Aplikacja komornicza 2010

  • Autor wątku Autor wątku Łokitoki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ale jakie pytania ?
Podstawowe przepisy itp. ?
Niektóre wypowiedzi - pytania mnie przerażają.

K&M - używaj opcji "edytuj" zamiast pisać posty jeden pod drugim.
 
tacy ludzie z takimi pytaniami też sie zdarzają....nic nie poradzisz.... zresztą myśle ze kolo 20% nie zdaje sobie sprawy nawet jak tak naprawde wygląda zawód komornika...
 
Ostatnia edycja:
Większość osób w ogóle nie ma pojęcie o tej pracy, myśli że łatwiej się dostać niż na inną aplikację, mniejsza konkurencja na rynku i legendarne ogromne zarobki. Ja w kancelarii pracuje od ponad roku, widziałem już wiele i wiem, że nie jest to łatwy kawałek chleba. Fajnie jest jak zajmujesz komuś konto w banku albo emeryturę, robisz zapytanie do ZUS czy CEPiK, bo nie ruszasz się od komputera. Ta paca to jednak przed wszystkim czynności w terenie i nie są to wille i 5 * hotele ale zazwyczaj jakieś meliny, gdzie smród gryzie w oczy. Widzisz ludzi którzy nic nie mają, głodne i brudne dzieci, nie są to miłe spotkania a ty jesteś dla nich wrogiem. W teren trzeba jechać, czy jest gorąco, pada śnieg lub deszcz bo trzeba te sprawy załatwiać. Eksmisje, zajęcia ruchomości w domu dłużnika, to jest ciężka praca. Zawsze ktoś będzie niezadowolony, albo dłużnik, że mu coś zająłeś, albo wierzyciel, że nic nie robisz i trzeba się z nimi użerać, odpowiadać na skargi. Ja wiem na co się piszę i mi to odpowiadam, bo lubię adrenalinę, jak coś się dzieję, jak trzeba podejmować szybko decyzję. Wiem że jako aplikant czy asesor a może w przyszłości komornik będę musiał sam stawiać czoła wszystkim wyzwaniom i będzie tylko trudniej. Życzę wszystkim wytrwałości i powodzenia na egzaminie.
 
Generalnie się zgadzam.
Jednakże jeśli szukasz zastrzyku adrenaliny to polecam sporty ekstremalne a nie wyjście w teren ...
 
Czesiulek dobrze napisane!!!
Michupocichu ten zastrzyk adrenaliny trzeba lubić ponieważ nikt o wielkim współczuciu czy pięknym, miekkim sercu nie dałby rady wykonywać tego zawodu. Trzeba mieć ''to coś'' aby zrobić swoje w terenie z należyym opanowaniem. Trzeba byc odpornym na niektore zjawiska i nie mówie tu o braku serca czy posiadaniu paskudnych cech charakteru. A odreagowanie tego to już inny temat.
Ale każdy ma swoje przemyślenia w tej kwestii.
Pozdrawiam i życze dużo sił do nauki.
 
u mnie w kancelarii nie jest aż tak strasznie....wszystko zależy od komornika...moj pracodawca skupia sie raczej właśnie na takiej kancelaryjnej robocie(konta wynagrodzenia emerytury i inne świadczenia)....czynności w terenie mamy jak na lekarstwo...z jednej strony to dobrze z drugiej nie da się ukryć ze najlepsza kasa kryje sie właśnie w nieruchomościach bo ruchomości może poza jakimiś naprawde dobrymi furami to wielkie "G" bo tak naprawde to nikt tego nie kupuje i tylko szkoda czasu na organizowanie licytacji...
 
Mnie zastanawia dlaczego jesteście aktywni jedynie w tym temacie ...
 
Jak pytałam o ustawy do nauki czy o opanowany juz zakres materiału to była cisza. Wiec się juz nie pytam. Widać juz na forum jest konkurencja (wyścig szczurów) aby komuś coś przypadkiem nie podpowiedzieć. A ilości miejsc nie ma ograniczonej tylko dostanie się każdy kto osiągnie punktowy pułap. Chyba, że chodzi o późniejsze poszukiwanie patrona, w takim razie im mniej osób które się dostanie tym lepiej. Może tu jest sedno...
 
a co patrona to radze juz szukać....ja w czerwce napisałem do wszystkich z wawy-woli, mokotowa, śródmieścia, miasta stołecznego i żoliborza; razem kolo 30.....odpisał jeden!!!

izba owszem skieruje ale mozna trafic na kogoś kto za grosze bedzie oporowo wykorzystywał...lepiej spróbować na własną rękę....
 
Dalam rade otworzyc ale powiem ci szczerze, ze jezeli sie tego bedziesz uczyl to na aplikacje sie nie dostaniesz. Wiekszosc z tych aktow nie ma przelozenia na zakres materialu, ktory powinienes znac podchodzac do egzaminu. Oczywiscie kpc, pracy itd to podstawy ale uczenie sie tych rozporzadzen to strata czasu.
 
Ostatnia edycja:
większości tego nie będzie....rozmawiałem jakiś czas temu z komornikiem i według niego wystarczy ogarnąc dobrze ust. o komornikach konstytucje kc i kpc...w mniejszym stopniu rodzinne, post. przed sądami, ks. wieczyste i hip.
 
Ostatnia edycja:
jestem na aplikacji komorniczej od stycznia moze ktos tutaj wie jak bedzie wygladal egzamin roczny i czy raczej wszyscy przechodza?
 
czy ktoś już dostał list z informacją o egzaminie albo z prośbą o usunięcie braków?
 
narazie cisza, ale ja wysłąłam zgłoszenie dopiero 6 sierpnia
 
papiery w komplecie ;) usłyszałem że KrK jest mega oblegany w tym rokQ więc do nauki ;)
 
A kilka stron wcześniej ktos pisał , że oblegany jest Poznań. Generalnie jak jest 340 kandydatów w całej Polsce to w porównaniu z zeszłym rokiem to jest wzrost o 30% czyli prawie o 1/3. Dla jednego mega wzrost dla drugiego nie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra