Moja sprawa pojawia się tutaj.
Słucham waszych rad i brnę do przodu sam… Bardzo dziękuje za pomoc zwłaszcza rafal_26.
Wróćmy do sprawy… bo jestem w miejscu, gdzie chyba łatwo popełnić błąd.
Jestem na takim etapie:
Sąd przysłał postanowienie o umorzeniu postępowania. W uzasadnieniu pisząc: "Powód, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika *

wniósł pozew przeciwko (mnie) o zapłatę. Pismem procesowym z dnia (…) pełnomocnik powoda cofnął pozew bez zrzeczenia się roszczenia i wniósł o umorzenie postępowania. (Potem interpretacja sądu) i: "Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art 355 par. 1 k.p.c. orzekł jak w postanowieniu".
To ta prosta cześć.
A teraz bagno. O całej sprawie dowiedziałem się dzięki temu, ze znalazł mnie komornik mający nakaz. Komornika spłaciłem, ze względów praktycznych nie mogłem sobie wtedy pozwolić na bycie dłużnikiem i zajęcie pensji. Starałem się o kredyt hipoteczny. W zębach zaniosłem więc kasę komornikowi 8500. (2200 kwota, 3900 odsetki, 640 proces, 300 egzekucja, 540 opłaty egzekucyjne, 60 wydatki gotówkowe) Mam potwierdzenie zapłaty z banku, pismo komornika o zaspokojeniu roszczenia.
Równocześnie z tym ruchem rozpocząłem bitwę z pozwem Presco.
Udowodniłem, że nie można mi było skutecznie doręczyć powiadomienia i nakazu. Sąd uznał moje argumenty, dostarczył mi nakaz. Napisałem odwołanie i powołałem sie na przedawnienie. Sąd przysłał mi zawiadomienie o terminie rozprawy. (pismo z dnia 5 marca 2014). A teraz na tydzień przed terminem dostałem drugie pismo (data 7 marca 2014) o umorzeniu na podstawie pisma procesowego z dnia 30 grudnia 2013.
FAKTY:
Zaspokojone roszczenia komorniczego do nakazu zapłaty w 19 kwietnia 2010 r (data przelewu do komornika)
Wycofany pozew w sprawie gdzie wydano nakaz zapłaty 7 marca 2014 r
Pytania:
1. Mając postanowienie o umorzeniu czy nie płynie mi jakiś termin w którym mógłbym się domagać zwrotu kosztów w tym zapłaconej komornikowi kwoty. (W wątkach znalazłem coś takiego i chyba to ma do mnie zastosowanie - Art. 203 KPC, par. 3. rafal_26 chyba popadł w czarną rozpacz jak go o ten przepis zapytałem)
2. Jak teraz powinienem postąpić aby odzyskać wyłudzone przez Powoda pieniądze. (Wyłudzone - tak to obecnie traktuje).
Nie chce popełnić błędu aby nie zabagnić tego jeszcze bardziej.
3. Od 2010 roku Presco obraca sobie moimi pieniędzmi 2200+3900 powiększając zysk swojej spółki.
Może chce ktoś im dowalić? Nie oczekuje, że zobaczę w całości te pieniądze.
4 Jak od nich to odebrać?
5 Czytam też coś o rejonizacji sądów. Wszystko toczy się przed Warszawa Praga Północ I Cywilny. Tam byłem zameldowany. Obecnie mieszkam w innym województwie.
Pozdrawiam
Paweł.