Bon na zasiedlenie zasady?

  • Autor wątku Autor wątku Kenny97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Sebx21
Mezczyzna.gif
, tak temat już niejednokrotnie wypłynął, ale po raz kolejny powtórzę: nie ma czegoś takiego jak rejestracja w urzędzie pracy wyłącznie po to, żeby dostać bon na zasiedlenie. Każde z was rejestrując się podpisało oświadczenie, że jesteście zdolni i gotowi do podjęcia pracy oferowanej przez PUP. A każdy PUP oferuje pracę ze swojego rynku pracy.

Bon na zasiedlenie wprowadzono, aby młodym osobom bezrobotnym, które nie mogą znaleźć pracy w miejscu zamieszkania umożliwić migrację za pracą do innej miejscowości. Urząd nie ma zatem obowiązku dawać od razu 8 tysięcy bezrobotnemu, który dopiero co zaczął poszukiwać pracy. Przede wszystkim aktywizacja bezrobotnego przez PUP powinna się odbywać bezkosztowo, co zresztą w przypadku Pana dziewczyny miało miejsce. Nie wiem, być może dla Pana pracy na lokalnym rynku nie było i dlatego nie miał Pan problemów z uzyskaniem bonu, jednak dla Pana dziewczyny praca się znalazła i to należy do podstawowych działań aktywizacyjnych PUP a nie rozdawanie od razu kilku tysięcy złotych. Inaczej przepis nie brzmiałby "[FONT=&quot]Na wniosek bezrobotnego do 30 roku życia starosta, może przyznać bon na zasiedlenie(...), [/FONT][FONT=&quot]ale przyznaje. Ta subtelna różnicy wskazuje, że uwzględnienie lub odrzucenie wniosku bezrobotnego należy do kompetencji starosty (w praktyce PUP), do czego upoważnił go ustawodawca. A przyznanie bezrobotnemu środków publicznych na zasiedlenie się w innym mieście (zwłaszcza jeśli tu gdzie mieszka praca dla niego jest) musi mieć solidniejszą podstawę niż "bo chcę".[/FONT]
[FONT=&quot]
Sebx21 napisał:
Dla mnie osobiście nie ma to większego sensu, zastanawiam się jak to wygląda z prawnego punktu.
Z prawnego punktu widzenia PUP nie naruszył prawa. [/FONT]
[FONT=&quot]Pana dziewczyna zawsze ma prawo odwołania się od decyzji orzekającej o utracie statusu, tylko nie bardzo widzę tutaj jego zasadności. Bo co napisze w odwołaniu... że nie chce ofert pracy tylko 8 tys. zł? [/FONT]
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry
Moze ktoś był w podobnej sytuacji w jakiej się znalazłam, starałam się o bon na zasiedlenie znalazłam pracodawcę który wypełnił niezbędne dokumenty do up, zrzekał się że na mnie poczeka, aż dostanę bon, udało się podpisała umowę z up pieniądze przelali na konto, dzwonię do przyszłego pracodawcy ze możemy już podpisywać umowę, i nagle się dowiaduje że jest problem musieli kogoś przyjąć, ale może jeszcze uda się że jakiś etat się zwolni, jednym słowem zrobił mnie na szaro, co mam zrobić w takiej sytuacji mam miesiąc od podpisania umowy z up na podpisanie umowy z pracodawcą żeby nie zwracać pieniędzy, czy jak znajdę szybko nowego pracodawcę i wyśle wymagane dokumenty, to nie będę musiała zwracać pieniędzy? Mimo tego że pracodawca jest inny niż podany był we wniosku, proszę o odpowiedź
 
Proszę przeczytać moją odpowiedź na podobny problem - post #641.
 
sylenka6
Kobieta.gif
, proszę jednak dla pewności skontaktować się ze swoim PUP i przedstawić jak sprawa wygląda. Proszę też pamiętać, że podjęcie pracy u innego pracodawcy musi spełniać warunki bonu na zasiedlenie tj. nowe miejsce pracy i zamieszkania musi być oddalone co najmniej 80 km od dotychczasowego miejsca zamieszkania, wynagrodzenie musi być na poziomie co najmniej "najniższej krajowej" i musi Pani podlegać z tego tytułu ubezpieczeniom społecznym.
 
Dobrze dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam
 
Witam,

Ostatnio usłyszałem od znajomego o bonie na zasiedlenie. Lecz mam skomplikowaną sytuację:
*mieszkam koło 160km od Łodzi ale tam studiowałem
*pracowałem 7 miesięcy na umowie zleceniu w w Łodzi podczas studiów, gdzie miałem oddział firmy z Warszawy
*po skończonym okresie przeszedłem na 6 miesięcy na umowę o pracę na czas nieokreślony i dokończyłem studia po czym przeniesiono mnie do oddziału w Warszawie
*pracuję tu już 3 miesiące lecz nie chce wiązać przyszłości z Warszawą

I moje pytanie brzmi następująco :
Jeśli się zwolnię w Warszawie i chciałbym ponownie podjąć pracę w Łodzi to czy jest możliwość na otrzymanie bonu na zasiedlenie ?

Z poważaniem
Adam
 
Ostatnia edycja:
Hipolit37 napisał:
mieszkam koło 160km od Łodzi ale tam studiowałem *pracowałem 7 miesięcy na umowie zleceniu w w Łodzi podczas studiów, gdzie miałem oddział firmy z Warszawy
Studiując i wykonując zlecenie w Łodzi, tam też Pan mieszkał? W jakim okresie miało to miejsce?
Hipolit37 napisał:
dokończyłem studia po czym przeniesiono mnie do oddziału w Warszawie
*pracuję tu już 3 miesiące lecz nie chce wiązać przyszłości z Warszawą
I rozumiem, że aktualnie mieszka Pan w Warszawie, czy tak?

Hipolit37 napisał:
Jeśli się zwolnię w Warszawie i chciałbym ponownie podjąć pracę w Łodzi to czy jest możliwość na otrzymanie bonu na zasiedlenie ?
Jeśli mieszka Pan aktualnie w Warszawie, to czy wypełnił Pan obowiązek meldunkowy i jest Pan zameldowany w Warszawie? W Łodzi jest albo był Pan zameldowany?

Odpowiedzi na zadane przez mnie pytania są istotne w kontekście próby oceny możliwości uzyskania bonu na zasiedlenie. Dlatego proszę o rzetelne odpowiedzi.
 
Aktualnie mieszkam w Warszawie ale nie jestem tu zameldowany.
Co do Łodzi to byłem zameldowany czasowo w akademikach bo było to wymagane.
Praca na zleceniu była w okresie studiów 7 miesięcy po czym dostałem od razu pracę na czas nieokreślony. Po studiach jestem dopiero miesiąc (po obronie) ale to jest już mój 9 miesiąc na umowie o pracę na czas nieokreślony (w tym 3-ci w Warszawie).
 
Hipolit37 napisał:
Aktualnie mieszkam w Warszawie ale nie jestem tu zameldowany. Co do Łodzi to byłem zameldowany czasowo w akademikach bo było to wymagane.
To aktualnie gdzie ma Pan meldunek? W jakim urzędzie zamierza Pan się zarejestrować?

Obowiązek meldunku póki co istnieje, zatem trzeba się meldować, tam gdzie się aktualnie zamieszkuje. A w tej sytuacji, to mamy "zgaduj zgadula", w którym urzędzie pracy ma się Pan zarejestrować, bo nie wiadomo gdzie Pan zamieszkuje i w konsekwencji czy można w ogóle mówić o bonie na zasiedlenie.....
Hipolit37 napisał:
Po studiach jestem dopiero miesiąc (po obronie) ale to jest już mój 9 miesiąc na umowie o pracę na czas nieokreślony (w tym 3-ci w Warszawie).
W kontekście samego programu sytuacja jest mocno wątpliwa co do zasadności udzielenia środków.

Mając zapewniony etat na czas nieokreślony sam się Pan zwalnia, żeby na własne życzenie stać się bezrobotnym i ubiegać się o 8 tys., bo rzekomo nie ma dla Pana pracy w faktycznym miejscu zamieszkania, którym jak by nie patrzył jest obecnie Warszawa?:oBon na zasiedlenie jest po to, żeby umożliwić przeprowadzkę "za pracą" osobie, która tej pracy nie może znaleźć w miejscu zamieszkania....
 
Ostatnia edycja:
Meldunek mam dalej w swoim mieście rodzinnym 180km od Łodzi i tam zamierzam się zameldować ... Właśnie o to chodzi że nie chcę mieszkać w Warszawie a fili w Łodzi już nie ma ... zatem i tak będę pewnie chwilę szukać pracy zanim coś ogarnę ... to jeśli jest możliwość to czemu by nie spróbować dostać tych pieniędzy jeśli jest możliwość... co do szybkiego dostania pracy nie jestem pewien ale jestem pewien że nie chcę mieszkać w Warszawie.
Czyli z tego wnioskuję że jestem automatycznie skreślony przez to że mam aktualnie umowę o pracę na czas nieokreślony ?
 
Automatycznie skreślony może nie, ale jak napisałam wyżej sprawa budzi wątpliwości. Każdy przypadek jest indywidualny i nie można wszystkich wrzucać do jednego worka.

Dlatego to czy ostatecznie otrzyma Pan bon, oceni już Pana urząd pracy przyglądając się szczegółowo Pana sytuacji. Także proszę próbować. Nikt natomiast na forum nie zagwarantuje Panu powodzenia w tej kwestii.
 
Ostatnia edycja:
Czesc.
Mam pytanie odnosnie bonu zasiedleniowego. Ukonczylem studia 200 km od domu, od razu po ich ukonczeniu zalapelem sie na staz w dobrej firmie(umowa na zlecenie), ostatnio dowiedzialem sie, ze chca mi skrocic staz i mam przejsc na umowe o prace w polowie grudnia. Czy jest mozliwosc w jakis sposob otrzymac bon zasiedleniowy? Za wszystkie rady z gory dziekuje.
 
janek19941 napisał:
Ukonczylem studia 200 km od domu, od razu po ich ukonczeniu zalapelem sie na staz w dobrej firmie(umowa na zlecenie), ostatnio dowiedzialem sie, ze chca mi skrocic staz i mam przejsc na umowe o prace w polowie grudnia. Czy jest mozliwosc w jakis sposob otrzymac bon zasiedleniowy? Za wszystkie rady z gory dziekuje.
A do miejscowości, w której Pan aktualnie pracuje (w ramach "stażu"-umowy zlecenie) dojeżdża Pan codziennie te 200 km? Czy już tam Pan może mieszka?

Aby otrzymać bon na zasiedlenie trzeba posiadać status bezrobotnego, zatem pomiędzy stażem a umowę o pracę musi być przerwa w pracy, aby można się było zarejestrować w PUP, następnie złożyć wniosek, poczekać na jego rozpatrzenie przez PUP i w przypadku pozytywnej decyzji podpisać umowę ws. realizacji bonu na zasiedlenie z PUP. Procedury mogą potrwać od kilku tygodni do 1-2 miesięcy. Czy firma tyle poczeka na Pana?
 
Ostatnia edycja:
Wynajmuje pokoj. Ciezko byloby dojezdzac codziennie 200 km. Czyli nie wystarczy sie dogadac np. zeby skrocic staz o tydzien i w tydzien czasu wszystko zalatwic? Nie moge w czasie rozpatrywania wniosku np. po kilku dniach od zarejestrowania i zlozenia dokumentow podjac umowe o prace?
Dziekuje za wczesniejsza odpowiedz.
 
janek19941 napisał:
Nie moge w czasie rozpatrywania wniosku np. po kilku dniach od zarejestrowania i zlozenia dokumentow podjac umowe o prace?
Nie, ponieważ bon na zasiedlenie może otrzymać bezrobotny, a osoba, która podejmie pracę przed uzyskaniem bonu przestaje spełniać warunki formalne do jego otrzymania.
Natomiast jest jeszcze główna przeszkoda: Pan nie podejmuje pracy poza dotychczasowym miejscem zamieszkania tylko w miejscu zamieszkania.
 
Witam, potrzebuje na szybko pomocy, bon już formalnie otrzymany, umowa podpisana, a Pani z urzędu wyskakuje z adresem zameldowania. Problem jest w tym że od momentu załatwiania bonu mam już wynajęte mieszkanie (jakieś 3 tygodnie) w miejscu prowadzenia działalności, i mam jeszcze kilka dni na zameldowanie na pobyt czasowy. Jeżeli teraz się zamelduję (z umową z przed otrzymaniem bonu) to czy będę mieć problemy z bonem?
 
folianakarku napisał:
bon już formalnie otrzymany, umowa podpisana, a Pani z urzędu wyskakuje z adresem zameldowania.
Kiedy konkretnie otrzymała Pani bon i podpisała w tej sprawie umowę z PUP? Czy Pani PUP wymaga udokumentowania zameldowania w nowym mieście?
folianakarku napisał:
Problem jest w tym że od momentu załatwiania bonu mam już wynajęte mieszkanie (jakieś 3 tygodnie) w miejscu prowadzenia działalnośc
Co znaczy "od momentu załatwiania bonu" ? Czyli konkretnie od kiedy? Proszę operować datami.
folianakarku napisał:
mam jeszcze kilka dni na zameldowanie na pobyt czasowy.
Z czego wynika te kilka dni? Umowa z PUP do tego Panią obliguje?
folianakarku napisał:
Jeżeli teraz się zamelduję (z umową z przed otrzymaniem bonu) to czy będę mieć problemy z bonem?
folianakarku napisał:
Jeżeli teraz się zamelduję (z umową z przed otrzymaniem bonu) to czy będę mieć problemy z bonem?
Umowa ws. bonu na zasiedlenie jest umową cywilnoprawną, zatem poza ustaleniami wynikającymi wprost z ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy strony wspólnie ustalają pozostałe warunki. Nie znając dokładnej treści umowy trudno "w ciemno" odpowiedzieć na Pani wątpliwości, bo na forum nie wiemy na co "umówiła się Pani" z PUP podpisując umowę.
Proszę na początek udzielić odpowiedzi na zadane pytania, a może ruszymy z miejsca.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra