Witam
Wlasnie jestem po wizycie w tym strasznym WOMP gdzie na wejsciu linczuja nas za samo to ze jestesmy, a za skierowanie za alk mamy 30 zdrowasiek w szafie i publiczne biczowanie, a tak na powaznie to moja zabawa w WOMP zaczela sie od kolejkowania od godz 6 (bylem pierwszy

), okolo 6:40 naliczylismy 42 osoby ale czesc z nich to osoby towarzyszace (szofer) do 7:25 bylo ze 60, po otwarciu spokojnym krokiem do rejestracji, zdanie papierow i uiszczenie oplaty 214 zl, nastepnie pod pokoik 6 i tam polala sie krew

nastepnie pod 12 na zdanie ankiety i pomiar cisnienia i do doktorki pod 5 (dawali jeszcze pokoj 4) tam wysiedzialem sie ok 1,5 h i doszlo do badan, w moim przypadku bylo to tylko potwierdzenie pytan z ankiety, osluchanie, badanie czy nie mam spuchnietej watroby, wzrok i badanie pionu (na bacznosc, lapki przed siebie i oczy zamknac, trwalo to z 2 sekundy

). Ogolna atmosfera nie jest az tak grobowa jak to pisza, pielegniarki mile i jesli my sami nie zaczniemy z wyrzutem to nawet zartem idzie zapodac z odzewem

pani doktor tez przyjemna i nie odnioslem wrazenia pogardy. W pn mam dzwonic czy jest decyzja bo wyniki krwi sa na 2gi dzien
Ps. Jak chcecie rozbawic troche towarzystwo to ubiezcie koszulke z jakiegos alku ja nieswiadomie poszlem w koszulce z JACK DANIEL'Sa
Zapomnialem dodac ze termin ustalalem z poczatkiem czerwca wiec ok 2-3 mies trzeba czekac