Zwrot towaru zakupionego przez allegro (na odległość)

  • Autor wątku Autor wątku gajosk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powołaj się w takim razie na to:
Dz.U. 2000 nr 22 poz. 271 art 7 ustęp 1:
Konsument, który zawarł umowę na odległość, może od niej odstąpić bez podania
przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu
dni, ustalonym w sposób określony w art. 10 ust. 1. Do zachowania tego terminu
wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem.
 
Sprzedający dalej upiera się że nie musi mi zwracać pieniędzy ponieważ towar jest po przecenie i jest to napisane na aukcji , czy jest to zgodne z prawem ?

zaznaczam że towar był nowy z paragonem
 
Jeżeli konsument nabył towar przeceniony z powodu wady i sprzedawca konsumenta o tym powiadomił, wada ta nie może byc podstawązwrotu towaru.
Jeżeli przyczyną przeceny była przecena sezonowa lub przecena była spowodowana zdjęciem danego egzemplarza z wystawy sklepowej, nie stanowi to podstawy odmowy przyjęcia zwrotu i wypłacenia pieniędzy w przypadku skorzystania przez klienta z prawa odstąpienia od umowy zakupu na odległość.

Może Pan skierować sprawę o zapłatę do sadu powszechnego, zaś pozew o zmianę klauzuli zakazanej w dokumantach sprzedawcy - do SOKiK (sadu antymonopolowego).
Obecnie w podobnych sprawach do SOKiK za sprawą kilku powodów wpłynęło w ostatnicj dniach ponad 2000 pozwów.
 
Powołałem się na prawo do zwrotu w ciągu 10 dni , i taką dostałem odpowiedż od sprzedającego :
"ja powołuje się na prawo do nie umożliwienia zwrotu towaru gdy jest taka informacja jak wyprzedaż na aukcji.
Umożliwiam Panu wymiane,ale nie musze tego robic jeżeli już Pan sie powołuje na sprawy prawne.
Po to obniżamy ceny i dajemy taką informację właśnie ,wiec prosze nie robić problemu i wybrać coś na wymiane bo ja bede zmuszony odeslac spodnie do Pana na Pana koszt"

czy to jest zgodne z regulaminem allegro ? może zgłosić tą sprawę do allegro ?

pozdrawiam
 
topknot - Wyślij pismo, w którym oświadczasz, że odstępujesz od umowy na podstawie tego artykułu co Ci podałem. O ile oczywiście nie minęło te 10 dni. Wyślij list polecony ZPO. To co mówi ten sprzedawca to bzdury.

natalie-s1959 napisał:
Jeżeli konsument nabył towar przeceniony z powodu wady i sprzedawca konsumenta o tym powiadomił, wada ta nie może byc podstawązwrotu towaru.
Skąd bierzesz takie informacje? Masz jakąś podstawę do takich twierdzeń? Od kiedy to, żeby skorzystać z ustawowego prawa do namysłu potrzebna jest jakaś wada?
 
tzn wysłać pismo na papierze, listem poleconym ? , 10 dni już minęło , ale paczkę odesłałem na drugi dzień od otrzymania i poinformowałem sprzedawce że chce odstąpić od umowy meilowo , od tego czasu się z nim spieram , a towar cały czas jest w rękach sprzedawcy
 
Rozumiem, w takim razie wyślij mu pismo, w którym domagasz się zwrotu kosztów za spodnie powołując się na podany artykuł. Zwrot świadczeń winien nastąpić w ciągu 14 dni:
Dz.U. 2000 nr 22 poz. 271 art 7 ustęp 3:
W razie odstąpienia od umowy umowa jest uważana za niezawartą, a konsument
jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi
w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach
zwykłego zarządu. Zwrot powinien nastąpić niezwłocznie, nie później niż w terminie
czternastu dni. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą
się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty.
Radzę skontaktować się od razu również z Rzecznikiem Konsumentów.
 
Witam
Sprzedałem na allegro nowy pendrive w oryginalnym opakowaniu, po 2 tygodniach kupujący napisał do mnie maila że nie może go sformatować i używać i chce pieniądze z powrotem, odpowiedziałem żeby napisał jak formatował i co dokładnie z nim robił, nie odpisał nic więc myślałem że po sprawie. A tu nagle po 2 miesiącach odesłał mi pendrive bez oryginalnego opakowania, wrzucony byle jak do koperty, cały pendrive jest zapełniony jakimiś pirackimi mp3 więc to co pisał że nie może go sformatować i używać było kłamstwem, powołuje się na art. 560 KC i pisze iż odstępuje od umowy a ja w ciągu 7 dni mam mu zwrócić pieniądze bo jak nie to zgłosi sprawę do sądu i dopisze mnie do Krajowego Rejestru Dłużników. tak jak napisałem pendrive odesłał bez oryginalnego pudełka które go zabezpieczało w czasie transportu, oraz używał o czym świadczą nagrane na nim mp3. Dodał że zarówno ja jak i kupujący nie prowadzimy żadnej działalności.
Bardzo proszę o odpowiedź co mam z tą sprawą zrobić
 
Witam
Sprzedałem na allegro nowy pendrive w oryginalnym opakowaniu, po 2 tygodniach kupujący napisał do mnie maila że nie może go sformatować i używać i chce pieniądze z powrotem, odpowiedziałem żeby napisał jak formatował i co dokładnie z nim robił, nie odpisał nic więc myślałem że po sprawie. A tu nagle po 2 miesiącach odesłał mi pendrive bez oryginalnego opakowania, wrzucony byle jak do koperty, cały pendrive jest zapełniony jakimiś pirackimi mp3 więc to co pisał że nie może go sformatować i używać było kłamstwem, powołuje się na art. 560 KC i pisze iż odstępuje od umowy a ja w ciągu 7 dni mam mu zwrócić pieniądze bo jak nie to zgłosi sprawę do sądu i dopisze mnie do Krajowego Rejestru Dłużników. tak jak napisałem pendrive odesłał bez oryginalnego pudełka które go zabezpieczało w czasie transportu, oraz używał o czym świadczą nagrane na nim mp3. Dodał że zarówno ja jak i kupujący nie prowadzimy żadnej działalności.
Bardzo proszę o odpowiedź co mam z tą sprawą zrobić


proponuje przeczytać poradnik konsumenta konsument ma prawo zwrotu gotówki lub wymiany na nowy w ciągu 7 dni chyba a 14 na odległość o ile pamiętam jeśli transakcja została za warta np. na allegro itp... na dodatek odsyła pendrive po 2 miesiącach i próbuje wymusić na sprzedającym zwrotu gotówki ?? nie ma takiego prawa max ma prawo zwrotu w ciągu 14 dni roboczych nie 2 miesięcy :) na dodatek odesłał pendriva z muzyką ściągnięta z internetu ?? można go pozwać na policji o artykuł o prawach autorskich nieżle by facet musiał zabulić a skoro czyta ci tego pena w komputerze to możesz wysłać screena mu że działa i będziesz miał dowód że pendrive działa lub jak by nie wierzył to możesz nakręcić filmik jak wkładasz pena i ci go wykrywa jak i działa w tedy będzie musiał uwierzyć pomogłem ?? :)
 
Ostatnia edycja:
Zdzich981 napisał:
proponuje przeczytać poradnik konsumenta konsument ma prawo zwrotu gotówki lub wymiany na nowy w ciągu 7 dni chyba a 14 na odległość o ile pamiętam jeśli transakcja została za warta np. na allegro itp... na dodatek odsyła pendrive po 2 miesiącach i próbuje wymusić na sprzedającym zwrotu gotówki ?? nie ma takiego prawa max ma prawo zwrotu w ciągu 14 dni roboczych nie 2 miesięcy :) na dodatek odesłał pendriva z muzyką ściągnięta z internetu ?? można go pozwać na policji o artykuł o prawach autorskich nieżle by facet musiał zabulić a skoro czyta ci tego pena w komputerze to możesz wysłać screena mu że działa i będziesz miał dowód że pendrive działa lub jak by nie wierzył to możesz nakręcić filmik jak wkładasz pena i ci go wykrywa jak i działa w tedy będzie musiał uwierzyć

Prawo zwrotu jest jak osoba prywatna zakupuje wysyłkowo od firmy, wynosi 10 dni kalendarzowych od daty otrzymania przesyłki.
Reklamacje z niezgodności również tylko jeśli zakup był od firmy.

Odnośnie rękojmi :

Art. 563. § 1. Kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć. Minister Handlu Wewnętrznego może w drodze rozporządzenia ustalić krótsze terminy do zawiadomienia o wadach artykułów żywnościowych.

§ 2. Jednakże przy sprzedaży między osobami prowadzącymi działalność gospodarczą utrata uprawnień z tytułu rękojmi następuje, jeżeli kupujący nie zbadał rzeczy w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o dostrzeżonej wadzie, a w wypadku gdy wada wyszła na jaw dopiero później - jeżeli nie zawiadomił sprzedawcy niezwłocznie po jej wykryciu.

§ 3. Do zachowania terminów zawiadomienia o wadach rzeczy sprzedanej wystarczy wysłanie przed upływem tych terminów listu poleconego.



Sprawdź z jakimi datami są pliki na pendrive'ie.
Jeśli są znacznie nowsze niż ta informacja na gg czy mailu o wadzie pendrive'a, to znaczy, że świadomie używał uszkodzonego sprzętu.

Jeśli nie ma on numeru seryjnego, jest też zawsze możliwość, że zostanie podmieniony.

Miałem jednego klienta, który tak robił - podmieniał płytki PCB z dysków Seagate'a.
Nie wyszedł na tym dobrze.
 
greg1003 jak byś przeczytał to te pseudo pliki to piracka muza zapewne autor tematu w chwili sprzedania nie ściągnął ich z neta i nie zgrał na pendriva to jest to samo jak byś kupił konsole na allegro np.ps2 + 200 płyt pirackich rozumiesz o co chodzi ??
 
Zdzich981 napisał:
greg1003 jak byś przeczytał to te pseudo pliki to piracka muza zapewne autor tematu w chwili sprzedania nie ściągnął ich z neta i nie zgrał na pendriva to jest to samo jak byś kupił konsole na allegro np.ps2 + 200 płyt pirackich rozumiesz o co chodzi ??

I co z tego?
Nie zmienia to faktu, że sprzęt jest uszkodzony (być może od nowości, powodując losowe działanie/formatowanie).

To tak, jakbym Ja odmówił Ci sprzedaży czegokolwiek - telefonu, płyt cd/DVD (oryginalnych oraz czystych), napędów optycznych, komputerów itp.,bo będziesz ich używał tylko i wyłącznie do piractwa.
To,w jaki sposób jest używany sprzęt oraz, co się na nim trzyma, to w niczym nie przesądza, że sprzęt może być wadliwy, uszkodzony.
Dlatego też, pytałem o datę z tych plików,bo jeśli upłynął spory kawał czasu od napisania maila do dostarczenia, można się plikami posłużyć, jako znacznikiem czasu.
 
owszem można pliki jako kalendarz czasu użyć ale zauważ że kupujący zareklamował uszkodzony towar po 2 miesiącach od sprzedaży
 
witam jestem tutaj nowy i chciałbym się przywitać
Mam pewien problem. Wysłałem towar dokładnie mp4 użytkownikowi i po 19 dniach od dostania przesyłki przez kupującego (powiadomił mnie przez sms że przesyłka doszła) informuje mnie, że towar jest uszkodzony, dokładnie chodzi o niesprawną baterię (nie trzyma) i żąda zwrotu pieniędzy.
co mam zrobić?
jestem osobą fizyczną, nie prowadzę działalności gospodarczej, była to opcja kup teraz
dodam że towar był nowy, nigdy nie używany przez co nigdy nie sprawdzałem czy urządzenie chodzi gdyż musiał bym zerwać plomby.
 
witam wszystkich. jestem osoba prowadzaca dzialalnosc gospodarcza i zajmuje sie sprzedaza uzywanych czesci samochodowych. na allegro od 2006 roku. jak to jest z reklamacja na uzywane towary? czy jezeli sprzedawany towar zostal np przez nasza firme naprawiony i nadaje sie do uzytku, a klient podczas rozmowy tel. nie zostal o tym poinformowany, to czy zwracajac towar moze zadac ode mnie zwrotu kosztow wysylki, ktore poniosl?
bardzo prosze o pomoc i podstawe prawna
 
Witam i bardzo prosze o pomoc
Jakis czas temu zakupiłam na allegro (od osoby prywatnej) poprzez licytacje bluzke. Juz po przelaniu pieniedzy na konto sprzedawcy chciałam zrezygnowac z zakupu. Napisałam do sprzedawcy, zeby nie wysyłał mi bluzki tylko odesłał pieniazki. No i sie zaczeło...ohydna pyskówka ze strony allegrowicza i na dzien dzisiejszy nie mam ani bluzki (sprzedawca jej nie wysłał) ani zwrotu wpłaconej kwoty. Sprzedawca wystapił do allegro o zwrot prowizji ! Tego juz w ogóle nie rozumiem bo niby dlaczego allegro ma zwracac prowizje skoro sprzedawca ani nie wysłał towaru ani nie zwrócił mi pieniedzy. Ja juz pomijam, ze mi sie w głowie nie miesci jak mozna byc tak nieuczciwym, teraz tylko chcialabym sie dowiedziec czy od strony prawnej mam jakies szanse na odzyskanie wpłaconych 160zł .
 
Witam,
Ostatnio sprzedałam buty na allegro. Aukcja była w formie licytacji z zaznaczeniem że nie przyjmuje zwrotów. Po skończeniu licytacji i wysłaniu przesyłki dostałam mase niegrzecznych i wręcz agresywnych telefonów i wiadomości że buty są zniszczone. Buty były nowe i nienoszone prosiłam o przesłanie zdjęć ewentualnych usterek bo chciałam być pewna że zniszczenia nie są z mojej strony. i Faktycznie nie były, mam dla potwierdzenia zdjęcia sprzed wysyłki, a usterki okazały się jakimiś pierdołami typu brak koralika. Później już dla świętego spokoju zgodziłam się na zwrot pod warunkiem że buty będa ok. Kiedy dostałam je z powrotem okazało się że są mocno zniszczone a stan nie odpowiada temu sprzed wysyłki.
Jak mam wybrnąć z tej sytuacji? Zaznaczam że nie wprowadzałam nikogo w błąd w treści aukcji ani też nie dostałam wcześniej żadnych pytań od kupującego. Nie chce się dać wykiwać ale denerwuje mnie to ciągłe straszenie policją ze strony kupującego. Jak mam się zachować teraz?
 
Witam,
Mam taki problem a mianowicie: w zeszly piatek moj chlopak sprzedal skuter, ktory wystawil na allegro.pl moj chlopak chcial sie go pozbyc bo i tak nie ma na niego prawka: Skuter Piaggio 125 (1719902292) - Aukcje internetowe Allegro po godzinie facet go kupil i na drugi dzien przyjechal i go zabral i zaplacil 700zl. Skuter byl uszkodzony tak jak bylo zaznaczone na aukcji bo cos rzedzilo ale nikt nie wiedzial co. Ten facet pytal czy napewno nie wie co to. I faktycznie nie mielismy pojecia co to moze byc. A dzisiaj napisal mi maila:
Strona z przedmiotem: Skuter Piaggio 125
Treść wiadomości:
Witam ponownie (niestety), wracam właśnie od mechanika który sprawdził przyczynę tego chrobotania w silniku i niestety nie jest to sprzęgło ani rolki i chyba dobrze pan o tym wiedział! Poszedł korbowód zwany dalej wałem i naprawa tego sprzętu to bagatela koło 1000zł a jego wartość rynkowa sprawnego to max 1300zł więc chciałbym skorzystać z przysługującego mi prawa zwrotu towaru do 10dni! Nie wspominając o wprowadzeniu mnie w błąd gdzie pan powinien pokryć koszta transportu! Proszę o kontakt pod nr 691518555 chyba że ma pan jakąś inną propozycję? Czekam na odp.

Nie wiem czy ma takie prawo prosze o pomoc:(
 
misia0806 napisał:
uter Piaggio 125
Treść wiadomości:
Witam ponownie (niestety), wracam właśnie od mechanika który sprawdził przyczynę tego chrobotania w silniku i niestety nie jest to sprzęgło ani rolki i chyba dobrze pan o tym wiedział! Poszedł korbowód zwany dalej wałem i naprawa tego sprzętu to bagatela koło 1000zł a jego wartość rynkowa sprawnego to max 1300zł więc chciałbym skorzystać z przysługującego mi prawa zwrotu towaru do 10dni! Nie wspominając o wprowadzeniu mnie w błąd gdzie pan powinien pokryć koszta transportu! Proszę o kontakt pod nr 691518555 chyba że ma pan jakąś inną propozycję? Czekam na odp.

Nie wiem czy ma takie prawo prosze o pomoc:(

Prawo zwrotu nie funkcjonuje przy transakcjach z 2 osobami prywatnymi, 2 firmami oraz w drodze licytacji.
Napisz Panu, że ww. przepis nie ma tu zastosowania,a o uszkodzeniu był informowany,iż nie wiadomo co mu dolega.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra