Witam, w grudniu wyszedłem z Gorzowa, jeden wielki 'kondon', tzn. za przepustkę współosadzeni zrobią wszystko

. Z Wokandami jest dobrze, wystarczą wnioski nagrodowe, praca i wychodzisz..No wiadomo, przy wyższych wyrokach ciężko wyskoczyć na pierwszej wokandzie, no ale ogólnie nie jest źle. Są 3 oddziały, wychowawcy się pozmieniali od 1 listopada, część poszła na słońsk, a ze słońska przyszli tutaj. Co do paczej: Jedna paczka 5kg na kwartał, w kartonie. W paczce nie przechodzi prawie nic, żadne papierosy, mało co z jedzenia. A co przechodzi w paczce? Cukier(czasami) herbata granulowana (saszetki nie przechodzą) kawa, ser, bułki, szynki, kiełbasa itp.. to tyle jeśli chodzi o paczkę żywnościową. Jeśli chodzi o paczkę odzieżową, to osoba, którą przebywa w zakładzie musi napisać prośbę do dyrektora o zatwierdzenie paczki, w której musi zostać określone co dokładnie w niej będzie, ile par co i jak..np: spodnie dresowe, spodnie dżinsowe, spodnie krótkie, skarpety - 3 pary itd itd
Mam nadzieje, że komuś to pomoże na przyszłość, pozdrawiam!