wokanda

  • Autor wątku Autor wątku ewelinka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
dziękuje wam bardzo serdecznie :) mam nadzieje że i wam się szybciutko uda. Zycze wam z całego :serce: a teraz pozostało mi tylko najgorsze czekanie do czwartku hehehe ale ja się ciesze :lol:
 
ooj bardzo zazdroscimy, a jezeli mozna wiedziec tyo gdzie Twój "Łobuz" przebywał ?? I ile razy stawal na wokande ??
 
No wielkie wielkie gratulacje :ok: Strasznie sie cieszę że tak to się skończyło :D :D :D
 
przebywał w Oddziale Zewnętrznym Potulic a dokładnie w miejscowości Strzelewo ok 350 km poza Warszawą. A na wokande stawał pierwszy raz w dniu dzisiejszym i w czwartek go puszczają :D
 
Jak milo czytać takie wieści :). Bądzcie szczęśliwi
 
:ok: :ok: :ok: :ok: :beer: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: i.... wszystkiego, co najlepsze :serce:
 
dziękuje wam jeszcze raz bardzo serdecznie ale to nie oznacza że zapomne o was :serce: bo wiele z was pomogło mi to przetrwac a i ja postaram się pomóc innym :)
 
Bardzo pocieszające !!! Gratuluje, bądzcie szczęsliwi :) dobrze, że nic nie trwa wiecznie i my też doczekamy sie takiej chwili predzej czy pozniej :) Powodzenia Ewelinko :)
 
Oj, ale zazdroszcze i jednoczesnie gratuluje. Moj ukochany niedawno dostal druga odmowe o przerwe :( Nawet nie wiadomo ile bedzie musial tam byc, bo ciagle gdzies wyplywa nowa sprawa i nie ma jeszcze wzroku lacznego, a nazbiera sie pewnie z 12, 15 lat.. i nie wiem jaki bedzie zrok laczny.. Kazda z nas przezywa dramat jak jej ukochany jest zamkniety, ale ja nawet nie wiem kiedy moj wyjdzie.. Zazdroszcze tym z Was, ktore moga sobie odliczac dni.. Pozdawiam.
 
słuchajcie chyba najgorsze godziny tego czekania. Nawet dokładnie jeszcze niewiem czy jutro go zobacze? Podobno przy porannym apelu powaidamiaja osadzonego czy idzie do domu czy nie ? Poprostu koszmar :x
 
Ewelinka spokojnie :) Teraz to juz naprawdę nic w porównaniu z tym ile czekałaś...wypij kawkę i czekaj :ok: Możesz ją sobie posolić nawet :wink:
 
ewelinka, jak ja Ci zazdroszcze.... Moj maz wokande (czyli polowe kary) bedzie mial dopiero w lutym przyszlego roku (mial wyrok 3lata i 2 m-ce), ale czeka teraz na posiedzenie sadu w sprawie wyroku lacznego to moze bedzie mial szybciej jesli mu troche "zbija" wyrok....
Nie denerwuj sie Na pewno juz dzis bedziecie razem :D
Cieszcie sie soba
Powodzenia :ok:
 
Ewelinka, szczęścilwej całej reszty Waszego życia :serce:
 
tak tak mam już moje szczęście w domku :D bardzo się ciesze z tego powodu i mam nadzieje że więcej już nie będe tak czekała :) a wam kobietki życze sybkiego powrotu waszych łobuzów :wink:
 
Powodzenia , troszkę się naczekałaś i nadenerwowałaś :) pozdrów swojego mężusia i niech się Wami teraz zaopiekuje tak jak sobie na to zasłużyłas :serce:
 
ewelinka, :beer: :beer: :beer: :winko: :winko: :winko: to za Wasze szczescie :ok:
 
Następni szczęśliwi, z dnia na dzień będzie takich więcej :D Kto następny w kolejce na wokande- za kogo trzymać kciuki?
 
Moj mial chyba stawac dzisiaj...dzownil i nawet zapomnialam sie zapytac - szanse są zerowe, więc żadne z nas sie nie nastawia.... on nawet sam nie wie kiedy staje na wokande bo, nikt mu nie powiedział
 
Moniak nie bądz taka pesymistka :) Nie możesz tak od razu z góry nastawiać sie na złe.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra