zakup towaru przez telefon-niezgodność z umową

  • Autor wątku Autor wątku ilona0827xxxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
natalie-s1959 napisał:
@Bat2142
Strona umowy może przekazać wierzytelność innemu podmiotowi. Może ustanowić pełnomocnika i jemu przekazać dane. Raczej bym się skupiła na samej sytuacji, bo nie o tym Pan myśli.

"ciekawe czemu nie sprzedaje towaru facetom przez telefon (Bo facet by mu mordę oklepał)" - totalna głupota. Towar sprzedaje się kobietom ( i każdy specjalista od marketingu to potwierdzi), bo a) kobiety kupują ubrania dużo częściej niż mężczyźni, b)bieliznę męską najczęśćiej też kupują kobiety - swoim mężczyznom.
Co do skutków tego "oklepania" - kosztowałyby nabywcę duuużo więcej, niz sam towar.

Ale jaka satysfakacja:D

No dobrze ale list był zwykły. Czy takie sprawy nie załatwia się listem poleconym? Przecież nie mają potwierdzenia że takie pismo otrzymałem
 
Już pisałam wyżej: wysyłanie przesyłek nierejestrowanych działa na niekorzyść nadawcy. Ale przecież nie o to chodzi!
Dlaczegoś większość pytających ma dziwny sposób myślenia: zamiast zastanowienia się, w jaki sposób definitywnie i zgodnie z prawem załatwić problemową sprawę, zaczyna się burzyć - a to dlaczego wierzyciel przekazał dane, a to dlaczego przesyłają korespondencję listem zwykłym! Dlaczego - to ich problem (przy tej skali wysyłek po prostu oszczędzają, tym bardziej że mają umowę "bezznaczkową"). Ale jeżeli adresat nie chce w nieskończoność otrzymywać takie przesyłki, powinien na coś się zdecydować: albo czekać, aż któryś wierzyciel złoży pozew w sądzie, i wtedy - w zalezności od okoliczności sprawy - albo podnieść zarzut przedawnienia roszczeń (jeżeli ma miejsce), albo wykazać, że roszczenie nie istnieje (a raczej zmusić powoda do udowodnienia zasadności roszczenia); w przeciwnym razie należy działać już teraz - też zależnie od okoliczności sprawy. W wielu przypadkach wystarczy logiczne myślenie, nieraz warto udać się po pomoc do Rzecznika Konsumentów.
 
dodałam regulamin firmy w załączniku, mam nadzieje że da się odtworzyć
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
natalie-s1959 napisał:
Już pisałam wyżej: wysyłanie przesyłek nierejestrowanych działa na niekorzyść nadawcy. Ale przecież nie o to chodzi!
Dlaczegoś większość pytających ma dziwny sposób myślenia: zamiast zastanowienia się, w jaki sposób definitywnie i zgodnie z prawem załatwić problemową sprawę, zaczyna się burzyć - a to dlaczego wierzyciel przekazał dane, a to dlaczego przesyłają korespondencję listem zwykłym! Dlaczego - to ich problem (przy tej skali wysyłek po prostu oszczędzają, tym bardziej że mają umowę "bezznaczkową"). Ale jeżeli adresat nie chce w nieskończoność otrzymywać takie przesyłki, powinien na coś się zdecydować: albo czekać, aż któryś wierzyciel złoży pozew w sądzie, i wtedy - w zalezności od okoliczności sprawy - albo podnieść zarzut przedawnienia roszczeń (jeżeli ma miejsce), albo wykazać, że roszczenie nie istnieje (a raczej zmusić powoda do udowodnienia zasadności roszczenia); w przeciwnym razie należy działać już teraz - też zależnie od okoliczności sprawy. W wielu przypadkach wystarczy logiczne myślenie, nieraz warto udać się po pomoc do Rzecznika Konsumentów.

Wypowiedzenie złożone listownie poleconym za potwierdzeniem odbioru.
Wypowiedzenie złożone telefonicznie.
Wszystko konsultowane z Rzecznikiem Praw Konsumenta.

Żona zgodziła się na przesłanie przesyłki ale między czasie się rozmyśliła i przesyłka została nie odebrana.

Przedawnienie od sprzedaży towaru jest 2 lata?
Liczy się od daty wystawienia faktury?
 
Witam. Piszę dla ścisłości. Przesyłkę otrzymałam wczoraj, koperty nie otwierałam.
Chcę odstąpić od umowy, czyli jednym listem poleconym mam wysłać odstąpienie od umowy zawartej na odległość, a kolejną przesyłką odesłać nieotwartą kopertę, w której znajdują się majtki wraz z rachunkiem do zapłaty? Czy telefonować dodatkowo do nich w celu rozwiązania?
 
tak jak mi poradziła Pani Prawnik powinnam zapłacić za przesyłkę bo się zgodziłam na warunek ,że za przesyłkę zapłacę. Od momentu odebrania przesyłki masz 10 dni na zerwanie umowy, na fakturze w liście masz warunki : przeczytaj, jest data do kiedy możesz zrezygnować z tego abonamentu, nr klienta. Ja zadzwoniłam do Biura obsługi klienta i zrezygnowałam. Tam też ci udzielą informacji. Moja rada Otwarcie koperty i zapoznanie się z warunkami.
 
Witam
Ja również dałam się w to wkręcić. Otóż 4 sierpnia zadzwoniła do mnie pani że wygrałam tą bieliznę i że otrzymam ją w ciągu 2tyg. Doszła 11 sierpnia , otworzylam i zobaczyłam majtki rodem PRL u. Dzięki temu forum podjęłam natychmiastowe działania. Nastepnego dnia w godzinach rannych udało mi sie za pierwszym razem zadzwonić ( rozmowę nagralam w razie wypadku) .Szczerze powiem że pani konsultantka nie była chamska. Powiedziałam jej że te majtki swoim wyglądem nie przypominają ekskluzywnej bielizny i że nie chcę już żadnych produktów i chcę odstąpić od umowy. Na początku pani zaczęła mi proponować kolejną 'extra' promocję jednak ją powiedziałam jej że bardzo dziękuję niczego nie chcę i że odstępuje od umowy bo mam do tego prawo bo nawet nie minęło jeszcze 10dni od tamtego telefonu , pani powiedziała że rozumie i że odnotowała to sobie i że już żadna przesyłka do mnie nie przyjdzie. Powiedziałam również tej pani że opinia o ich firmie jest w 100% negatywna i nie chcę stresowac się jakąś sytuacja o jakieś gacie i że dokonam tej wpłaty 19.90 i że wyśle im listownie odtapienie od umowy , majtki i dowód wpłaty aby załatwić to polubownie.Pani na to powiedziała że nie muszę już nic listownie wysyłać , a majtki są moje i mam tylko uregulować tą wpłatę 19.90. Po rozmowie i tak zrobiłam swoje, mimo iż telefonicznie odstąpiłam od umowy wyslalam wczoraj również listownie poleconym zpo odstępstwo, majtki i dowód wpłaty bo chcę mieć z tym cholerstwem spokój.
 
Czyli płacenia za przesyłkę od nich nie da się odwołać? W takim razie zostaje mi zapłacić za moją głupotę (19.90), odstąpić od umowy telefonicznie i dla pewności listownie. Jak ma wyglądać to pismo?
 
Witam, dokładnie wczoraj odebrałam telefon o wygranej w konkursie (biorę udział w wielu konkursach internetowych, więc sobie myślę oo fajnie!) i że tylko koszt przesyłki 19,90zł dokładnie jak u reszty z Was. Odłożyłam telefon i od razu coś mi nie dawało spokoju, poszukałam firmy w internecie i natrafiłam na to forum. Momentalnie zareagowałam tego samego dnia jeszcze wysyłając odstąpienie od umowy priorytetem i na adres korespondencyjny i na adres firmy aby mieć pewność, oczywiście z potwierdzeniem odbioru. I teraz już nie jestem pewna co dalej, napisałam do powiatowego rzecznika praw konsumenckich, który poradził mi najlepiej przesyłki nie odbierać (jeśli wrzucą do skrzynki to po prostu odeślę). Tylko mam wątpliwości czy to wystarczy aby nie próbowali mnie straszyć wezwaniami do zapłaty i czy nie lepiej otworzyć kopertę (co wg. prawa może mieć miejsce nawet jeśli odstąpiłam od umowy w terminie 10 dni od jej zawarcia) i sprawdzić gdzie wysłać to 19 zł i jaki mam nr klienta żeby jeszcze telefonicznie potwierdzić rezygnację. Jak sądzicie?
 
Również dałam się dzisiaj na to naciągnąć. Ciesze się, że nie ja jedna jestem taka głupia.
Ktoś wcześniej napisał, że wysłał im takie pismo.

" Oświadczam, że odstępuje od umowy zawartej drogą telefoniczną z dnia 04.08.2014 z numeru 503840896 (tu numer z którego do mnie dzwonili) z firmą Imperia Corporation.

Podstawą prawną odstąpienia jest art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 z późn. zm.)

Wskazuję, iż oświadczenie składam z zachowaniem terminu określonego w art. 10 w/wym. ustawy, a wobec nierozpoczęcia świadczenia usług odstąpienie jest w pełni skuteczne."


Stąd moje pytanie. Czy mogę odstąpić od tej umowy przed dotarciem do mnie tych darmowych majtek i dzięki temu uniknąć opłaty 19,90zł? Czy takie pismo zadziała?
 
Manipulowana, takie pismo wysłane do 10 dni od rozmowy telefonicznej (ponieważ z tego co wyczytałam ta 'firma' traktuje to jak abonament czyli usługę) i następnie nie odebranie przesyłki lub jeśli faktycznie przyjdzie zwykłym listem odesłanie jej prawnie załatwia sprawę. Ja się tylko boję, że mimo to będą nękać wezwaniami do zapłaty i nawet jeśli już wiem, że nie mają prawa to jest to nieprzyjemna perspektywa.
 
jesli paczka przyjdzie pomimo rezygnacji u uslug to i tak beda wzywac do zaplaty tak jak u mnie
 
Dzięki za odpowiedzi. Mimo wszystko spróbuję i wyślę już dzisiaj tą rezygnację. Nie wiem w końcu, jak to jest z tymi 10 dniami, każdy mówi co innego, więc wolę to już teraz załatwić. A nóż uda mi się zaoszczędzić 19,90zł. Jeśli nie, trudno zapłacę, ale rezygnację będę miała już z głowy. Dam znać na forum , co z tego wyszło. Wyślę tą rezygnację na oba adresy.
 
Jeżeli przyjdzie Wam ta paczka mimo tego, że zaraz po telefonie albo chociaż w dość szybkim terminie wysłaliście odstąpienie od umowy, to po prostu zadzwońcie tam i spytajcie czy odstąpienie doszło, jeżeli tak, to prawdopodobnie Konsultantka powie Wam żeby paczkę odesłać i tyle. Jeżeli okazałoby się, że nie doszło a już minął termin 10 dni od telefonu, to po prostu trzeba zapłacić za paczkę i zrezygnować przez telefon (radziłabym nagrać rozmowę) i dodatkowo wysłać odstąpienie jeszcze raz. Jeżeli mimo to wysyłaliby do Was paczki, to skonsultować się z Rzecznikiem i on powinien w Waszym imieniu wysłać im list o stosownej treści. Ja też wysłałam im we wtorek odstąpienie, mimo to że przesyłki nie dostałam jeszcze i czekam, bo wzięłam opcję zpo, jeżeli minie 10 dni od telefonu, a nie będzie ani potwierdzenia ani przesyłki to po prostu zadzwonie do nich i spytam jak sprawa się ma i w ostateczności pokryję koszty swojej głupoty i anuluję umowę telefonicznie.
 
witam. tez mialam doczynienia z ta sama firma. okres wypowiedzenia mialam do 08.04 a 07.04 do nich doszlo wypowiedzenie (bo wysylalam za potwierdzeniem odbioru) bylam u rzecznika i mowili mi zebym odeslala im jeszcze majtki ktore dotarly do nich 14.04. a oni caly czas przysylaja upomnienia i z 19.90 uroslo do 39.90. nie mam zamiaru placic za to badziewie ale moze ktos wie jak od nich sie uwolnic?? oczywiscie do pozwu zbiorwego chetnie sie przylacze :D
 
Emily20 - mam taki sam plan, pani przez telefon też mi powiedziała, że jeżeli wyślę odstąpienie do 10 dni po telefonie to tylko odesłać majtki. Ale boję się, że i tak będą coś wysyłać biorąc pod uwagę doświadczenia poprzedniczek.
 
witam,
Ja mam też problem bo nie wiem czy dobrze robię. A mianowicie też dałam się namówić na te "ekskluzywne majtki" w 2013 roku, oczywiście zapłaciłam ( bo w rozmowie przez tel. z panią x bo nadawała jak katarynka nakręcona , zaznaczyłam że biorę je ale pod warunkiem że to będzie jednorazowe. potwierdziła i mówiła że jeżeli mi się spodobają to mam się z nimi skontaktować). około kwietnia dostałam ponowną paczkę ,ale nie rozpakowałam tylko odesłałam im wraz z pismem że nic od nich nie zamawiałam i tej paczki nie chce, po miesiącu dostałam ponaglenie o zapłacie 85 zł. , oczywiście zignorowałam bo nie będę płacić za coś czego nie mam. kilka dni temu znowu dostałam wezwanie do zapłaty (144 zł) z DZIAŁU WINDYKACJI IMPERIA CORPORATION z warszawy mało tego dziś dzwonili do mnie z tego rzekomego działu i pytał kiedy może się spodziewać wpłaty. odpowiedziałam że nie zapłace za coś czego nie mam i nie zamawiałam!!! a on mi mówi że może to się dla mnie zle skończyć bo w sądzie !!! i się rozłączył . szukałam w necie tego działu oczywiście nie ma czegoś takiego. numery tel. nie są zarejstrowane na żadną firmę. teraz pytanie jak myślcie czy dobrze robię bo się już zaczynam trochę bać ??
 
Witam
Dzisiaj dostałam przesyłkę od firmy Imperia Corporation
Jestem na siebie ogromnie zła. Dlatego, że dałam się nabrać na tą "cudowną" oferte. Przy czym pani z którą rozmawiałam od razu mnie oszukała mówiąc, że dostane komplet bielizny a dostałam same brzydkie figi. Strasznie zirytowana zadzwoniłam do tej firmy i pan konsultant powiedział mi, że on w swojej bazie danych ma zapisane, że zaoferowane były mi figi jedynie. I do tego sugerował mi, że musiałam się przesłyszeć i na prawde nikt nie oferował mi żadnego kompletu bielizny. Od razu powiedziałam, że nie chce żadnego abonamentu i nie chcę otrzymywać żadnych innych paczek od tych oszustów. Pan powiedział, że muszę zapłacić 19,90 i że już nic więcej od nich nie dostane. I teraz nie wiem czy mam dodatkowo napisać im jakieś pismo że odstępuje od umowy bo boje się, że mimo wszystko będą mnie nękać jakimiś przesyłkami.
I jeszcze jedno konsultant powiedział, że moje dane wzieli ze strony testujemyperfumy.pl Kiedyś wziełam udział w jakimś konkursie na tej stronie i teraz oni mogą udostępniać moje dane. Czy mogę im jakoś tego zabronić. Jeżeli będzieie składać pozew zbiorowy to jestem z wami. Nie można pozwolić sobie na to, żeby tacy oszuści funkcjonowali.
 
kasienka2611 skoro dostałaś tą pierwszą paczkę, to powinien tam się znajdować regulamin Imperia Corporation. Tam jest wszystko napisane odnośnie warunków umowy i konieczności jej odstąpienia w przypadku jeżeli nie chcesz otrzymywać dalszych paczek. Nie było go w środku? Jeżeli był to nic nie poradzisz, ponieważ tam zostałaś poinformowana o wszystkim. Oczywiście pani X powinna podać przez telefon, że jest to abonament, ale jeżeli rozmowa nie była przez Ciebie nagrywana to niestety nic im nie udowodnisz.
W najgorszym wypadku będziesz musiała zapłacić tą nalezność żeby mieć z tym święty spokój. Nie wiem, w jaki sposób ta firma funkcjonuje, ale pracowałam w kancelarii komorniczej i jeżeli ta sprawa bedzie roztrzygana sądownie (w większości przypadków takie sprawy są rozstrzygane elektronicznie przez EPU) i trafi do komornika to będziesz miała do zapłaty większą sume , bo dojdą do tego koszty korespondecji, postępowania egzekucyjnego , odstetki.
Ja nauczyłam się, że nic nie ma za darmo i za swoją głupotę też musze zapłacić.
 
Dziś moja mama dostała fakturę za usługę/abonament (z firmy COK Imperia Corporation), z którego nie korzystała. Kiedy dostała telefon z propozycją, powiedziała, że niczym nie jest zainteresowana. Oczywiście żadnych paczek też nie było. Mimo to właśnie przyszedł ten rachunek i odsetki za zwłokę w zapłacie. Na telefon oczywiście nikt nie odpowiada.
Co z tym robić...?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra