Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ok no to jeszcze news najnowszy okaże się czy sprawdzony na umowę z gospodarczego roboty budowlane w oparciu o zamówienia publiczne, ładny killer:P
 
a gdzie w moim rozumowaniu widzisz błąd skutkujący bańką?

Toledo napisał:
i przy pomieszaniu błędu w ustaleniach z naruszeniem kk (a więc materialnym) mamy z bańki część karną (czyt. z bańki, bo oblaną)
 
tommq napisał:
a gdzie w moim rozumowaniu widzisz błąd skutkujący bańką?
"w ten sposób wskazujemy, że podstawowym błędem było naruszenie procedury skutkujące również następczym błędem w ustaleniach faktycznych.

plus jeszcze conajamniej jeden zarzut naruszenia kk i z 2 takimi zarzutami mamy całość i idziemy do uzasadnienia"

Pozwolę sobie nie komentować. Pozostań w przekonaniu, że jest ok. Tylko sprawdź czy kk to przypadkiem nie prawo materialne.
 
Ostatnia edycja:
tommq napisał:
a gdzie w moim rozumowaniu widzisz błąd skutkujący bańką?


No jak to gdzie? Zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego i zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jednocześnie jest niedopuszczalny.
 
a gdzie widzisz zarzut prawa materialnego pomieszany bo ja nie widzę, napisane jest plus jeszcze zarzut prawa materialnego kk w rozumieniu oddzielnego zarzutu!!!!
jadycha napisał:
No jak to gdzie? Zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego i zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jednocześnie jest niedopuszczalny.
 
PS czy my na pewno mówimy po polsku i o tym samym? Bo tak się zaczynam zastanawiać i dochodzę do wniosku że jednak nie, a kto i gdzie powiedział że kk to nie prawo materialne?

Toledo napisał:
Pozwolę sobie nie komentować. Pozostań w przekonaniu, że jest ok. Tylko sprawdź czy kk to przypadkiem nie prawo materialne.
 
tak? a w tamtym roku takie zarzuty były błąd w ustalaleniach faktycznych przez nieprzyjęcie współsprawstwa i błąd materialnego 46 przez określenie terminu nawiązki i po co mówisz rzeczy nieprawdziwe

jadycha napisał:
No jak to gdzie? Zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego i zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jednocześnie jest niedopuszczalny.
 
tommq napisał:
zarzut naruszenia prawa karnego procesowego, tj. art 7 i 410 poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów w odniesieniu do oceny wiarygodności świadka... w oparciu o pozostałe zgromadzone w sprawie materiały dowodowe oraz w konsekwencji wybiórczą i jednostronną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, które w wyniku tak popełnionych błędów proceduralnych skutkowało ustaleniem błędnych okoliczności faktycznych skutkujących uniewinnieniem oskarżonego.

w ten sposób wskazujemy, że podstawowym błędem było naruszenie procedury skutkujące również następczym błędem w ustaleniach faktycznych.

plus jeszcze conajamniej jeden zarzut naruszenia kk i z 2 takimi zarzutami mamy całość i idziemy do uzasadnienia

tak ładnie w Łojewskim pisze:)

Zwróć uwagę, że w pierwszym akapicie piszesz o popełnieniu błędów procesuralnych skutkujących ustaleniem błędnych okoliczności faktycznych. W trzecim akapicie piszesz "plus jeszcze conajmniej jeden zarzut naruszenia kk i z 2 takimi zarzutami mamy całość i idziemy do uzasadnienia". Nie weim co miałeś na myśli, ale dla mnie to jest ewidentne połączenie zarzutu naruszenia prawa materialnego oraz błędu w ustaleniach faktycznych, a za to jest bańka.
 
tommq napisał:
tak? a w tamtym roku takie zarzuty były błąd w ustalaleniach faktycznych przez nieprzyjęcie współsprawstwa i błąd materialnego 46 przez określenie terminu nawiązki i po co mówisz rzeczy nieprawdziwe

Zgadzam się, ale nie mogły one dotyczyć tego samego oskarżonego. Jeżeli zarzuciłeś, błąd w ustaleniach faktycznych poprzez nieprzyjęcie współsprastwa, to w stosunku do tego oskarżonego nie mogłeś zarzucić naruszenia 46 k.k. W stosunku do pozostałych jak najbardziej.:)
 
więc się nie zrozumieliśmy, a w tamtym roku były 2 zarzuty: 1: błąd w ustaleniach faktycznych, 2: błąd prawa materialnego - i było to prawidłowe rozwiązanie a nie bańka, więc coś nie do końca jest tak jak mówisz


jadycha napisał:
Zwróć uwagę, że w pierwszym akapicie piszesz o popełnieniu błędów procesuralnych skutkujących ustaleniem błędnych okoliczności faktycznych. W trzecim akapicie piszesz "plus jeszcze conajmniej jeden zarzut naruszenia kk i z 2 takimi zarzutami mamy całość i idziemy do uzasadnienia". Nie weim co miałeś na myśli, ale dla mnie to jest ewidentne połączenie zarzutu naruszenia prawa materialnego oraz błędu w ustaleniach faktycznych, a za to jest bańka.
 
