Aplikacja komornicza cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Master Piernik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
retman napisał:
Przeciez była już w 2013 r. podwyżka na 1600 brutto:D

heh

Tak ale tą podwyżkę odczuły i to pewnie znacznie osoby zatrudnione przed 1 stycznia :rolleyes:

To może zadam inne pytanie: coś wiadomo na temat podniesienia minimum krajowego ?
 
na start 1600 brutto po 1 miesiacu pracy w kancelarii masz juz 300 brutto wiecej, po 3 miesiacach juz 600 zl brutto wiecej po 6 miesiącach kolejne 300 zł brutto podwyżki i status starszego aplikanta komorniczego , a po roku zarabiac powinnas juz około 4000 na reke i masz status specjalisty do spraw egzekucji :winko:
 
dejvo1987 napisał:
na start 1600 brutto po 1 miesiacu pracy w kancelarii masz juz 300 brutto wiecej, po 3 miesiacach juz 600 zl brutto wiecej po 6 miesiącach kolejne 300 zł brutto podwyżki i status starszego aplikanta komorniczego , a po roku zarabiac powinnas juz około 4000 na reke i masz status specjalisty do spraw egzekucji :winko:

to chyba jakieś sci-fi ... jeden aplikant drugiemu nierówny, niemożna uogólniać - jeden będzie "chciał" a drugi się będzie kulał, za niewiedzę nikt nie płaci
 
dejvo ma poczucie humoru , cenię takich ludzi poważnie rzecz ujmując myślę ,że o wzroście wynagrodzenia można pomyśleć jak się jest na drugim roku aplikacji:(
 
dejvo1987 napisał:
na start 1600 brutto po 1 miesiacu pracy w kancelarii masz juz 300 brutto wiecej, po 3 miesiacach juz 600 zl brutto wiecej po 6 miesiącach kolejne 300 zł brutto podwyżki i status starszego aplikanta komorniczego , a po roku zarabiac powinnas juz około 4000 na reke i masz status specjalisty do spraw egzekucji :winko:

Tutaj koledze wypity szampan uderzył do głowy. Sami żartownisie-firmy Was rozpieszczają aha i na pewno na 1/2 etatu :D Jednakże myślę ze po tych kilku miesiącach podwyżka rzędu 600 zł brutto jak najbardziej jest na miejscu :)
 
Jak odbywasz aplikacje na zadupiu to masz szanse na podwyzke. Jednakze w wiekszych miastach, gdzie w kancelarii na biurku co jakis czas laduje x CV jest to raczej mało prawdopodobne - ale nie niemozliwe. Wszysto zalezy od komornika czy docenia twoja prace oraz dopuszcza do bidowania swoich pracownikow, czy tez zalezy mu na humanitarnym wynagrodzeniu ( tendencja jest raczej w strone bidoeania).Nie oszukujmy sie, nikt nie bedzie sobie za minimalna flakow wypruwal , wiec jak komornik chce miec solidna kadre to musi w miare dobrze placic. Znam aplikantow co zaraniaja minimalna jak i takch co npodchdza pod 5000 tys netto, wiec nie ma zaleznosci.
 
Master Piernik napisał:
... myślę ze po tych kilku miesiącach podwyżka rzędu 600 zł brutto jak najbardziej jest na miejscu :)

Z jakiego powodu ? W tym tempie to za chwilę byś zarabiał...
Po kilku miesiącach coś umiesz, coś wiesz ?
Ale powodzenia życzę.
 
Adrian434 napisał:
Teraz mam bardziej techniczne pytanie:
czy ktoś się orientuje, gdzie w Krakowie można w sposób najmniej kłopotliwy uzyskać zaświadczenie od psychologa o zdolności do pełnienia obowiązków sędziego/komornika? Najlepiej by było, gdyby przy tej samej okazji można było zdobyć zaświadczenie o zdolności do pracy.

Podbijam!
 
michupocichu napisał:
Z jakiego powodu ? W tym tempie to za chwilę byś zarabiał...
Po kilku miesiącach coś umiesz, coś wiesz ?
Ale powodzenia życzę.

