Zk Czerwony Bór

  • Autor wątku Autor wątku ona86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Hej. Jedna z Was pisała że nie ma dojazdu z Białegostoku do Czerwonego Boru, a inna na to że jest tylko jeden autobus. Heh to nie tak . Mojego S. Niedawno przenieśli do Czerwonego Boru i nie mam możliwości dojazdu samochodem więc pojechałam autobusem. Z Łomży jest bardzo dużo autobusów do Zambrowa. Bo tak w ogóle to Cz.B. jest między Łomżą a właśnie Zambrowem dokładnie to jest 15 km od Łomży. Są dwie tabliczki CZERWONY BÓR 3 i pokazany kierunek ale lepiej wysiąść przy tej drugiej bo jest bliżej. Są same lasy i idąc do Zakładu nie ma nawet domów. Nie znam dokładnie drogi tego lasu bo ja jechałam na okazję z pracownikiem tego zakładu a z powrotem trzeba dojść do drogi głównej czyli do znaku CZERWONY BÓR 3 i potem na lewo jakieś 300 m i jest przystanek autobusowy. Nie ma rozkładu ale autobusy jeżdżą często bo to jest główna trasa Łomża – Zambrowo. Nawet z Zakładu do głównej drogi jest autobus z tego co wiem to po 13-ej bo szłam za nim bo nie wiedziałam gdzie w ogóle przystanek :). Uważam że nie ma problemu żeby z Białegostoku dojechać do tego Zakładu. Rejestracja jest do 13-ej więc do 13-ej można dotrzeć tam i można spokojnie wrócić potem a Łomżę a potem na Białystok bo ostatni autobus jest dość późno. Nie można złączyć trzech godzin widzenia tylko dwie. Na ogół to jest to naprawdę godny pochwały zakład. Taki bardziej na luzie a to jest coś. Można się przytulić dać buzi itd. I fajne :) minus to to że jak się pojedzie na godzinę to tą godzinę można przestać w kolejce po zakupy. Zależy jeszcze kto ile kupuje. Ale nawet jeśli się nie zdąży zrobić zakupów to można poprosić funkcjonariusza żeby skazany mógł poczekać. Tak mój S. Zrobił i pozwolił mu poczekać, rzecz w tym że ja musiałam czekać na wyjście z innymi osobami kończącymi widzenie al. To mniejsza o większość :) A jeżeli chodzi o wokandy to nie tak. Dziewczyny to nie jest tak że jak tam staje 30 osób na wokandę to znaczy że i tyle musi wyść. Jeżeli nie zasłużyli to nie wyszli. Nawet jeśli wyszło na 30 - 5 osób to i tak to jest coś bo w innych zakładach to wcale nikt nie wychodził, a od znajomych słyszałam że z moich okolic każdy kto tam siedział to po pierwszej wokandzie wyszedł i że jest łatwo wyjść.
 
Ostatnia edycja:
Googi może kiedyś i było, mój szwagier siedzi tam 3 lata po raz 4 stawał na wokandę, brak kwitów same wnioski nagrodowe i od ponad roku praca na kuchni i co nie wyszedł za to jak wygląda. A około 1.5 roku temu siedział tam mój narzeczony i po 4 miesiącach zakład wystąpił sam o wokandę i to nawet po nie całej połowie odsiedzianego wyroku.
To chyba coś się musiało zmienić ?!
 
czesc dziewczyny czy macie kogos w ZK Kamieńsk.Mój mąż pojechał tam dzis rano i chcę się dowiedziec co i jak.
 
chodzi mi o widzenia i czy jest tam bardzo tragicznie
 
wiadomo że nie każego traktują tak samo. W moich stronach to nie słyszałam żeby ktoś nie wyszedł za wygląd czy coś takiego. Ci co siedzieli to wyszli po piewrwszej wokandzie albo po drugiej.
 
Mój syn tam jest. Byłam tam wczoraj. Widzenia są w niedzielę i sobotę. Wszystko idzie dość sprawnie. Najdłużej się czeka na sali na przyprowadzenie osadzonego.
 
Hej jezeli chodzi o czerwony bór to wszyscy jestescie w błedzie oczywiscie siedzi sie tam w miare ale wokandy są tylko dla wybranych.Jezeli ma sie wystąpienie od dyrektora to nie znaczy ze wyjdzie sie do domu ludzie którym znam staja na wokandy po 5,6 razy z wystąpienia i niestety nie wychodzą tam wychodzą ludzie którzy coś popełnią mam tu na mysli np: padną na testach narkotykowych lub alkoholowych.Taki gosc jest przeniesiony na zakład zamkniety typu P1 i pisze sam o wokande i co najciekawsze po paru miesiącach 3,4 wiecie gdzie jest na wolnosci czy ktoś to moze wytłumaczyc!!???? jak jest mozliwe ze ludzie którzy nacpali sie lub byli pijani sąd ich wypuszcza? a ci co maja bardzo dobre opinie zero wniosków karnych nie są w stanie uzyskac pozytywnej wokandy.Znam ludzi którzy siedzą po 6,8 lat mają do zabrania pare miesiecy i niestety mimo uzyskania przychylnosci zakładu (poparcia) którzy są już na P3 nie dostaja wokand w Czernonym Borze wychodzą jedynie ludzie którzy siedzą za jazde po pijanemu tzn rowerzysci ci którzy mają powazniejsze artykuły nie są w stanie przekonac sądu ze zasługują na wolnosc.Takze mity o P3 sa jednym wielkim kłamstwem jezeli ktoś ma jeszcze wyrok niech nie przyjeżdza tam bo bedzie siedział do końca.Taka jest prawda.Sąd nie patrzy na to co człowiek osiągnął przebywajac w zakładzie karnym to jest nie ważne wytyka jedynie błedy które człowiek popełnił wiele lat temu przez cały czas podpiera sie artykułem 77 myslę ze zainteresowani wiedza o co chodzi odezwe sie wkrótce pozdrawiam
 
nie doluj ,a wszyscy niby mowia ze w czerwonym borze najlepiej ale w bialolece tez slyszalam ze nieciekawie z wokandami niektorzy maja szczescie w tego co widze to z wiekszych wyrokow wiecej zbijaja mojemu w lacznym zbili 7 i teraz 3 latka odsiedziane i niedlugo bedzie pierwsza wokanda zobaczymy po ktorej wyjdzie...
 
Mojego Miśka zatrzymali na miesiąc ,ale On jest na śledczym.Od zmysłów odchodzę,co się tam z NIM dzieje.Tak mi Jego brakuje.Ale Czerwony Bór nie jest taki najgorszy,z tego co słyszałam...ale co to za pocieszenie.Może ktoś by mi rozjaśnił sprawę...:(
 
nie przejmuj sie anusia22 ja juz czekam 3 lata mialo byc tak krotko a niestety wyszlo jak wyszlo ciesz sie ze tylko na miesiac to jest chyba wystarczajace pocieszenie... a jest tam calkiem niezle z tego co opowiadal mi moj ... i nie martw sie na pewno sobie poradzi a czemu tylko na miesiac to taka sankcje krotka ma?zapewne niedlugo napisze do ciebie list i zadzwoni
 
Wredny:mad:pan prokurator wnioskował o 3 mieś.ale sąd odrzucił taki wariant.Z tego co wiem sankcja zaczyna się od 1 mieś.Jest zatrzymany do wyjaśnienia sprawy.Kochana pani adwokat napisała zażalenie,w piątek dowiem się czy wyjdzie za poręczeniem majątkowym i pod dozorem policyjnym.Każdy dzień tak się dłuży,każda godzina wydaję się wiecznością...:(gdy wcześniej wszystko robiło się razem,każda chwila na wagę złota...:(a tu niestety bańka mydlana pęka i ktoś o 6.00 rano przerywa piękny sen...

Dziękuję dziunia8299 za pocieszenie
 
no to ciesze sie ze niedlugo wyjdzie ja niestety musze jeszcze poczekac.wiem co czujesz tez tak sie czulam zycie mi sie zawalilo nagle musialam zaczac radzic sobie sama ale potem juz sie przyzwyczailam , moge tylko czekac... i tak minely 3 lata a ty glowka do gory zajmij sie czyms to nie bedziesz tak myslala ale z tego co widze to masz dobra sytuacje jak niedlugo wyjdzie ja to bym skakala z radosci a mnie narazie czeka kolejne widzenie w palacyku hehe
 
Witam Wszystkich
Jeżeli któraś z Was nie ma czym podjechać do Czerwonego Boru a jedzie z okolic Siedlec to służe pomocą, (jeżeli tylko dostanę zgodę na widzenie od P. prokurator)będę jechała w lutym.
Pozdrawiam
 
Wera82 ja do CZerwonego Boru mam 15 min.drogi,ale dzięki.Nie ma już Go tydzień...ale tam tylko wielki mur,którego nie mogę obejśc.

A co do wyjścia,okaże sie w piątek czy jest to do przełknięcia.

Pozdrawiam Wszystkie czekające
 
Anusia22 fajnie że nie masz daleko, ale być może któraś z dziewczyn nie będzie miała czym jechać... Dzisiaj dostałam zgodę na widzenie więc na 100% jadę do Czerwonego Boru 5 lutego tj w czwartek. Jeżeli ktoś się tam wybiera a nie bardzo ma czym to służę pomocą:)
 
wera82 no ja nie za bardzo mam czym do Cz.B. Tez chcę jechać około albo 3go albo 5go, wolałabym już 3go :)
 
a ja chetnie zabiore dziewczyny z bialegostoku jak cos piszcie
 
Już miałam się cieszyc że Mój B. wyjdzie za poręczeniem majątkowym i tu się przeliczyłam..
Co myślicie na ten temat : Jeśli Sąd odrzucił zażalenie na tymczasowe aresztowanie (1 mieś) a prokuratura nie wnioskowała o przedłużenie aresztu,to Mój B.posiedzi w areszcie tylko miesiąc?

Pozdrawiam:!:
 
Anusia22 niestety sąd odrzucił wniosek adwokata, natomiast prokuratura ma czas na złożenie wniosku o przedłużenie sankcji. Z własnego doświadczenia wiem ż prokuratura składa takie wnioski max 2 tygodnie przed końcem sankcji:-( ale głowa do góry, nie znam sprawy wiec ciężko prorokować
 
Powrót
Góra