Witajcie,
Pod koniec lipca też dostałam telefon i przedwczoraj odebrałam "gacie" razem z regulaminem i fakturą. Zostały do mnie wysłane listem poleconym (o tak, wycwanili się widocznie).
Przeczytałam cały wątek, przeczytałam też poradnik konsumenta, ale nie jestem przekonana co do właściwego sposobu rozwiązania tej sprawy.
Wczoraj dzwoniłam do urzędu ochrony konsumenta i kiedy powiedziałam, że oni to traktują jako usługę abonamentu, pani powiedziała, że w takim razie lepiej, żebym poszła do radcy prawnego. Dzisiaj pan radca przyjmował, ale uznał najwyraźniej, że nie jest to warte jego uwagi i zbył mnie mówiąc, żebym napisała oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa na podstawie art. 2 ust. 1 Ustawy z dnia 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.
Niestety szanowny pan radca nie chciał mnie słuchać i nie udało mi się powiedzieć mu o tym, że
jest to usługa abonamentu na czas nieokreślony a NIE umowa o przesłanie PRÓBKI jak to nam próbowano wmówić przez telefon.
Zadzwoniłam też na żenującą infolinię konsumencką (nie da się tam dodzwonić a jak już to po 2 minutach rozmowa jest rozłączana). Kiedy się w koncu udało, pani powiedziała, że jak nie pamiętam dokładnie na co się zgodziłam podczas rozmowy to ona mi nie może pomóc i że mam wnieść do uokik o "Interwencję wydania rozmowy" !!! Niestety ponieważ rozmowa była co chwilę rozłączana nie udało mi się uzyskać pełnej informacji ...
Z kolei z poradnika konsumenta przeczytałam, że można złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy w przypadku umowy zawartej na odległość w ciągu 10 dni od wydania rzeczy. NO OK - ALE przedmiotem umowy
NIE JEST WYDANIE RZECZY TYLKO USŁUGA.
W tym samym poradniku jest napisane, że:
"Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje Konsumentowi w wypadkach:
1) świadczenia usług rozpoczętego, za zgodą Konsumenta, przed upływem terminu, o którym mowa w art. 7 ust. 1, "
teminem jest 10 dni na podstawie art 10.1, który mówi:
"Termin dziesięciodniowy, w którym konsument może odstąpić od umowy, liczy się od dnia wydania rzeczy,
a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi – od dnia jej zawarcia."
Po pierwsze więc umowa została zawarta długo przed tym jak dostałam rzecz, bo w lipcu, a po drugie czy świadczenie tej usługi nie rozpoczęło się właśnie przed tym terminem skoro jest to
usługa abonamentu???
Bardzo proszę, czy ktoś mógłby to skomentować?
-czy płacić te 19.9 czy nie? (naprawdę mi jest wszystko jedno)
-czy da się odstąpić od umowy czy nie? jeśli tak to na podstawie którego artykułu? (w postach wcześniej było powołanie na jeszcze inne artykuły/ustawy)
-jak sie powolac na umowe, która nie ma nawet numeru??
-czy jeśli nie da się odstąpić, to jak to wypowiedzieć?