misz masz moim zdaniem, a wobec tego samego jeżeli poza częścią ustaleń faktycznych które są błędne jest zastosowany przepis prawa materialnego dotyczący odebnego fragmentu czynu, czyli np nawiązka nałożona na żądanie pokrzywdzonego, gdzie błędnie okreslone jej termin, to tego nie zaskarżysz bo dotyczy tego samego oskarżonego? coś mi tu nie gra...

jadycha napisał:
Zgadzam się, ale nie mogły one dotyczyć tego samego oskarżonego. Jeżeli zarzuciłeś, błąd w ustaleniach faktycznych poprzez nieprzyjęcie współsprastwa, to w stosunku do tego oskarżonego nie mogłeś zarzucić naruszenia 46 k.k. W stosunku do pozostałych jak najbardziej.:)
 
jadycha napisał:
Zgadzam się, ale nie mogły one dotyczyć tego samego oskarżonego. Jeżeli zarzuciłeś, błąd w ustaleniach faktycznych poprzez nieprzyjęcie współsprastwa, to w stosunku do tego oskarżonego nie mogłeś zarzucić naruszenia 46 k.k. W stosunku do pozostałych jak najbardziej.:)

POzwolę sobie wtrącić :-) czasem jest taki stan prawny, że można [postawić zarzut formalny i materialny, nawet co do jednego oskarżonego, ale nie może to dotyczyć tych samych ustaleń, bo wtedy te zarzuty sie wykluczają.
Może być np. formalny co do ustaleń, że był sprawcą wypadku bo naruszył zasady ostrozności, a materialny co do niewłaściwej subsumpcji lub interpretacji np. 289
 
tommq napisał:
misz masz moim zdaniem, a wobec tego samego jeżeli poza częścią ustaleń faktycznych które są błędne jest zastosowany przepis prawa materialnego dotyczący odebnego fragmentu czynu, czyli np nawiązka nałożona na żądanie pokrzywdzonego, gdzie błędnie okreslone jej termin, to tego nie zaskarżysz bo dotyczy tego samego oskarżonego? coś mi tu nie gra...

błędne określenie terminu nawiązki to nie materialny, w mojej ocenie
 
a jaki? regulowana jest w art 46 kk, jak nie materialny to jaki?

Toledo - o to mi chodzi co napisałeś, co do tego samego zakresu się wykluczają, ale mogą paralelnie obok siebie wystąpić.

Toledo napisał:
błędne określenie terminu nawiązki to nie materialny, w mojej ocenie
 
Toledo napisał:
POzwolę sobie wtrącić :-) czasem jest taki stan prawny, że można [postawić zarzut formalny i materialny, nawet co do jednego oskarżonego, ale nie może to dotyczyć tych samych ustaleń, bo wtedy te zarzuty sie wykluczają.
Może być np. formalny co do ustaleń, że był sprawcą wypadku bo naruszył zasady ostrozności, a materialny co do niewłaściwej subsumpcji lub interpretacji np. 289

Tak, ale tutaj moim zdaniem musiałby być oskarzony o dwa czyny: 1) spowodowanie wypadku, 2) zabór pojazdu. W takim przypadku możemy stawiąc zaróno błąd w ustaleniach faktycznych jak i naruszenia prawa materialnego przy czym nie mogą one dotyczyć tego samego czynu. Nazywają to apelacją opartą na zarzutach łączonych ale nie mieszanych
 
Cytat ze wzorów Hofmańskiego i Zabłockiego (LexisNexis):
"Całkowicie nie do zaakceptowania jest więc formułowanie w środku odwoławczym tzw. zarzutów mieszanych, np. typu „błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, poprzez pominięcie zeznań świadka Kowalskiego i obrazę w ten sposób prawa materialnego przez skazanie oskarżonego z art. 280 § 1 kk zamiast z art. 278 § 1 kk” lub też - niejako „odwrotnie” - „obrazy prawa materialnego, a to art. 279 § 1 kk, poprzez przypisanie oskarżonemu tego czynu, gdy w świetle prawidłowych ustaleń faktycznych działanie oskarżonego nie wypełniało ustawowych znamion przestępstwa”. Niestety, takie właśnie - wysoce nieprawidłowe - formułowanie zarzutów odwoławczych, świadczące o chaosie w rozumowaniu autora skargi odwoławczej, jest dość często spotykane w praktyce. Powyższe uwagi nie oznaczają, iż w apelacji (zażaleniu) nie mogą być podnoszone różnego rodzaju zarzuty, jeśli uzasadniają taki zabieg realia konkretnej sprawy. Rzecz jedynie w tym, aby były to zarzuty nie „zazębiające się” ze sobą, niemające charakteru „mieszanego”. Prawidłowo skonstruowana skarga apelacyjna może być niejednokrotnie oparta na określonych w art. 438 (w pkt 1-4) kpk przyczynach odwoławczych, a nawet zarówno na przyczynach odwoławczych określonych w art. 438 kpk, jak i na przyczynach określonych w art. 439 kpk. Najczęściej do takiej sytuacji może dojść w tych wypadkach, gdy sprawa jest złożona pod względem przedmiotowym (oskarżonemu przypisano popełnienie kilku odrębnych czynów przestępnych, przy czym obrońca twierdzi, iż do skazania za każdy z nich doszło przy zaistnieniu odmiennego uchybienia). Nie jest jednak wykluczone także i zgłoszenie „łączonych” (ale - z całym naciskiem należy to raz jeszcze podkreślić - odrębnych, nie zaś „przenikających się”) zarzutów odnośnie do skazania za jeden i ten sam czyn. "
 
jadycha napisał:
Tak, ale tutaj moim zdaniem musiałby być oskarzony o dwa czyny: 1) spowodowanie wypadku, 2) zabór pojazdu. W takim przypadku możemy stawiąc zaróno błąd w ustaleniach faktycznych jak i naruszenia prawa materialnego przy czym nie mogą one dotyczyć tego samego czynu. Nazywają to apelacją opartą na zarzutach łączonych ale nie mieszanych


jeden czyn to jedno przestepstwo - nie mogą dotyczyć tych samych okoliczności, ale moga dotyczyć tego samego czynu
 
jadycha napisał:
Cytat ze wzorów Hofmańskiego i Zabłockiego (LexisNexis):
"Całkowicie nie do zaakceptowania jest więc formułowanie w środku odwoławczym tzw. zarzutów mieszanych, np. typu „błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, poprzez pominięcie zeznań świadka Kowalskiego i obrazę w ten sposób prawa materialnego przez skazanie oskarżonego z art. 280 § 1 kk zamiast z art. 278 § 1 kk” lub też - niejako „odwrotnie” - „obrazy prawa materialnego, a to art. 279 § 1 kk, poprzez przypisanie oskarżonemu tego czynu, gdy w świetle prawidłowych ustaleń faktycznych działanie oskarżonego nie wypełniało ustawowych znamion przestępstwa”. Niestety, takie właśnie - wysoce nieprawidłowe - formułowanie zarzutów odwoławczych, świadczące o chaosie w rozumowaniu autora skargi odwoławczej, jest dość często spotykane w praktyce. Powyższe uwagi nie oznaczają, iż w apelacji (zażaleniu) nie mogą być podnoszone różnego rodzaju zarzuty, jeśli uzasadniają taki zabieg realia konkretnej sprawy. Rzecz jedynie w tym, aby były to zarzuty nie „zazębiające się” ze sobą, niemające charakteru „mieszanego”. Prawidłowo skonstruowana skarga apelacyjna może być niejednokrotnie oparta na określonych w art. 438 (w pkt 1-4) kpk przyczynach odwoławczych, a nawet zarówno na przyczynach odwoławczych określonych w art. 438 kpk, jak i na przyczynach określonych w art. 439 kpk. Najczęściej do takiej sytuacji może dojść w tych wypadkach, gdy sprawa jest złożona pod względem przedmiotowym (oskarżonemu przypisano popełnienie kilku odrębnych czynów przestępnych, przy czym obrońca twierdzi, iż do skazania za każdy z nich doszło przy zaistnieniu odmiennego uchybienia). Nie jest jednak wykluczone także i zgłoszenie „łączonych” (ale - z całym naciskiem należy to raz jeszcze podkreślić - odrębnych, nie zaś „przenikających się”) zarzutów odnośnie do skazania za jeden i ten sam czyn. "

no właśnie :-)
 
tommq napisał:
a jaki? regulowana jest w art 46 kk, jak nie materialny to jaki?

Toledo - o to mi chodzi co napisałeś, co do tego samego zakresu się wykluczają, ale mogą paralelnie obok siebie wystąpić.

ja nie znam żadnego terminu z 46 kk, no i urodziłam sie jako kobieta i nadal nią jestem :-)
 
Ostatnia edycja:
nawiązkę z 46 orzeka się bez jakichkolwiek terminów i od razu wykonalna po uprawomocnieniu
a z 72 określa się termin

z przepisu tego nie wyczytasz, ale z 46 był zarzut w tamtym roku w apelacji karnej

Toledo napisał:
ja nie znam żadnego terminu z 46 kk
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra