Aplikacja adwokacka

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Liczą 50% stawki z urzędu. Grosze ale cóż trzeba jakoś sobie radzić.
 
Czy ktoś się orientuje czy w sytuacji prowadzenia działalności gospodarczej - doradztwo prawne, mogę opłaty za aplikację adwokacką traktować jako koszt uzyskania przychodu?
 
W regulaminie aplikacji napisane jest że wniosek o wpis na listę aplikantów można złożyć do 2 lat od decyzji o zdaniu egzaminu. Ja już złożyłem swój wniosek ale mam takie pytanie. Załóżmy że nie chcę od stycznia tego robić, chcę rok przerwy. Czy muszę znowu zdawać egzamin czy na podstawie tegorocznego wpisać się znowu za rok?
 
uran0s napisał:

Ok, zgodzę się że opłata będzie wyliczana z minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w 2014 czyli 1680 zł bo to jest określone wprost "w wysokości obowiązującej w dniu rozpoczęcia szkolenia", ale czy czasem mnożnikiem nie będzie 2,8?? Bo to rozporządzenie określające mnożną jako 3,05 wchodzi w życie od 1 stycznia 2014 r. a aktualnie (i na dzień wnoszenia opłaty skoro ma być wniesiona w listopadzie) jest to 2,8 i chyba wg tego należy wyliczać opłatę, prawda??
 
3kana3 napisał:
Ok, zgodzę się że opłata będzie wyliczana z minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w 2014 czyli 1680 zł bo to jest określone wprost "w wysokości obowiązującej w dniu rozpoczęcia szkolenia", ale czy czasem mnożnikiem nie będzie 2,8?? Bo to rozporządzenie określające mnożną jako 3,05 wchodzi w życie od 1 stycznia 2014 r. a aktualnie (i na dzień wnoszenia opłaty skoro ma być wniesiona w listopadzie) jest to 2,8 i chyba wg tego należy wyliczać opłatę, prawda??

ale opłacasz coś co się zacznie od 2014r ;) zresztą chyba nie wszędzie opłat należy dokonywać w tym roku kalendarzowym, a nie może być zróżnicowania miedzy aplikantami rożnych rad, prawda? najlepiej, standardowo, dzwonić do rady i pytać :P
 
bezapelacyjnie obowiązuje stawka 3,05 minimalnej, nigdzie dzwonić nie trzeba, płacisz za rok 2014 a wtedy taka właśnie stawka będzie obowiązywać
 
Ale wg mnie to jest sprzeczne z zasadami, których uczono nas na studiach. Zawsze (ze znanymi nam wyjątkami) stosuje się przepisy obowiązujące w czasie dokonywania czynności. Prawo nie działa wstecz ani do przodu, jeżeli rozporządzenie obowiązuje od 2014 to powinno się je stosować do opłat dokonywanych w 2014 roku. Czy nikt nie ma co do tego wątpliwości i wszyscy są tacy chętni płacić więcej???
 
3kana3 napisał:
Ale wg mnie to jest sprzeczne z zasadami, których uczono nas na studiach. Zawsze (ze znanymi nam wyjątkami) stosuje się przepisy obowiązujące w czasie dokonywania czynności. Prawo nie działa wstecz ani do przodu, jeżeli rozporządzenie obowiązuje od 2014 to powinno się je stosować do opłat dokonywanych w 2014 roku. Czy nikt nie ma co do tego wątpliwości i wszyscy są tacy chętni płacić więcej???

we wszystkich radach trzeba płacić teraz? dla mnie to jest dziwne. na radcowskiej wszystko dzieje się grubo po ślubowaniu..
 
Nie wiem czy we wszystkich i nie wiem jak jest na radcowskiej bo to jest forum o adwokackiej, ale tam jest inne rozporządzenie więc nie ma wątpliwości.
 
3kana3 napisał:
Nie wiem czy we wszystkich i nie wiem jak jest na radcowskiej bo to jest forum o adwokackiej, ale tam jest inne rozporządzenie więc nie ma wątpliwości.

co nie zmienia wcale faktu, że to dziwne, że opłat należy dokonywać już teraz, chociażby z tego względu o który pytasz ;)
jeśli byłoby faktycznie tak jak piszesz to zapewne po Nowym Roku bylibyście zmuszeni dopłacać różnicę. wg mnie sprawa jest jasna.
 
3kana3 napisał:
Ale wg mnie to jest sprzeczne z zasadami, których uczono nas na studiach. Zawsze (ze znanymi nam wyjątkami) stosuje się przepisy obowiązujące w czasie dokonywania czynności. Prawo nie działa wstecz ani do przodu, jeżeli rozporządzenie obowiązuje od 2014 to powinno się je stosować do opłat dokonywanych w 2014 roku. Czy nikt nie ma co do tego wątpliwości i wszyscy są tacy chętni płacić więcej???

Opłata jest za rok 2014, opłaca się w stawce, jaka obowiązuje w roku za jaki się płaci,( bo jak byłoby inaczej, to zapłaciłabym z góry w 2012 od razu jak się dostałam za trzy lata, a jak! ) nikt nie ma wątpliwości, tylko Ty. To jest rzecz tak oczywista, że ręce idzie załamać. To że jakaś ora życzy sobie teraz jakąś część opłaty to ich rzecz, w większości pierwszą ratę płaci się w styczniu lub do połowy lutego, a wszystkich obowiązuje jedno i to samo rozporządzenie, nie ma lepszych czy gorszych, wszyscy płacą tak samo. Nie da się tego obejść, nie ma kruczka prawnego ani luki w prawie. Wyczerpałam temat co do tych wątpliwości (bezpodstawnych) ?
 
To zdanie dot. opłaty (Aplikant wnosi opłatę za każdy rok szkoleniowy najpóźniej na 30 dni przed rozpoczęciem roku szkoleniowego) jest zaczerpnięte z regulaminu na stronie NRA więc nie dotyczy tylko mojej ORA ale wszystkich. A poza tym jak sama nazwa wskazuje jest to - opłata roczna wpłacana za każdy rok szkoleniowy więc Twoje tłumaczenie, że można by sobie zapłacić z góry za 3 lata to kompletny absurd. A kwestia nie jest oczywista i to że nikt tu nie pisze nie oznacza, że nikt nie ma wątpliwości bo znam wiele osób które też się zastanawiają nad tą kwestią (znam też takie które twierdzą, iż to jest oczywiste - płacę teraz to stosuję rozporządzenie obowiązujące teraz czyli 2,8 ). A moje wątpliwości oparte są na podstawowych zasadach stosowania prawa więc nie sądzę aby były bezpodstawne.
 
no to wpłać tyle ile obowiązuje teraz, a potem, jak Ci każą dopłacić to podnieś argument, o którym tutaj piszesz :)
 
3kana3 napisał:
To zdanie dot. opłaty (Aplikant wnosi opłatę za każdy rok szkoleniowy najpóźniej na 30 dni przed rozpoczęciem roku szkoleniowego) jest zaczerpnięte z regulaminu na stronie NRA więc nie dotyczy tylko mojej ORA ale wszystkich. A poza tym jak sama nazwa wskazuje jest to - opłata roczna wpłacana za każdy rok szkoleniowy więc Twoje tłumaczenie, że można by sobie zapłacić z góry za 3 lata to kompletny absurd. A kwestia nie jest oczywista i to że nikt tu nie pisze nie oznacza, że nikt nie ma wątpliwości bo znam wiele osób które też się zastanawiają nad tą kwestią (znam też takie które twierdzą, iż to jest oczywiste - płacę teraz to stosuję rozporządzenie obowiązujące teraz czyli 2,8 ). A moje wątpliwości oparte są na podstawowych zasadach stosowania prawa więc nie sądzę aby były bezpodstawne.

Ciekawe jak to się ma do tego, że rozporządzenie odnośnie wysokości opłaty za aplikację do tej pory ukazywało się w okolicy sylwestra, to pierwszy raz od lat, że tak szybko się ukazała :)
 
Dotychczasowe rozporządzenie jest z 2005 r., a zmiany z 2006, 2008 i 2011 więc nie jest tak, że co rok nowe rozporządzenie, które ukazywało się w okolicy sylwestra. A poza tym tam było wskazane np. "przepis § 1 ma zastosowanie do opłat rocznych za aplikację adwokacką, począwszy od roku szkoleniowego rozpoczynającego się z dniem 1 stycznia 2012 r.", a w aktualnym rozporządzeniu czytamy tylko, że wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2014 r. I żeby było jasne - podejrzewam, że i tak będzie trzeba zapłacić większą kasę, ale po prostu jest to niefortunnie napisane i przygotowane i moim zdaniem jako prawnicy powinniśmy przynajmniej się nad tym zastanowić. ;)
 
3kana3 napisał:
Dotychczasowe rozporządzenie jest z 2005 r., a zmiany z 2006, 2008 i 2011 więc nie jest tak, że co rok nowe rozporządzenie, które ukazywało się w okolicy sylwestra. A poza tym tam było wskazane np. "przepis § 1 ma zastosowanie do opłat rocznych za aplikację adwokacką, począwszy od roku szkoleniowego rozpoczynającego się z dniem 1 stycznia 2012 r.", a w aktualnym rozporządzeniu czytamy tylko, że wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2014 r. I żeby było jasne - podejrzewam, że i tak będzie trzeba zapłacić większą kasę, ale po prostu jest to niefortunnie napisane i przygotowane i moim zdaniem jako prawnicy powinniśmy przynajmniej się nad tym zastanowić. ;)

Z tego co rozmawiałam z kobietą w ORA (Warszawa) w październiku, powiedziała, że jeszcze nie ma nic w sprawie opłat za aplikację i trzeba czekać.
 
Ostatnia edycja:
3kana3 napisał:
Dotychczasowe rozporządzenie jest z 2005 r., a zmiany z 2006, 2008 i 2011 więc nie jest tak, że co rok nowe rozporządzenie, które ukazywało się w okolicy sylwestra. A poza tym tam było wskazane np. "przepis § 1 ma zastosowanie do opłat rocznych za aplikację adwokacką, począwszy od roku szkoleniowego rozpoczynającego się z dniem 1 stycznia 2012 r.", a w aktualnym rozporządzeniu czytamy tylko, że wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2014 r. I żeby było jasne - podejrzewam, że i tak będzie trzeba zapłacić większą kasę, ale po prostu jest to niefortunnie napisane i przygotowane i moim zdaniem jako prawnicy powinniśmy przynajmniej się nad tym zastanowić. ;)

W zeszłym roku w mojej orze pierwsza wpłata miała być do połowy lutego, bo jeszcze w sylwestra nie wiedzieli czy w końcu będzie zmiana wysokości czy nie, woleli czekać do stycznia. W 2011 rozporządzenie ukazało się 22 grudnia, siłą rzeczy nie było możliwe wpłacenie pierwszej raty na 30 dni przed rozpoczęciem aplikacji, rok wcześniej z kolei nie wiedzieli czy będzie jakaś zmiana, więc też płaciło się w styczniu. Tak to już jest. Legitki powinno się dostać do ręki od razu w styczniu, podczas gdy wiele rad zbiera kwestionariusze do połowy marca :/
 
Mam takie pytanie - może ktoś spotkał się z taką sytuacją. Mianowicie chodzi mi o możliwość ubiegania się o przyjęcie do służby w Policji a odbywanie aplikacji adwokackiej. Nieraz czytałem, że nie ma takiej możliwości (służba w Policji i asystent sędziego budzą wątpliwości w zakresie konfliktu interesów). Jednak spotyka się przypadki, że aplikanci adwokaccy są zatrudniani jako asystenci sędziów.
Interesuje mnie ta kwestia, ponieważ coraz poważniej zastanawiam się nad przystąpieniem do służby, ale jednak chcę też rozpocząć aplikację od stycznia tego roku. Fajnie byłoby jednak ją z czegoś opłacić :)
A wiadomo jak wygląda sytuacja z patronami, zatrudnieniem w kancelariach i uzyskiwaniu przychodów z takiej zabawy.
Jeśli ktoś coś wie - proszę o kontakt.
PS W ustawie - prawo o adwokaturze nie znalazłem takiego zakazu.
 
Zdaje sie że nie można. Choć nie wiem jak to się ma do aplikantów radcowskich. Tu już bardziej, choć po nowelizacji k.p.k. możliwości zastępstwa proc. i tych w procesie karnym, gdy są f.Policji przypominać będzie schizofrenika co i łapie i broni obywatela (przestępcę)


No i raczej na aplikację zgody Ci nie da Komendant właściwy do spraw kadrowych.
 
Witam.

Z góry poinformuję, że próbowałem uzyskać te informacje z ORA Warszawa, jednak nie mam szczęścia z dodzwonieniem się do tego przybytku.

Orientuje się jak wygląda dokładniej sprawa przenosin z jednej Izby do innej? Jak ma się to do kwestii legitymacji etc. Szukałem tych informacji na forum, ale jedyne co odnalazłem to bardzo ogólne dane.
 
Powrót
Góra