Wyobraź sobie ze nigdy wcześniej nie pracowałem w kancelarii komorniczej i zaczynając pracę nie potrafiłem napisać [może to trochę za duże słowo przy używaniu programu komornik] żadnego nawet najprostszego pisma.
Zaczynałem od klejenia akt i zwrotek i byłem totalnie zielony-obecnie dostaję wniosek o wszcz. egz i wszystkie czynności robię sam łącznie z terenem aż do zakończenia sprawy-wiadomo ze niektóre sprawy są "ciekawe" i muszę podpytać oraz ze nie jestem nieomylny i zdarzy mi się jakiś błąd-jak każdemu zresztą...

Jednak różnica pomiędzy tym co było a jest jest PrzeMegaHiperOgromna
 
Ostatnia edycja:
Master Piernik napisał:
Jednakże myślę ze po tych kilku miesiącach podwyżka rzędu 600 zł brutto jak najbardziej jest na miejscu :)

Po kilku miesiącach w teren ?
Na którym roku aplikacji Ty jesteś ?
 
michupocichu napisał:
Po kilku miesiącach w teren ?
Na którym roku aplikacji Ty jesteś ?

Tak w teren :) nie ma w tym nic dziwnego :] i nie miesiącach ...
 
Aplikanci z pierwszego roku niewiele mogą samodzielnie w terenie zdziałać należy o tym pamiętać wynika to z UOKS .
 
oficer wyższy napisał:
Aplikanci z pierwszego roku niewiele mogą samodzielnie w terenie zdziałać należy o tym pamiętać wynika to z UOKS .

Z ustaw wynika bardzo wiele rzeczy, które niekoniecznie mają odzwierciedlenie w rzeczywistości ;)
 
oficer wyższy napisał:
Aplikanci z pierwszego roku niewiele mogą samodzielnie w terenie zdziałać należy o tym pamiętać wynika to z UOKS .

Odchodzimy od tematu nie pytałem o teren tylko o podwyżkę :)
 
Spytaj pracodawcy to otrzymasz odpowiedź ostateczną, ale może Cię ona zasmucić:o
 
Na tym forum temat wynagrodzenia to zawsze temat drażliwy - rozumiem chęć zorientowania się, ale nie ma w tej kwestii żadnych ogólnych zasad. Pytać to możesz innych pracowników, żeby Ci powiedzieli, jak wygląda awans wynagrodzeniowy u danego pracodawcy. Faktycznie najłatwiej jest uzyskać podwyżkę od drugiego roku.

Natomiast wszystkim komentującym, że młodzi prawnicy mają zbyt wysokie oczekiwania chcąc więcej niż 1600 brutto, przypominam, że życie kosztuje. I nie chodzi o to, ile nam się należy, tylko o to by godnie żyć. Wykonując sumiennie pracę, która umożliwia szefowi uzyskanie dochodu, zasługujemy na wynagrodzenie, dzięki któremu będzie nas stać na utrzymanie się.
 
Witam.
W tym roku zamierzam przystąpić do egzaminu konkursowego na aplikację komorniczą. Czy są tu aplikanci z izby komorniczej w Katowicach? Prosiłabym o udzielenie cennych wskazówek i rad dotyczących przygotowania się do egzaminu oraz warunkach odbywania aplikacji. ;)
 
Wynagrodzenia 1600 brutto to tak naprawde marne grosze. Aplikant potrafi wiele zrobic, szybko sie uczyc. Czy 1200 netto wystarczy (biorac pod uwage mieszkanie z rodzicami) na:
- dojazdy na aplikacje 2-4 razy w miesiacu + nocleg czasem
- utrzymanie sie (zywienie)
- edukacje (jakas ksiazka, kino, komentarz)
- przyjemnosc (jakies 3-4 male wyjscia w miesiacu)

1200 na to starczy? Wg mnie ledwo. A juz nie mowie gdyby trzeba rodzine utrzymywac z dziecmi. Ciezka sprawa. Wszystko kosztuje, wynagrodzenia sa niskie bo zawsze pracodawca znajdzie usprawiedliwienie czemu premii nie wyplacic - bo komunia dziecka, bo swieta, bo zona wymagajaca, bo leasingi wysokie itp itd.
Ale co poradzic - to komornik dyktuje warunki. Dodatkowo gdy pracuje sie w slabo obsadzonym rewirze, gdzie wszyscy sie znaja - nawet nie ma alternatywy. Bo "kolega z kolega na telefonie" czesto wisi :).
Dlatego spinac sie, uczyc, pokazac wartosc - i jako asesor dyktowac warunku ;)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra