Mylisz dwie rzeczy. Dowód rejestracyjny jest POTWIERDZENIEM REJESTRACJI pojazdu. A pieczątka jest POTWIERDZENIEM WAŻNOŚCI BADANIA TECHNICZNEGO. Brak badania technicznego NIE POWODUJE WYREJESTROWANIA SAMOCHODU, a jedynie brak możliwości jego użytkowania. Z DR nie należy więc rezygnować, bo dowód ten ma potwierdzać rejestrację, a nie odbyte badanie. Ale można by faktycznie zrezygnować z obowiązku wbijania tam pieczątek.
Właśnie wróciłem z wydziału komunikacji, gdzie rozmawiałem z jego kierownikiem, bo sytuacja jest dość nietypowa. Użytkuję samochód wujka, która zmarł, a współwłaścicielem jest ciotka. Do czasu zakończenia postępowania spadkowego (a trwa to już ponad rok) nie mogę zarejestrować samochodu na siebie, a ciotka nie może na siebie, bo nie jest głównym właścicielem pojazdu. A w dowodzie rejestracyjnym skończyły się miejsca na pieczątki. OC jest opłacone, badanie techniczne też jest zrobione. Gdyby sprawa jeszcze się przeciągała to samochód byłby uziemiony z winy sądu i urzędu, a nie z winy mojej. Pan kierownik stwierdził więc, że w takim przypadku mam prawo jeździć na podstawie świstku. Oczywiście policjantowi sytuację zapewne będzie trzeba długo i zawile tłumaczyć, gdyby zdarzyła się kontrola.