Zakład Karny w Tarnowie

  • Autor wątku Autor wątku wiolettaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
zerosix napisał:
możesz napisać i na pewno dojdzie tylko przejdzie tak zwana cenzurę więc radze nie pisać nic o sprawie itp. Taki list idzie około 14dni roboczych

to wiem ze cenzura itp.wyslalam i wlasnie nie wiedzialam czy mu przekażą.dzieki bardzo
 
Witam wszystkich
dzisiaj dowiedziałam się, że mojego chlopaka przenieśli do Tarnowa
chciałabym do niego jechać jutro (sobota) bo z tego co wiem to tam w weekendy sa widzenia ale nie mam zielonego pojęcia gdzie sie udać i jak to wszystko wygląda :( dodam, że muszę z Krk dojechać tam pociągiem
i jeszcze jedno pytanie odnośnie stopnia pokrewieństwa z osadzonym czy jako dziewczyna mogę sie z nim normalnie widzieć?do której godziny są widzenia, czy musi wpisywać na listę osoby upoważnione do widzeń? jak to wygląda?
proszę pomóżcie bo całkiem zielona jestem :/
 
Mam pytanie :) ojciec mojego dziecka przebywa w zk w tarnowie i mam zamiar Go z dzieckiem odwiedzc.tylko zastanawiam sie czy mnie wpuszcza z 4 miesiecznym niemowlakiem???moze ktos wie ???on obecnie byl na sankcji 3 miesiecznej i znowu zostala mu przedluzona :(
 
Napiszcie mi jak jest w zk tarnow bo moj maz jest tam od tygodnia ale on mi nic nie chce powiedziec a przypuszczam ze jest cos nie tak
 
anula sprecyzuj co to znaczy "jak jest" albo "cos jest nie tak"?
moge Ci napisac ze jak sie np. okna pootwiera to sa straszne przeciagi;-)
 
lysy81 chodzi mi co tam w tym zakladzie sie dzieje jakie funkcjonariusze maja stosunki wobec wiezniow czy jak wiezien potrzebuje cos zalatwic to czy musi sie prosic itp
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
dokładnie to nie wiem jak jest akurat w tym zk ,ale sądzę ,że wszystko zgodnie z przepisami:)
 
Nitka juz sie troszke dowiedzialam o tym zk jednym slowem jest tam ciezko jak juz tam ktos trafi to ma marne szanse na wydostanie sie z tego zakladu
 
anula30 napisał:
jakie funkcjonariusze maja stosunki wobec wiezniow

Funkcjonariusze nie muszą mieć i nie mają stosunków z więźniami.

anula30 napisał:
to ma marne szanse na wydostanie sie z tego zakladu

A możesz bzdur nie pisać? Koniec kary i każdy wyjdzie. Wydostanie się - tak jak Ty to piszesz.
 
forg napisał:
Funkcjonariusze nie muszą mieć i nie mają stosunków z więźniami.



hehehe forg czasem jak cos walniesz to glowa mala;-) sie usmialem


anula to chyba dobrze ze wszystko zgodnie z przepisami, a ze ciezko? to nie fabryka kredek, w mysl zasady z "Misia": jest zima to musi byc zimno;-)
 
anula 30 jak się wyrok skończy wyjdzie-a jak będzie starał się to może wyjdzie wcześniej:)
 
Wiatm! Mam pytanie... mój chłopak jutro ma transport do ZK w Tarnowie. mięsiąc spędził w Pińczowie a 3 miesiące w Kielcach.. ma wyrok 16 miesięcy (odwieszony) a 22 maiesiące w zawiasach. interesuje mnie mianowicie to czy łatwo dostać prace w tym ZK, jak jest z wokandami, i czy odwieszą mu te 22 miesiące, które są aktaulnie zawieszona. będe bardzo wdzięczna jęsli ktoś udzieli mi odpowiedzi na te pytania. (zaznacze za mój chłopak przebywa w ZK po raz pierwszy, dostawał wnioski nagrodowe itd, jego zachowanie w poprzednich ZK nie budziło zastrzeżeń) pozdrawiam:*
 
Chciałabym się dowiedzieć jak jest teraz w ZK w Tarnowie.. i czy osoba nieletnia może starać się o widzenie
 
witam...chciała bym sie dowiedziec jak jest tam w tarnowie z transportem??została wyrazona zgoda na transport na trzebinie po czym zagubiono papiery,,,po za tym wychowawca strasznie sie zdenerwował ze zostało załatwine to za jego plecamy,czyli pisane byly prosby o przeniesienie bez jego udziału.niewiem czy nie jest to czesem jego msciwosc.teraz boje sie ze moze nie zostac przetransportowany....co moge z tym zrobic i gdzie sie udac aby ten problem rozwiazac????z góry dzieki
 
pisma poszły na tarnów trzebinie i kraków...po czym wychowawca przyszedł do mojego z pismem na zgode na tranport.podpisał ja.po czym za dwa dni stwierdzili ze nie ma zadnych papierów.ja tez dostałam odpowiedz z trzebini o zgode.wychowawca był zły na niego poniewaz obeszlismy my władze wychowawcy w tarnowie.on próśb nie pisał tylko ja.twierdza ze były urlopy i papiery zagineły.wybieram sie osobiście do dyrekcji w trzebini tylko nie wiem czy jest sens
 
partyzana napisał:
ja tez dostałam odpowiedz z trzebini o zgode.

Od kogo ta zgoda? I dlaczego Ty - przecież nie Ty masz być transportowana???
No i po co chcesz chodzić do jakiegokolwiek dyrektora - a w szczególności jednostki, w której nie przebywa skazany (bo tak zrozumiałem)?
 
Powrót
Góra