po pierwsze pytania układa zespół egzaminacyjny, a nie komisja, po drugie w jego skład wchodzą dwie osoby spośród wskazanych przez KRK, nie muszą to być komornicy, ale mogą, oczywiście skład i przewodniczącego wybiera Minister Sprawiedliwości, to wszystko jest w ustawie, nie wierzę, te tematy to było zwykłe chamstwo, a nie jakieś "podkręcenie". Chodzi o zwykłą wydolność człowieka, nie było szans napisać wszystkiego dobrze w takim czasie, ten egzamin to skandal w państwie prawa i to niezależnie jak komisja będzie sprawdzać bo jako osoba dobrze przygotowana (a tak się czułem) mam zasrane prawo do
możliwościnapisania wszystkiego tak by dostać ocenę najwyższą, a nie liczyć na czyjąś łaskę, a jeśli organizuje się egzamin tak by pozbawić zdających tej możliwości to lepiej w ogóle nie robić go.
michupocichu: Jakieś argumenty o słabym poziomie to są dla mnie śmieszne bo przy zeszłorocznych wynikach, "podkręcanie" mija się z celem. Nie ma argumentów na obronę tych pytań, członkowie zespołu sami by tego nie zdali dlatego, że najzwyczajniej nie zdążyli by napisać, uważam, że Gowin się ośmieszył, że z tą deregulacją wyskoczył w tych dniach, chyba nie panuje nad tym bajzlem, a komu zależy na małym dopływie do zawodu to sami wiecie
