zdjecie fotoradaru zrobione przez straż gminą

  • Autor wątku Autor wątku rodriges11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
R

rodriges11

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2011
Odpowiedzi
17
zostało zrobione mi zdjęcie fotoradarem przez straz gminą 22.10.2010, wezwanie o wykroczeniu dostałem 28.07.2011. fotoradar był ukryty, niewidoczny, nie było oznakowania znakiem ze uwaga na fotoradar, fotoradar był wyporzyczony od jakieś prywatnej firmy. nie robił blicu ( swietlnej oznaki podczas zrobienia zdjećia. legalizacja do 30.11.2010. kąt pomiru 22 stopnie do pomiaru predkości. moje pytania to:
1. czy moze być tak duzy okres od zrobienia zdięcia do dostarczenia wezwania.
2.czy straz gmina mogła robić zdjecia w 2010.
3. czy fotoradar mugl być ukryty( niewidoczny), nie robić blica, brak tablic oznaczenia ze jest pomiar fotoradarem.
4. czy mógł być błedny pomiar przez iny kąt niz 22 stopnie, porzez ze był ukryty poza drogą i kat nie mógł być zachowany.
5. czy jest szansa wygrania sprawy przed sądem, czy lepiej zapłacić ten mandat
dodam ze sprawa dotyczy słynego fotoradaru z gminy kochanowice wojewuctwo Śląskie. powiat lubliniec.
dziękuje z góry za pomoc.
 
1-tak
2-tak
3-tak
4-mógł być ale kto to może wiedzieć.
5-szansa jest zawsze,tylko pytanie jaka w tym przypadku.
 
1. Tak
2. Tak
3. Tak
4. A skąd wiesz że był błędny?
5. p.w.
 
dodam straz gmina pzysłała pouczenie dodatkowo. punkt 12. tzn.Staż gminna (Miejska) począwszy od dnia 1 stycznia 2011 uprawniona jest do karania w formie mandatu karnego oraz kierowania wniosku do sądu o ukarania sprawców wykroczeń jako uprawniony organ oskarżyciel publiczny polegający na odmowie wskazania na żądanie Straży przez właścicela, posiadacza pojazda komu powierzył pojazd na podstawie art.96, kodeks wykroczeń w zw. z art. 129b ust3 pkt 7

więc według mnie jest to nieprawne bo zdjecie zrobiono 22.10.2011 a przepisy nie działają dotyłu.

a słyszałem ze wniosek musi być wysłany do 30 dni od zrobienia zdjecia, a mineło 9 miesięcy.
 
rodriges11 napisał:
więc według mnie jest to nieprawne bo zdjecie zrobiono 22.10.2011 a przepisy nie działają dotyłu.

A to ty jeździsz DeLorean`em i masz znajomego profesora?

delorean-270x168.jpg
 
zdjęcie było zrobione 22.10.2010
A WNIOSEK O WYKROCZENIU DOSTAŁEM 28.07.2011
 
Dostałem podobne zdjęcie i podobne wezwanie - widać radar pracował nan najwuyzszych obrotach.
Moje problemy:
Data zdarzenia: 2010-10-21
Data ujawnienia czynu (rozumiem, że odczytania zdjęcia z fotoradaru): 2011-07-27
Podczas gdy legalizacja fotoradaru upływała 30 listopada 2010.
I jeszcze jedno: Wezwanie nosi sygnaturę SG5232/2010/10/i numer bieżący, czyli zostało wydrukowane z moimi danymi już w październiku 2010. Rodzi sie pytanie: kiedy oni właściwie ujawnili wykroczenie i czy nie postdatują ujawnienia, by zmieścić się w przepisach - nowelizacja kodeksu nakłada termin 180 dni na wyegzekwowanie mandatu.
Tyle, że w tej samej nowelizacji jest wzmianka, że wykroczenia dokonane przed 01 lipca 2011 podlegają przepisom nieznowelizowanym, które dawały 30 dni na ustalenie tożsamości sprawcy wykroczenia.
Na mój "chłopski rozum ćwierćinteligenta" to to wezwanie jest niezgodne z prawem, albo przynajmniej "mocno cuchnie"...
 
rodriges11 napisał:
dodam straz gmina pzysłała pouczenie dodatkowo. punkt 12. tzn.Staż gminna (Miejska) począwszy od dnia 1 stycznia 2011 uprawniona jest do karania w formie mandatu karnego oraz kierowania wniosku do sądu o ukarania sprawców wykroczeń jako uprawniony organ oskarżyciel publiczny polegający na odmowie wskazania na żądanie Straży przez właścicela, posiadacza pojazda komu powierzył pojazd na podstawie art.96, kodeks wykroczeń w zw. z art. 129b ust3 pkt 7

więc według mnie jest to nieprawne bo zdjecie zrobiono 22.10.2011 a przepisy nie działają dotyłu.

a słyszałem ze wniosek musi być wysłany do 30 dni od zrobienia zdjecia, a mineło 9 miesięcy.

30 dni mieli na mandat teraz jest z fotoradaru 180 dni, a na skierowanie wniosku do Sądu jest rok. 96§ 3 łapiesz się bo zostałeś poproszony o to jak przepis już obowiązywał
 
[moderacja] też jestem z Lublińca może razem coś wskóramy
Również mam zdarzenie z 22 października a ujawnienie czynu 28 lipca przecież ten Pan nie wypożyczył teraz fotoradaru by zgrać zdjęcia :rolleyes: pewnie jesteśmy z tego rzutu Bożonarodzeniowego, Strażnik powiedział ,że jest po kontroli i wszystko ma ok a na karanie nas ma ROK :x
pozdrawiam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Oczywiście że ma rok. Więc o czym tutaj mowa?
 
Kolego Ty chyba nie znasz sprawy Kochanowickiej.
Ten Pan te wszystkie wykroczenia trzymał w biurku tak z tego wynika bo sygnatura sprawy na to wskazuje skoro wiedział o tym to złamał prawo jeśli nam tych mandatów nie przesłał wcześniej.
Na co niby ma rok? jeśli to się stało w 2010 r i chyba obejmują nas przepisy z tamtego czasu a nie teraz po nowelizacji.
Teraz trzeba zapłacić za wynajęcie fotoradaru wiec trzeba mieć na to kasę, strażnik ten mieszkańcom Kochanowic umarzał mandaty wiec gdzie tu sprawiedliwość?
Może będziesz miał szczęście i tez coś dostaniesz po roku.
Chyba nie do końca rozumiesz o czym tutaj mowa. Wiec proszę udzielaj konkretnych informacji a nie zdawkowych typu "Oczywiście ze ma rok".

Dziękuję czy znów złamałam regulamin?
 
basia1981* napisał:
[moderacja] też jestem z Lublińca może razem coś wskóramy
Również mam zdarzenie z 22 października a ujawnienie czynu 28 lipca przecież ten Pan nie wypożyczył teraz fotoradaru by zgrać zdjęcia :rolleyes: pewnie jesteśmy z tego rzutu Bożonarodzeniowego, Strażnik powiedział ,że jest po kontroli i wszystko ma ok a na karanie nas ma ROK :x
pozdrawiam

Wygląda na to, że ten dzielny strażnik działa na krawędzi prawa, ale się w nim mieści... :(
Jak się uparł, że chce nas ukarać, to tego dopnie. Może biedak ma kłopoty w pożyciu małżeńskim, albo go wójt nie docenia; biedny facet musi się jakoś dowartościować... :roll:
 
No tak ujawnił czyn 28lipca a 29 lipca wysłał już wezwanie , jest szybki jak Struś Pędziwiatr , ciekawe ,ze tak szybko potrafił to ustalić. Ja zapłacę mandat jeżeli Sad wyda taki wyrok ,ze to było zgodne z prawem.
Wszyscy tutaj swoje wiecie ale żeby podać jakąś podstawę prawna to nie ma nikogo..
 
złamał prawo jeśli nam tych mandatów nie przesłał wcześniej.
Funkcjonariusz nie ma OBOWIĄZKU a PRAWO do wystawienia mandatu.
Art. 96.
§ 1. W postępowaniu mandatowym można nałożyć grzywnę w wysokości do 500 zł,
a w przypadku, o którym mowa w art. 9 § 1 Kodeksu wykroczeń – do 1 000 zł.
Natomiast rok ma na skierowanie sprawy do Sądu (ściślej Sąd musi wszcząć w ciągu roku postępowanie) i nie musi wcześniej proponować ŻADNEGO mandatu.
Art. 45.
§ 1. Karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok;
jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z
upływem 2 lat od popełnienia czynu.
§ 2. W razie uchylenia prawomocnego rozstrzygnięcia, przedawnienie biegnie od
daty uchylenia rozstrzygnięcia.
§ 3. Orzeczona kara lub środek karny nie podlega wykonaniu, jeżeli od daty uprawomocnienia
się rozstrzygnięcia upłynęły 3 lata
Ja zapłacę mandat jeżeli Sad wyda taki wyrok ,ze to było zgodne z prawem.
Nie zapłacisz mandatu bo Sąd nie daje mandatów.

Mylicie 2 podstawowe pojęcia: mandat karny i wyrok Sądu.
Wszyscy tutaj swoje wiecie ale żeby podać jakąś podstawę prawna to nie ma nikogo..
To co podałem podawane było tu wielokrotnie.
 
Ostatnia edycja:
suco napisał:
Może biedak ma kłopoty w pożyciu małżeńskim, albo go wójt nie docenia; biedny facet musi się jakoś dowartościować... :roll

Ostatni raz taki tekst słyszałem od kolegi, a dotyczył nauczyciela w szkole średniej po niezapowiedzianej kartkówce ... i oczywiście była mowa o dyrektorze, a nie o wójcie :P

Odpowiedź na wszystkie pytania udzielił azaz19, już w drugim poście tego tematu i teksty o szufladach, kłopotach małżeńskich itd. niczego w kwestii prawnej nie zmieniają.
 
Ostatnia edycja:
destructor napisał:
Oczywiście że ma rok. Więc o czym tutaj mowa?

Dla mnie sprawa mandatu jest już jasna. Ale widzę tutaj inny wątek prawny: rzetelność urzędnika.
Pytania:
1. Jeżeli przez "ujawnienie czynu" rozumie się odczytanie zdjęcia z fotoradaru, to czy to może nastąpić 9 miesięcy po wydarzeniu.
2. Jaką wartość prawną ma odczytanie zdjęcia 27.07.2011 z fotoradaru, którego legalizacja jest ważna do 30 listopada 2010.
3. Czy można wysłać 27.07.2011 wezwanie z sygnatura z października 2010.
4. Jeżeli odpowiedź na którekolwiek z powyższych pytań jest "nie", jako organ należy poinformować o tej sprawie?
 
A jeśli w tym dniu samochodem jechały 3 osoby a żadnej z nich nie można rozpoznać na zdjęciu to co wtedy?



Suco idealne pytania. Ja tez uważam ze sprawa mandatu jest jasna no bo przekroczona jest prędkość, ale w moim przypadku nie wiadomo kto jechał.
Tez jestem ciekawa co forumowicze mysla o rzetelnosci takiego urzednika.
Na mojej kopercie mogę zrobić nawet fotkę jest sygnatura październikowa/2010r.
 
Ostatnia edycja:
basia1981* napisał:
A jeśli w tym dniu samochodem jechały 3 osoby a żadnej z nich nie można rozpoznać na zdjęciu to co wtedy?

Wtedy właściciel samochodu musi wskazać osobę, która prowadziła pojazd lub sam zapłacić mandat.
 
suco napisał:
Wtedy właściciel samochodu musi wskazać osobę, która prowadziła pojazd lub sam zapłacić mandat.

No to ja wskazuje 3 osoby. kto dostanie mandat?
 
Ta z osób, która się przyzna, że tego dnia jadąc przez tę miejscowość auto prowadziła.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra