A
aaalson
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 7
no dobrze...czyli co..sytuacja jest beznadziejna??nie mozna z tym nic zrobic??
wychodzi na to ze sasiedzi z góry moga wszystko..dosłownie wszystko i nic z tym nie mozna zrobic..i znów(moze jestem niepoprawnym optymista)ale jakies wyjscie z tej sytuacji musi byc!
mimo wszystko chcialbym z sasiadami "zawalaczyc".
Bylem u prawnika w tej sprawie który "uczciwie" mi powiedzial ze sprawa jest nie taka prosta i daje mi szanse 50/50.
kusi mnie zeby pojsc z nimi na wojne..ale tez nie chcialbym przegrac
rozumiem ze nikt z Was nie poszedł z tym do sądu??
wychodzi na to ze sasiedzi z góry moga wszystko..dosłownie wszystko i nic z tym nie mozna zrobic..i znów(moze jestem niepoprawnym optymista)ale jakies wyjscie z tej sytuacji musi byc!
mimo wszystko chcialbym z sasiadami "zawalaczyc".
Bylem u prawnika w tej sprawie który "uczciwie" mi powiedzial ze sprawa jest nie taka prosta i daje mi szanse 50/50.