BTE - cesja - przedawnienie.

  • Autor wątku Autor wątku amadeoo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
digiton napisał:
Ale o to uzasadnienie wtedy musi poprosić strona powodowa.
jak najbardziej się zgadzam,

ale z własnego doświadczenia wolę dmuchać na zimne i nieważne czy wygrywam czy przegrywam sprawę wolę mieć to w swoich papierach.
 
digiton napisał:
Co mogą podnieść w apelacji? Że kalendarz się zmienił? Że się nie przedawniło jak się przedawniło?
Open Finance wypisuje bzdury, że się przedawniło ale nie może się z tym zgodzić, gdyż przedawnienie nastąpiło tylko w wyniku pobłażliwości wobec dłużnika :D
 
amelia2013 napisał:
Open Finance wypisuje bzdury, że się przedawniło ale nie może się z tym zgodzić, gdyż przedawnienie nastąpiło tylko w wyniku pobłażliwości wobec dłużnika
Co ciekawe, płacą za taką durną apelację.
 
amelia2013 napisał:
Open Finance wypisuje bzdury, że się przedawniło ale nie może się z tym zgodzić, gdyż przedawnienie nastąpiło tylko w wyniku pobłażliwości wobec dłużnika :D


Że jak? Nie rozumiem.
 
sosnowiecki napisał:
Myślicie że Prokura/Raven będą apelowali?
Jeśli podniosłeś zarzut przedawnienia - to mogę się zakładać o samochód że apelacji nie będzie :) Zresztą oni z Prokury/Kruka zdecydowanie nie bawią się w apelacje, chyba że sąd popełnił jakieś ewidentne błędy
 
Obyś miała rację.

Zrobię tak. Nie będę wnioskował o odpis wyroku bo i tak nie jest prawomocny.
Poczekam na razie 3 tygodnie.
Po tym czasie mogę zadzwonić do sądu i spytać czy jest apelacja?
 
"Roszczenie jest zasadne, ponieważ pozwany nie potrafi wykazać że nie jest"
 
Cześć ponownie.

Jeśli Raven/Prokura złożą apelację to czy dostanę pismo z sądu a jeśli tak to po jakim czasie?
 
Oczywiście że dostaniesz. Ale stawiam że apelacji nie będzie
 
No zobaczymy.

A jak wygląda sprawa kosztów procesowych/sądowych?
Prawdopodobnie został nimi obciążony powód.
Czy przegrany musi je zapłacić sądowi czy muszę to zrobić ja a powód mi te koszta zwraca?
 
sosnowiecki napisał:
Czy przegrany musi je zapłacić sądowi czy muszę to zrobić ja a powód mi te koszta zwraca?
A po co takie kombinacje? Zresztą powód już zapłacił (opłata od pozwu). Ty mogłeś wnieść o zwrot np. za koszty korespondencji - i goniłbyś Kruka za 20 zł :) Nawet mógłbyś komornika nasłać.
Ale Kruk to solidny płatnik, płaci ładnie i sumiennie takie koszty. W przeciwieństwie do co niektórych firemek, które twierdzą że zasądzone koszty odliczają od... roszczenia (które w powództwie sąd oddalił!!!) i mówią że do zapłaty nadal została reszta :D
 
Ostatnia edycja:
Czyli te prawie 3000 zł tytułem kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego powód już opłacił?
Tzn. zrobił to przy składaniu pozwu?
 
sosnowiecki napisał:
Czyli te prawie 3000 zł tytułem kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego powód już opłacił?
Skąd ci się wzięło 3 tys zł? Gdzie było tak napisane?
 
Raz w pozwie, dwa w nakazie zapłaty.
Sumy nieco się różnią, opisy też trochę ale kwota to prawie 3000 zł.

W pozwie jak teraz patrzę to nawet więcej bo 2400 zł kosztów zastępstwa procesowego, 1000 zł opłaty od pozwu + drobna opłata skarbowa od pełnomocnictwa.
W nakazie jest 2700 zł.
 
Ostatnia edycja:
W pozwie - napisali to co chcieli uzyskać.
W nakazie - to co sąd zasądził w nakazie, od którego wniosłeś sprzeciw, więc wszystko stało się nieważne.

Sąd powództwo oddalił, więc wpis powoda przepada mu, koszty prawnika Kruka to problem Kruka (generalnie problemu nie ma, bo to ich pracownik, a dokładniej pracownik innego podmiotu z grupy kapitałowej, aczkolwiek formalnie nie-pracownik Prokury) zaś sąd zasądziłby tobie zwrot kosztów od Kruka dla twojego prawnika gdybyś go miał plus jakieś koszty korespondencji. Pisałeś coś takiego, znasz dokładną treść wyroku we wszystkich pkt?
 
Nie znam treści orzeczenia.
Wiem że były dwa punkty; jeden o oddaleniu pozwu, drugi o kosztach.

Co do kosztów to w sprzeciwie miałem napisane coś w stylu: wnoszę o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych.
 
Zatem dowiedz się o kosztach, czy sąd czegoś nie zasądził od Prokury na twoją rzecz
 
Pewnie nie bo i co mógłby zasądzić ale najważniejsze żeby wszystkie koszta zostały utrzymane po stronie powoda.
 
Powrót
Góra