Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l., INTRUM JUSTITIA lub innej FW cz. IV

  • Autor wątku Autor wątku Sandrusia999
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Jak znam wierzyciela, to wtedy innych nie kupowali...
 
Witam...temat identyczny jak powyżej.O sprawie dowiedzialem sie kiedy komornik zajął mi konto.Presco wysyłało dokumenty pod nieaktualny adres..Mieszkanie sprzedane, co udowodniłem aktem sprzedaży, dodatkowo wysłałem zażalenie na wykonanie egzekucji komorniczej i prośbę o przywrócenie terminu sprawy...po 4 miesiącach dostałem odpowiedź jak w załączniku...czy dobrze rozumiem, że teraz na formularzu druku SP mam już podnieś przeterminowanie długu ( faktura z 2004 kupiona w 2008 i do sądu trafiło w 2009r)? Poza tym o co chodzi z tym podtrzymianiem wniosku o przywrócenie terminu sprawy...kobieta w sądzie powiedziała mi że już nie muszę....prawda to ?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Marcin_RR napisał:
czy dobrze rozumiem, że teraz na formularzu druku SP mam już podnieś przeterminowanie długu
Na pewno nie "przeterminowanie długu". Przeterminowanie i przedawnienie to są zupełnie inne pojęcia. Podnosisz zarzut przedawnienia.
Marcin_RR napisał:
.kobieta w sądzie powiedziała mi że już nie muszę....prawda to ?
Ano prawda.
 
Kompletnie nieczytelne. Ale sprawa jest banalna do załatwienia, jeśli rzeczywiście jest przedawniona, z samego tego tematu wyczytasz dość.
 
Witam,

Chciałabym przedstawić sprawę mojego męża.
1. 17 maja br. dostaliśmy pismo od komornika o zajęciu wynagrodzenia za prace na wniosek firmy Dunaj finanse na podstawie nakazu zapłaty z dnia 25.04.2016 r. Okazało się, że sprawa dotyczy mandatu za przejazd bez ważnego biletu z 9.05.2008r. Od grudnia 2009 zmieniliśmy miejsce zamieszkania. Nakaz zapłaty został wysłany na nasz stary adres.
2. Napisaliśmy pismo do Sądu w prośbą o wydanie zaświadczenia na jaki adres został wysłany nakaz zapłaty i dostarczenie go na prawidłowy adres oraz do komornika z prośbą o wstrzymanie egzekucji do czasu rozpatrzenia wniosku przez Sąd.
3. 30.05 br komornik oddalił wniosek o wstrzymaniu egzekucji i wezwał do nadesłania zaświadczenia stwierdzającego na jaki adres został wysłany nakaz zapłaty. Nie mieliśmy odpowiedzi z sądu w warszawie pomimo kilku telefonów i 26.06 br komornik ostatecznie oddalił nasz wniosek w zakresie zawieszenia postępowania egzekucyjnego, zajął pensję męża i 30.06 br zakończył postępowanie egzekucyjne
4. W połowie lipca dostaliśmy postanowienie z Sądu w warszawie datowane na 4.07 o: uchyleniu postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności nakazowi zapłaty z dnia 25.04.206 r oraz odmówienie nadania klauzuli wykonalności nakazowi zapłaty z dnia 25.04.2016 r.- szczerze nie bardzo wiem co to znaczy?? Do postanowienia został dołączony nakaz zapłaty, zaświadczenie, że został dostarczony na stary adres i odpis pozwu.
5. Napisaliśmy sprzeciw od nakazu zapłaty na formularzu z zachowaniem terminu 14 dni i wysłaliśmy do sądu.
6. Z sądu dostaliśmy jedynie kopie 2óch zażaleń złożonych przez Dunaj Finanse- oba oddalone w całości.
7. Od komornika pod koniec lipca dostaliśmy pismo, w którym postanowił:
umorzyć wszczęte postępowanie egzekucyjne i ustalić koszty postępowania egzekucyjnego którymi obciąża wierzyciela oraz wzywa wierzyciela do zwrotu kwoty, którą przekazał na konto wierzyciela.
Dunaj nie przekazał żadnej kwoty do komornika.

Czy teraz następnym krokiem jest napisanie wezwania do zapłaty do firmy Dunaj na podstawie postanowienia z sądu z dnia 4 lipca czy musimy coś jeszcze pisać do sądu?

Z góry dziękuję za pomoc.
 
1. OK, no to już coś wiadomo. Wygląda na przedawnione, ale tego na dany moment nie wiemy. Jednak skoro sąd zdecydował jak zdecydował to ok.
2. No cóż, nie wiemy jak to pismo brzmiało. Ale ok. Warto to zrobić.
3. Zakończył to zakończył. Teraz to już nie ma co z komornikiem rozmawiać, chyba, że z pozycji wierzyciela, którym wkrótce mąż może zostać.
4. Bardzo ładnie ze strony sądu. Co to znaczy - długo by pisać, ale z Waszego punktu widzenia - nie można z takiego nakazu prowadzić egzekucji.
5. Ładnie. A co było w sprzeciwie? Jakie zarzuty?
6. Jak oddalone to oddalone, nie ma co się zastanawiać.
7. Komornik sam wezwał? Żeby każdy taki był. Bardzo ładnie z jego strony. Z punktu widzenia komornika sprawa jest zamknięta - chyba, że Dunaj odda pieniądze - wtedy zwróci je mężowi.

Wezwanie do zapłaty... Można, ale nie trzeba pisać. Ja bym napisał, to niewiele kosztuje. Poleconym za potwierdzeniem odbioru, zachować kopię i zwrotkę. Dunaj może, ale nie musi zwrócić te pieniądze. Jeśli nie zwróci - trzeba będzie ich pozwać. Spokojnie, to formalność i w obecnym stanie - znajdziecie bez problemu radcę prawnego lub adwokata, który załatwi tą sprawę "za koszta". Bo to, że wygra, jest pewne. A jak wolicie sami, to pozew łatwo napisać, pomożemy i tutaj. Pytania:
1. Co z tym nakazem zapłaty? Pozbawiony klauzuli, ale jak sąd zareagował na sprzeciw? Co postanowił? Wyrok? Od tego zależy dalsze postępowanie.
 
Dziękuję za odpowiedź.

W sprzeciwie napisaliśmy: "Podnoszę zarzut przedawnienia roszczenia głównego i kwotę odsetek oraz wnoszę o oddalenie powództwa w całości. Podnoszę zarzut niewłaściwości sądu i wnoszę o przekazanie sprawy do Sądu Rejonowego Lublin Zachód"- jako, że mieszkamy w Lublinie, a sprawę prowadził Sąd Rejonowy w Warszawie. Mam potwierdzenie nadania tego pisma do Sądu, ale na to nie dostaliśmy odpowiedzi. Czy należałoby się zwrócić do Sądu o wydanie postanowienia w tej sprawie?
 
magdalenamagda napisał:
nie dostaliśmy odpowiedzi.
Dostaniecie zawiadomienie o rozprawie. Kiedy? Sądy działają przewlekle. Zwłaszcza w Warszawie i Lublinie (tzn. w każdym dużym mieście).
 
Jest szansa, że ta rozprawa będzie w Sądzie w Lublinie?

"Wezwanie do zapłaty... Można, ale nie trzeba pisać. Ja bym napisał, to niewiele kosztuje. Poleconym za potwierdzeniem odbioru, zachować kopię i zwrotkę. Dunaj może, ale nie musi zwrócić te pieniądze. Jeśli nie zwróci - trzeba będzie ich pozwać."

Można już coś robić w tym temacie np. napisać wezwanie do zapłaty czy na razie nie mamy podstaw dopóki sąd nie rozstrzygnie tej sprawy?
Jeżeli doszłoby do sytuacji gdzie my będziemy pisać pozew przeciw firmie Dunaj to zwracamy się do Sądu w Lublinie czy w Warszawie?
 
Właściwie nie ma potrzeby pisać wezwania do zapłaty w ogóle. To, na co czekasz, to rozstrzygnięcie sprawy, jeśli będzie rozstrzygnięta na korzyść męża, to obowiązek zwrotu wynika z samego owego rozstrzygnięcia. Ale jak się chce, to można pisać.
 
Proszę o doradzenie.

Dostałem list od intrum justitia i chcą ode mnie około 136 złoty.
Nie na pisali za co i na czyje zlecenie, a dali jedynie numer sprawy.
Niestety chyba zrąbałem trochę bo zadzwoniłem, aby dowiedzieć się o co chodzi.

Dowiedziałem się że dług jest od tarsago polska za encyklopedię. I teraz uwaga: z 2008 roku. Miałem w tamtym momencie 10 lat. Nigdy nie dostałem też informacji o tym, aby zapłacić za tą encyklopedię.
Osoba z którą rozmawiałem troszkę pogroziła że muszę zapłacić i że umorzy odsetki.
Co z tym zrobić?
 
plsbx napisał:
Osoba z którą rozmawiałem troszkę pogroziła że muszę zapłacić i że umorzy odsetki.
Co z tym zrobić?
powiem tak, daj sobie spokój, idą święta,
 
Święta świętami, ale nie chciałbym robić sobie na przyszłość kłopotów szczególnie że dopiero co zacznę życie w Polsce (ostatni rok szkoły). Uważać na coś?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra