Bartata
Moderator globalny
- Dołączył
- 02.2006
- Odpowiedzi
- 5 966
I my równieżAg_Maz napisał:Odpoczniecie trochę.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
I my równieżAg_Maz napisał:Odpoczniecie trochę.
rewt napisał:Ciekawe kiedy to "za dużo aplikantów" i "za mały rynek" przełoży się w końcu na skuteczność egzekucji.
Reprezentuję wierzyciela instytucjonalnego, który egzekwuje wierzytelności pierwotne (tzn. nie z wtórnego obrotu), łącznej wartości kilkaset tys. zł co roku, od kilku lat (a więc uzbierał się niezły portfel). Z jednej strony to nie tak wiele, z drugiej strony na pewno nie są to wspomniane wyżej "bilety" czy "rachunki za telefon", bo pojedyńczej wartości po kilka tys. złotych.
Znalezienie komornika którego da się namówić na czynności terenowe w woj. kujawsko-pomorskim lub południowej części pomorskiego graniczy z cudem. Nikomu się nie chce.
Z utęsknieniem czekam aż za kilka lat tzw. niewidzialna ręka wolnego rynku w końcu zmiecie kancelarie którym się nie chce. Tak samo jak stało się to z adwokatami czy radcami. Robota jest, dłużnicy z pieniędzmi także, trzeba tylko chcieć ruszyć d.pę lub głową, żeby bez problemu dobić ze skutecznością do ok. 50%. Problem w tym, że mało komu się chce, bo są zajęci jeżdżeniem po mieście tym swoim Porsche czy Loganem, po co się wysilać skoro doba i tak ma tylko 24h.
ps. jakby ktoś był zainteresowany to zapraszam na priv.
rewt napisał:Z utęsknieniem czekam aż za kilka lat tzw. niewidzialna ręka wolnego rynku w końcu zmiecie kancelarie którym się nie chce. Tak samo jak stało się to z adwokatami czy radcami. Robota jest, dłużnicy z pieniędzmi także, trzeba tylko chcieć ruszyć d.pę lub głową, żeby bez problemu dobić ze skutecznością do ok. 50%. Problem w tym, że mało komu się chce, bo są zajęci jeżdżeniem po mieście tym swoim Porsche czy Loganem, po co się wysilać skoro doba i tak ma tylko 24h.
pistorius napisał:Do ilu?Widać po której stronie jesteś... Tu jest Polska. Szkoda nawet komentować.
rewt napisał:Nie porównuję korporacji z komornikami, twierdzę natomiast, że tzw. niewidzialna ręka wolnego rynku zmiecie z rynku kancelarie które sobie nie radzą. Rynek to ureguluje, jeśli do załatwienia spraw wystarczy dwóch komorników w rejonie, to tak się stanie. Jeśli potrzeba 10, to tak się stanie. Istotne jest to, że tych 2 lub 10 to będą najbardziej skuteczni (w ocenie wierzycieli, bo to oni są klientami) ze 100 którzy są lub próbują być na rynku.
W zasadzie prawda prosta, sprawdza się w każdej innej dziedzinie obrotu gospodarczego. Sprawdzi się też i tutaj.
Przykro mi za swoje liberalne poglądy (tak się mówi, oczywiście nie jest mi przykro), ale przychodzę z zupełnie odregulowanego rynku, gdzie jeśli nie zadbam o klientów, to ich stracę. I nie jestem niestety w stanie zrozumieć, dlaczego w innych segmentach usług (tak, to są usługi, specyficzne, ale jednak) miało by być inaczej.