Dziś na pierwszym widzeniu mój Łobuz powiedział mi,że wychowawca mu pozwolił aby na listę byli wpisani tylko członkowie najbliższej rodziny :/ Chciał wpisać przyjaciółkę jako kuzynkę to ten stwierdził,że to nie jest najbliższa rodzina.I wobec tego na każde widzenie z nią i ze mną będzie musiał pisać jednorazówki.W przypływie silnych emocji nie zobaczyłam się w końcu z tym facetem,ale zamierzam do niego zadzwonić.Jeśli to nic nie da to co ja mogę zrobić?Mój Łobuz mówił,że cały czas może pisać prośby o wpisanie na listę ale wychowawca cały czas to samo stwierdza...