Bon na zasiedlenie zasady?

  • Autor wątku Autor wątku Kenny97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dzięki za odpowiedz w takim razie jaka jest różnica pomiędzy zgłoszeniem miejsca zamieszkania i gdzie należy to zgłosić co do tego jest potrzebne, a tymczasowym zameldowaniem ?

Dodam ze nie chciałbym rezygnować z dotychczasowego miejsca zameldowania tj. Zachodniopomorskie. Czy aby uzyskać bon muszę zameldować się w mieście do którego się wybieram w celu otworzenia działaności i skorzystania z bonu na zasiedlenie ?

Jak może zareagować PUP jeśli miejsce do którego chce się wyprowadzić to dom który jest własnością osoby ze mną spokrewnioną ?
 
Dobry wieczór, mam problem już po otrzymaniu bonu. W czasie rejestracji do PUP w danym mieście miałam pobyt tymczasowy. Pobyt zakończył się 2 dni temu (15.02) a mój bon trwa do maja (cały miesiąc włącznie). Od marca zmieniam pracę i będę wysyłać oświadczenie o odległości. Adres stałego zameldowania (południe) spełnia warunki umowy o bon, ale do PUP jest to odległość ok 300km. Zresztą pracować nadal będę o ponad 300km od PUP, okolice miejscowość, do której dostałam bon (ale w przeciwnym kierunku od zamieszkania stałego -północ Polski). Czy powinnam przedłużyć pobyt w miejscowości, z której otrzymałam bon?
Konsultowałam sprawę telefonicznie w PUPie, który przyznał mi bon i pracownik sam nie wiedział, ostatecznie upewnił się u kierownika i podobno nie muszę mieć tego pobytu. Nie wiem czy była to pewna odpowiedź, ponieważ mam wysłać pismo i powołać się na tą rozmowę. Wolałabym być bardziej pewna. Ktoś pomoże?
 
Po otrzymaniu bonu miejscem, od którego liczy się odległość jest dotychczasowe miejsce zamieszkania bezpośrednio przed otrzymaniem bonu. Zatem kluczowa jest tutaj miejscowość, w której Pani zamieszkiwała w dniu przyznania bonu, a nie po jego otrzymaniu. Meldunek jest natomiast sprawą drugorzędną.
 
Dzień dobry,
prosiłabym o informację w następującej sprawie. Złożyłam do PUP wniosek wraz z oświadczeniem pracodawcy o chęci zatrudnienia. Mimo to wciąż chodzę na rozmowy kwalifikacyjne w nadziei znalezienia lepszej oferty. Czy jeśli ostatecznie, po hipotetycznym przyznaniu bonu, podpiszę umowę i podejmę pracę u pracodawcy innego (oczywiście w tym samym mieście) niż wymieniony we wniosku, będzie to dla urzędu jakiś problem/będę musiała dopełnić jakichś formalności? Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
To wszystko zależy od treści wniosku jaki Pani złożyła do PUP, natomiast jeśli było to tylko oświadczenie potencjalnego pracodawcy o chęci zatrudnienia, to nie sądzę, żeby dla urzędu stanowiło problem podjęcie pracy u innego. Oczywiście przy założeniu, że zarówno praca jak i odległość od dotychczasowego miejsca zamieszkania spełnia warunki bonu na zasiedlenie.
 
Kosssz napisał:
Po otrzymaniu bonu miejscem, od którego liczy się odległość jest dotychczasowe miejsce zamieszkania bezpośrednio przed otrzymaniem bonu. Zatem kluczowa jest tutaj miejscowość, w której Pani zamieszkiwała w dniu przyznania bonu, a nie po jego otrzymaniu. Meldunek jest natomiast sprawą drugorzędną.

Kosssz, miejscowość w któtrej otrzymałam bon, to ta sama, gdzie miałam czasowe zameldowanie. Skoro meldunek zakończył się, a ja zmieniam pracę to nadal wywiązuję się z umowy?
 
Witam,

Mam pytanie odnośnie bonu na zasiedlenie. Otrzymałem decyzję pozytywną na otrzymanie bonu. Przy podpisywaniu umowy (01/3/19), kazano mi także podpisać oświadczenie o tym, że nie podejmę zatrudnienia poza granicami RP.
Niestety, nie dostałęm żadnej oferty w Polsce, natomiast wczoraj otrzymałem oferte pracy w Pradze zgodnie z moimi kwalifikacjami.

Moje pytanie, czy PUP może w ogóle żądać odemnie takiego oświadczenia?
Przeczytałem ustawę z 2004 w której nie znalazłem ani słowa o tym że praca musi być wykonywana na terenie Polski. W umowie o bon także nie ma takich informacji. Jednocześnie w uchwale UE z 2010 o kordynacji zabezpieczeń pomocy społeczenj jest napisane, iż kraj właściwy nie może wstrzymywać świadczeń na podstawie zamieszkania pracownika.
Czy jest szansa mimo wszystko wywiązania się z umowy zawartej z PUPem w tej sytuacji? Jeśli podejmę pracę w Czechach po otrzymaniu bonu (oferta jest na 15 Marca) czy czekają mnie jakieś konsekwencje poza oczywiście nakazem zwrotu środków? do 29 Marca muszę wysłać umowę o zatrudnieniu, jednak czy jest szansa np zwrócić się bezpośrednio do starostwa lub Ministerstwa Pracy z zapytaniem odnośnie tego typu sytuacji?

Z góry dziekuję za odpowiedz
 
A pytał Pan o to bezpośrednio w PUP? Czy pracując w Czechach będzie Pan podlegał ubezpieczeniom społecznym do ZUS? Bo raczej nie i stąd właśnie wzięła się konieczność spisania oświadczenia.
Starosta czy tym bardziej ministerstwo nie odpowie Panu nie znając treści umowy, którą Pan podpisał. A przedmiotowe oświadczenie może wynikać właśnie z wytycznych ww. ministerstwa w zakresie realizacji bonów na zasiedlenie.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za szybką odpowiedz.
Tylko ani w umowie, ani w ustawie nie ma napisane przecież że składki muszą być odprowadzone do ZUS
"za ich wykonywanie będziesz osiągał wynagrodzenie lub przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę brutto miesięcznie oraz z tego tytułu podlegał ubezpieczeniom społecznym;"

W Czechach także przecież będę podlegał ubezpieczeniom społecznym.
W informacji dla osób rejestrujących się w powiatowym urzędzie pracy jest także informacja:

"Bezrobotny, który nabył w Rzeczypospolitej Polskiej prawo do świadczeń z tytułu bezrobocia i udaje się do państwa członkowskiego Unii Europejskiej lub państwa określonego w art. 1 ust. 3 pkt 2 lit. b w celu poszukiwania pracy, zachowuje prawo do tych świadczeń."
Czy dotyczy to tylko zasiłku dla bezrobotnych? Czy bon na zasiedlenie nie jest też świadczenie z tytułu bezrobocia?

Niechodzi mi tutaj o żadne kombinowanie czy próbe wyłudzenia. Po prostu staram się zrozumieć jakie mam opcje w tym przypadku. Jeśli nie spełnie wymogów to najzwyczajniej zwrócę bon w ciągu tych 30 dni od otrzymania pisma ze starostwa. Zastawiam się czy mogę sie od tego odwołać wyżej i próbować to uargumenotwać.
 
W ustawie o promocji.... niezbyt szczegółowo uregulowano bon na zasiedlenie. Dlatego tutaj PUP posiłkują się dodatkowo interpretacjami ministerstw, wyroków sądu czy opini prawników.
Odnosząc się do Pana sytuacji... decydując się na zawarcie umowy ws. bonu na zasiedlenie trzeba podjąć pracę/działalność gospodarczą tu, czyli w Polsce i tu też mają być opłacane składki zusowskie (bon na zasiedlenie finansowany jest przede wszystkim z polskiego budżetu, opłacanego przez polskich płatników składek). Nikt Panu nie broni wyjechać i pracować za granicą, ale musi Pan mieć świadomość, że nie zostanie ona uwzględniona przy rozliczaniu za 8 miesięcy bonu na zasiedlenie.
 
Ostatnia edycja:
Rozumiem. Z tego co kojarze bon jest finansowany z programu "Program Wiedza Edukacja Rozwój 2014-2020" który jest finansowany z funduszy europejskich. Nie jestem jednak pewien w jakim stopniu.

Naprawdę dziekuję za poświecony mi czas na odpowiedz.
Ostatnie pytanie, czy w takim razie jeśli przekaże umowę (zagraniczną, przetłumaczoną na polski) do tych 30 dni od otrzymania bonu spełnie warunki ale będę musiał oddać kwote bonu dopiero po 8 miesiącach jako że oczywiście końcowo nie będę w stanie wywiązać się z umowy?
Zastanawiam się czy urząd każe mi zwrócić kwotę bonu natychmiast po wysłaniu umowy, czy dopiero po tych 8 miesiącach jako że nie spełnie wymogów
 
pyrox2008 napisał:
Zastanawiam się czy urząd każe mi zwrócić kwotę bonu natychmiast po wysłaniu umowy, czy dopiero po tych 8 miesiącach
O to musi Pan zapytać swój PUP. Nie jestem w stanie przewidzieć przebiegu działań.

pyrox2008 napisał:
Z tego co kojarze bon jest finansowany z programu "Program Wiedza Edukacja Rozwój 2014-2020" który jest finansowany z funduszy europejskich
Współfinansowany. Budżet krajowy dokłada swoją część.
 
Ostatnia edycja:
Czy jeśli jestem studentem zaocznym to pracodawca musi jeszcze odprowadzac za mnie jakies skladki? W urzedzie nic mi o tym nie powiedzieli, umowe podpisywalem w polowie listopada urbieglego roku
 
Kosssz napisał:
Na podstawie jakiej umowy pracujesz? Ile masz lat?

21 lat, umowa zlecenie bez składek zus, do urzędu wystarczyło że wysłałem umowę oraz zaświadczenie o byciu studentem
 
podpisałem ostatnio umowę o bon na przesiedlenie, który jak się okazało jest finansowany ze środków unijnych POWER (myslalem ze finansowanie jest z budzetu). Przed podpisaniem umowy padło pytanie czy w ostatnich 4 tygodniach się nie szkoliłem, odpowiedziałem, że nie. Dopiero po czasie w domu sprawdziłem, że erasmus plus z którego wróciłem przed mniej niż 4 tygodniami też jest finansowany ze środków POWER, co prawda pracowałem za darmo, ale otrzymałem środki z uczelni na pobyt za granicą (grant). W momencie podpisywania zaświadczenia nie miałem świadomości, że szkolenie może być rozumiane jako bezpłatny staż, ale teraz widzę, że zachodzi konflikt i jestem prawdopodobnie dwukrotnym beneficjentem tego samego programu z dwóch różnych instutucji. czy w takim wypadku mogę się liczyć z konsekwencjami i czy da się im jakoś zapobiec? Czy można zrezygnować z bonu po podpisaniu umowy jeśli nie został on jeszcze wypłacony i jak to zrobić?
 
30groszy napisał:
czy w takim wypadku mogę się liczyć z konsekwencjami i czy da się im jakoś zapobiec?
Musi Pan jak najszybciej powiadomić o swoim błędzie PUP. Ocenią i doradzą, ale nie można zwlekać.
30groszy napisał:
Czy można zrezygnować z bonu po podpisaniu umowy jeśli nie został on jeszcze wypłacony i jak to zrobić?
Pewnie można, ale to trzeba przede wszystkim sprawdzić w umowie. A jeśli nic tam Pan nie znajdzie, to trzeba skontaktować się z PUP. Dopóki pieniądze nie zostały wypłacone jest szansa na odkręcenie.
 
Ostatnia edycja:
Dziobax napisał:
jeśli jestem studentem zaocznym to pracodawca musi jeszcze odprowadzac za mnie jakies skladki? W urzedzie nic mi o tym nie powiedzieli, umowe podpisywalem w polowie listopada urbieglego roku
Dziobax napisał:
do urzędu wystarczyło że wysłałem umowę oraz zaświadczenie o byciu studentem
A umowa z PUP zawiera informację o uznaniu okresu wykonywania zlecenia przez studenta w wieku do 26 roku życia (zleceniodawca nie opłaca składek na ubezpieczenie społeczne na podstawie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) do rozliczenia umowy ws. bonu na zasiedlenie?
 
Ostatnia edycja:
Kosssz napisał:
A umowa z PUP zawiera informację o uznaniu okresu wykonywania zlecenia przez studenta w wieku do 26 roku życia (zleceniodawca nie opłaca składek na ubezpieczenie społeczne na podstawie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) do rozliczenia umowy ws. bonu na zasiedlenie?
Nie, zawiera tylko standardowe zasady tj. minimalna krajowa i składki społeczne. Z racji, że kompletnie się nie znałem na umowach i składkach przy podpisywaniu bonu na zasiedlenie nie widziałem w tym kompletnie żadnego "haczyka", teraz się zacząłem tym interesowac, bo znajomy dostał bon na zasiedlenie, tyle, że w innym urzędzie i jako student >26 lat zmuszony jest do posiadania opłaconych składek rpzez pracodawcę, dodatkowo mówiąc o mojej sytuacji, wytknęli mój urząd, że się myli, a ja będę musiał zwrócić bon. Z tego co pamiętam, Pani w urzędzie mówiła, że jeśli jestem studentem to jestem zwolniony ze składek i jest OK, dlatego kazała wysłać tylko umowę oraz zaświadczenie z uczelni. Czyli wynika, że każdy urząd interpretuje to sobie inaczej, albo gdzieś w moim przypadku wystąpił błąd i będę zmuszony do zwrócenia bonu...
 
Dziobax napisał:
Czy jeśli jestem studentem zaocznym to pracodawca musi jeszcze odprowadzac za mnie jakies skladki? W urzedzie nic mi o tym nie powiedzieli, umowe podpisywalem w polowie listopada urbieglego roku
Dziobax napisał:
21 lat, umowa zlecenie bez składek zus, do urzędu wystarczyło że wysłałem umowę oraz zaświadczenie o byciu studentem
Dziobax napisał:
Z tego co pamiętam, Pani w urzędzie mówiła, że jeśli jestem studentem to jestem zwolniony ze składek i jest OK, dlatego kazała wysłać tylko umowę oraz zaświadczenie z uczelni.
To w końcu powiedzieli czy nie?

Sprawa jest dyskusyjna. Jeśli czytać literalnie art. 66n ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, to składki społeczne muszą być odprowadzane, niezależnie od rodzaju umowy w ramach której bezrobotny, który otrzymał bon na zasiedlenie podejmuje pracę. Z drugiej strony inny przepis prawa zawarty w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych zwalnia zleceniodawcę z obowiązku opłacania tych składek za zleceniobiorcę, który jednocześnie studiuje i nie ukończył 26 roku życia. Ponieważ oba przepisy prawa pozostają w stosunku do siebie w sprzeczności, MRPiPS w swojej interpretacji sugeruje, iż brak składek dla studenta w wieku do 26 roku życia pracującego na umowę zlecenie, który otrzymał bon na zasiedlenie, może zostać uznany przez organ udzielający bonu (starostę/PUP) za spełnienie warunków umowy. Interpretacja ta sugeruje, nie nakazuje... czyli ostateczna decyzja należy do PUP.

Dlatego proponuję przestać się sugerować sytuacją kolegi czy liczyć na forumowe porady i wystąpić (najlepiej w oficjalnym piśmie) do swojego PUP o interpretację braku składek w Pana sytuacji.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra