać jaki jest stan faktyczny, przy założeniu , że będzie dla mnie niekorzystna.
 
proton napisał:
.Czy można jakoś zadziałać na tym etapie, czy dopiero w odwołaniu od decyzji .

I tu i tu

jako strona ma pan prawo brać udział w czynnościach dowodowych

oraz

ustalenia zawarte w decyzji podważyć w odwołaniu
 
proton napisał:
Jak postępować w takim przypadku, ponieważ mogę przewidzieć, że jak będzie mierzony hałas to na spornym terenie będzie cicho. Właściciel nie będą pozwalał nikomu wjeżdżać samochodami ciężarowymi oraz nie będzie żadnych imprez.Czy można jakoś zadziałać na tym etapie, czy dopiero w odwołaniu od decyzji udowadniać jaki jest stan faktyczny, przy założeniu , że będzie dla mnie niekorzystna.

voyteg napisał:
I tu i tu

jako strona ma pan prawo brać udział w czynnościach dowodowych

oraz

ustalenia zawarte w decyzji podważyć w odwołaniu
Podczas brania udziału w czynnościach dowodowych jako strona, co mogę zrobić w takiej konkretnej sytuacji? :
Powiedzmy, że mierzą hałas, oczywiście strona przeciwna siedzi cicho, nie wykonuje żadnych ruchów i nie hałasuje, ponieważ jest zawiadomiona kiedy hałas będą mierzyć. Ten dzień to się przemęczą i nie będą hałasować.Mam poinformować organ, że teraz siedzą cicho bo trwa pomiar?
Czy mam prawo w czasie tego dowodu żądać aby strona przeciwna wykonała czynności będące źródłem hałasu, które robiła dotychczas?
 
proton napisał:
Podczas brania udziału w czynnościach dowodowych jako strona, co mogę zrobić w takiej konkretnej sytuacji?

art. 79 KPA

§ 2. Strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia.
 
proton napisał:
Czy analogicznie postępujemy tzn. ponaglamy organ, w przypadku:
WSA uchyliło postanowienie I i II instancji ( w tym wypadku PINB I MWINB) http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/CE5CDD456D. Orzeczenie nieprawomocne, a ja sobie czekam od 7 listopada 2012. Jeżeli mogę ponaglać , to I czy II instancję?

voyteg napisał:
Tego jeszcze nie, bo nieprawomocne. Czyli formalnie akt administracyjny jeszcze nie został uchylony. Czas start dla organu (II instancji) liczy się od otrzymania akt z prawomocnym orzeczeniem od WSA

Pytanie, czy WINB nie odwołał się do NSA?
Wynika, że już jest prawomocne.Dotychczas otrzymywałem Wyrok WSA nieprawomocny, w międzyczasie stawał się on prawomocny i nie otrzymywałem już Wyroku prawomocnego.
Mam pytanie o czas start, w tym wypadku dla II instancji. Czy to już? Czy czekać na przesyłkę z prawomocnym Wyrokiem?
 
proton napisał:
nie otrzymywałem już Wyroku prawomocnego.

Sąd wysyła nieprawomocny, aby można było zaskarżyć do NSA

proton napisał:
Mam pytanie o czas start, w tym wypadku dla II instancji.

Warto zadzwonić do sekretariatu WSA i ustalić kiedy wyślą akta do organu.
 
voyteg napisał:
Warto zadzwonić do sekretariatu WSA i ustalić kiedy wyślą akta do organu.
Sąd zwrócił akta sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem w dniu 18.01.2013r.
 
voyteg napisał:
czytaj "nadał na poczcie"
Czyli 18.01.2013r. + tydzień = prawdopodobna data otrzymania przez organ,
a 18.01.2013r. + dwa tygodnie = zażalenie ponaglające do GUNB.
Dobrze tak będzie?
 
proton napisał:
Czy dalej standardowo:
1.za tydzień zażalenie na podst. art. 37 Kpa do SKO na bezczynność,
2.za dwa tygodnie skarga do WSA na bezczynność.
Po otrzymaniu skargi do WSA na bezczynność, organ w pięć dni przysłał kuriera z pismem zawiadamiającym o dwóch kolejnych wizjach w terenie.

Już poprzednio, przy poprzedniej wizji, chcieli wchodzić na mój teren w celu ustaleniu uciążliwości. Czy mogę się nie zgodzić? W decyzji uchylającej SKO jest mowa wyraźnie o pomiarach hałasu, czego nie chcą robić.

Jeżeli muszę ich wpuścić na swój teren,to czy mogę zastosować fortel:
pomiędzy nieruchomościami są dwa ogrodzenia. Siatka, a potem po około 10 cm mój ślepy betonowy płot. Planuję wpuścić organ na mój teren będący pomiędzy ogrodzeniami. Czy to będzie przegięcie?
 
proton napisał:
Po otrzymaniu skargi do WSA na bezczynność, organ w pięć dni przysłał kuriera z pismem zawiadamiającym o dwóch kolejnych wizjach w terenie.

Gdyby pan jednak nie odebrał tego pisma szybko, tylko w ostatnim dniu kiedy leży ono na poczcie, to byłaby skuteczna podstawa do obalenia ewentualnej decyzji poprzez naruszenie art. 79 KPA z uwagi na niezawiadomienie strony na 7 dni przed ;)

proton napisał:
W decyzji uchylającej SKO jest mowa wyraźnie o pomiarach hałasu, czego nie chcą robić.

W trakcie czynności proszę zarządać by to uczyniono i by zapisano pana żądanie w aktach sprawy.


proton napisał:
Czy to będzie przegięcie?

Teoretycznie nie będzie ;)
 
voyteg napisał:
Gdyby pan jednak nie odebrał tego pisma szybko, tylko w ostatnim dniu kiedy leży ono na poczcie, to byłaby skuteczna podstawa do obalenia ewentualnej decyzji poprzez naruszenie art. 79 KPA z uwagi na niezawiadomienie strony na 7 dni
Przysłali kierowcę starostwa z zawiadomieniem o wizji, a za dwie godziny kolejnego pracownika starostwa z pismem do wiadomości, bo pytają o MPZP dla tej działki, do prezydenta. Mnie nie było , a żona odebrała, ja nie pomyślałem o takim fortelu.



proton napisał:
Już poprzednio, przy poprzedniej wizji, chcieli wchodzić na mój teren w celu ustaleniu uciążliwości. Czy mogę się nie zgodzić?
Ale czy mogą żądać wejścia na mój teren, jest taka podstawa prawna?
 
Powrót
Góra