Jeżeli chodzi o historię zadłużenia to opisałam ją wcześniej. W skrócie: w maju 2017
dostaliśmy pismo od komornika o zajęciu wynagrodzenia za prace na wniosek firmy Dunaj finanse na podstawie nakazu zapłaty z dnia 25.04.2016 r. Okazało się, że sprawa dotyczy mandatu za przejazd bez ważnego biletu z 9.05.2008r w MPK w Lublinie. Od grudnia 2009 zmieniliśmy miejsce zamieszkania. Nakaz zapłaty został wysłany na nasz stary adres.
26.06.2017 komornik zajął wynagrodzenie męża.
W połowie lipca dostaliśmy postanowienie z Sądu w warszawie datowane na 4.07 o: uchyleniu postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności nakazowi zapłaty z dnia 25.04.206 r oraz odmówienie nadania klauzuli wykonalności nakazowi zapłaty z dnia 25.04.2016 r Do postanowienia został dołączony nakaz zapłaty, zaświadczenie, że został dostarczony na stary adres i odpis pozwu, w którym Dunaj Finanse pozywa mojego męża o zapłatę opłaty dodatkowej za przejazd bez ważnego biletu wraz z odsetkami na podstawie umowy z listopada 2009, w której nabył wierzytelności MPK Lublin. Dowodami są umowa z MPK Lublin z 2009 r. i wezwanie do zapłaty z 2008 roku.
Napisaliśmy sprzeciw od nakazu zapłaty na formularzu z zachowaniem terminu 14 dni gdzie podnieśliśmy zarzut przedawnienia oraz niewłaściwości sądu i wysłaliśmy do sądu.
Wczoraj dostaliśmy zawiadomienie o rozprawie, która odbędzie się 5 marca w sądzie w Warszawie w sprawie Dunaj Finanse przeciwko mojemu mężowi o zapłatę oraz postanowienie o nieuwzględnieniu zarzutu niewłaściwości sądu.
Nie bardzo wiem czego będzie dotyczyć ta rozprawa. Na niej powinniśmy jeszcze raz udowodnić, że mandat był przedawniony i egzekucja komornicza nie powinna mieć miejsca? Mąż w tym terminie nie będzie w Polsce ze względu na obowiązki zawodowe. Jakie są szanse, że sąd przychyli się do naszej racji jak nie będzie męża na rozprawie? Czy w przypadku przegranej będzie musiał zwracać jakieś koszty sądowe?
Czy możemy pisać zażalenie na to postanowienie ponieważ sprawa dotyczy mandatu z Lublina i tu też mieszkamy. Czy mamy rację, że rozprawa powinna być w Lublinie?