Zakład Karny w Rzeszowie

  • Autor wątku Autor wątku chlodek88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam . Moj bedzie tam przewieziony najprawdopodobniej w srode , jest po ekstradycji z UK , teraz przebywa w Warszawie na Bialolece .
 
mam pytanie czy moge napisac prosbe o widzenie intymne jako jego narzeczona czy to tylko on musi sie postarac o taką nagrode??
 
Dziś pierwszy dzien widzenia za nami.. Narazie P1. Zobaczymy co dalej.. Powrót do ZK po przerwie w wyroku boli bardziej niż pierwsze wstawienie... Załęże nie jest aż tak złym więzieniem. Wiadomo, przepełnienie jak wszedzie w dzisiejszej Polsce. Sala widzen nawet, nawet. Służba wiezienna ok. Jedzenie ponoć kiepskie, chyba ze ktos ma znajomosci. Prace ciężko dostać. Często wywoza na Uherce albo Jasło. Ja dzis z moim zadecydowalismy ze do Jasła, ale pomału zaczynam wątpić w tą decyzje. Moze lepiej Uherce? Nie wazne.. W każdym bądź razie. Jutro komisja, a po jutrze patrzonko. Patrzonka od wt do sob. Od 8 do 15. Trzeba być wczesniej żeby załapać się przed 13:30 bo do tej tam są zapisy.
Trzymajcie się dziewczyny i uściskajcie swoich Wariatów ;-)
Jak bede mogła jakoś pomoc- piszcie.
 
dziewczynki kochane [potrzebuję pilnie informacji gdyż mojego męża z opola mają przewieźć do i teraz...albo Sztum.....albo Rzeszów...trzeciego miejsca zapomniałam kurcze ale to gdzieś na śląsku..bo tylko tam mają oddziały terapeutyczne...ponoć i wkurza mnie to bo mąż pochodzi z wlkp..wiec czemu tak daleko(:x..ale do tematu jak długo może trwać ta terapia?jak długo on tam będzie musiał być i ewentualnie w żadnym nie ma widzeń małżeńskich?czytałam trochę o Rzeszowie i Sztumie wprawdzie ale mam mieszane uczucia gdyż jedni go opisują źle inni że nie jest źle:(

p.s.mąż ma podgrupę R1Z
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
beata34 napisał:
bo tylko tam mają oddziały terapeutyczne...ponoć i wkurza mnie to bo mąż pochodzi z wlkp..wiec czemu tak daleko(:

Ale o co pytasz? Dlaczego tak daleko już sobie przecież sama odpowiedziałaś. A ile trwa terapia? Nawet nie napisałaś jaka.

(nie pisz posta pod postem - jest funkcja "edytuj")
 
Witam, zwracam się z pytaniem dotyczącym odziałów w ZK w Rzezowie. Czy praktyką jest przenoszenie z odziału na inny odział ( poza przeniesieniem ze śledczego na karny)? Kto i w jaki sposób decyduje o umieszczenie na tym a nie innym odziale? Pytam bo brata przeniesli z 1 na 11 i nie wiem o co chodzi. Z góry dziekuje.
 
orchidea napisał:
Pytam bo brata przeniesli z 1 na 11 i nie wiem o co chodzi.

Ale to nie hotel, że apartament ma się aż do samego końca. Skazani osadzani są według wielu kryteriów, do tego trzeba zapewnić miejsce nowo przybyłym. Zatem czasami są zmiany osadzenia.
 
orchidea Oddział XI na Załężu to oddział dla niebezpiecznych.
Nie jestem pewna, czy teraz tak jest, aczkolwiek mój narzeczony siedział na tym oddziale w grudniu i był to właśnie oddział dla N.
A przenoszenie z oddziału na oddział to normalna rzecz.
 
Dziękuję. Nie wiedziałam ze przenoszenie jest czymś powszechnym i dlatego wolałam zapytać, a wiadomo że najbardziej martwi niewiedza i niepewnosć. Jeśli miałby ktokolwiek wiedzę na temat XI odziału to proszę napisać;)
 
Podam Ci informację z grudnia 2010, jednak nie daje gwarancji, że tak jest na 100% obecnie.
Oddział XI to oddział dla niebezpiecznych osadzonych. Telefon jest co drugi dzień po 5 min, słuchawkę telefonu przynoszą do celi, cele są pojedyncze, z monitoringiem, widzenia przeważnie odbywają się przez kratę lub pleksę. W każdym bądź razie nic dobrego nie jest związanego z tym oddziałem.
 
szka napisał:
W każdym bądź razie nic dobrego nie jest związanego z tym oddziałem.

A może odwrotnie? Osadzony musiał nieźle nawywijać by się na takim oddziale znaleźć ...
 
forg o to mi chodziło, czyli o osadzonych przebywających na tym oddziale.
 
Prowokacja ze strony oddziałowych i administracji całego Zakładu Karnego w Rzeszowie i na wszystkich oddziałach tam się pobiją w celi lub na spacerze to oddziałowi przymykają na wszystko oko i jeszcze namawiają innych osadzonych do bójek
 
jogobella880 napisał:
Prowokacja ze strony oddziałowych i administracji całego Zakładu Karnego w Rzeszowie

Wierzysz w anonimowość internetu? Masz na to co piszesz dowody?
 
jogobella880 napisał:
Prowokacja ze strony oddziałowych i administracji całego Zakładu Karnego w Rzeszowie i na wszystkich oddziałach tam się pobiją w celi lub na spacerze to oddziałowi przymykają na wszystko oko i jeszcze namawiają innych osadzonych do bójek

Nie zgodzę się... Jeżeli osadzony jest w porządku takie sytuacje nie mają miejsca w tym ZK. Może wina leży po przeciwnej stronie?
 
Rozmawiałam z bratem odośnie tego odziału. Widzenie miałam normalne- tzn. przy stoliku. Pytałam go o to, dlaczego tam sie znajduje. W odpowiedzi usłyszałam ze sam poprosił o przeniesienie do celi w której nie ma palących i tylko dlatego została przesniesieony na XI ponieważ są tam cele jednoosobowe. Nie mam jak sprawdzić jego słów dopóki nie porozmawiam z wychowawca więc powtarzam to co powiedział. Z drugiej strony martwię sie tym czego sie tu na forum dowiedziałam odnośnie tego odziału. Dziekuje za info. Pozdrawiam
 
orchidea może tak być jak powiedział Twój brat, bo mój P. mi opowiadał, że na XI siedział chłopak, który miał konflikt z grypsującymi i sam poprosił, aby odizolować go. Jeżeli nie ma statusu N, to siedzieć tam jest podobno lepiej, bo telefon co 2 dzień, a na innym oddziale raz w tygodniu, jeżeli jest na zamkniętym. A jaki kolor ubrania miał brat?
 
Zielony miał, taki jak wszyscy których widziałam do tej pory. A jakie sa inne kolory ubrań i co oznaczają? Bardzo Ci dziekuje SZKA;)
 
Witam wszystkich :D
Mam pytanie odnośnie paczki żywnościowej, którą chciałam zawieść do ZK Załęże - a mianowicie co w takiej paczce nie może się znajdować. Dowiedziałam się że konserwy i zupki w proszku np gorące kubki itp odpadają, a np paszteciki? jakie owoce przejdą? jakie słodycze? coś "domowej roboty"?
 
Powrót
Góra