Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
(Nie)pewna napisał:
A teraz zastanówmy się nad sensem tego przepisu art. 162kpc, bo z tego, co piszecie, wynikałoby, że właściwie nie można podnieść zarzutów proceduralnych, jeśli się ich nie zastrzegło w protokole. A to chyba nie tak do końca?

na spotkaniu przedegzaminacyjnym, m.in. z członkami komisji radcowskich poruszaliśmy ten problem i zapewnili nas, że należy stawiać ten zarzut nawet jeśli niebyło zastrz. Właśnie na tym spotkaniu polecili również, aby zrobić adnotację.
 
Ale adnotację na jaki temat ? Uprawdopodobnić, że storna nie ponosi winy w braku zastrzeżenia czy też wskazać, że pomimo braku zastrzeżenia sporządzający środek odwoławczy podnosi ten zarzut świadomie ??
 
To znaczy adnotować, że przyjęliśmy założenie, iż w sprawie było składane zastrzeżenie zgodnie z art. 162kpc, tak?
 
Ale to będzie wynikało z protokołu rozprawy ew. pisma strony więc działając w taki sposób można by samemu poszerzyć treść zadania .
 
Kofek napisał:
Ale adnotację na jaki temat ? Uprawdopodobnić, że storna nie ponosi winy w braku zastrzeżenia czy też wskazać, że pomimo braku zastrzeżenia sporządzający środek odwoławczy podnosi ten zarzut świadomie ??

nie! adnotację dlaczego postawiono zarzut. Nic nie mówiłam o żadnej winie.
 
Kofek napisał:
Ale to będzie wynikało z protokołu rozprawy ew. pisma strony więc działając w taki sposób można by samemu poszerzyć treść zadania .

to po prostu nie pisz żadnych adnotacji. To prawo nie obowiązek. I już po kłopocie.
 
Kofek napisał:
Ale to będzie wynikało z protokołu rozprawy ew. pisma strony więc działając w taki sposób można by samemu poszerzyć treść zadania .

Niekoniecznie będzie wynikało. W tym sęk. Martwi mnie to, że w ogóle takie spotkanie było u Was i coś takiego rozważano.
Ale skoro w zeszłym roku bbyły błędy w skryptach, to pewnie wszyscy dmuchają na zimne.

Czyli jeszcze raz - stawiamy zarzuty i adnotowujemy, że przyjęliśmy, iż zastrzeżenia co do naruszeń procedury w tym zakresie poczyniono już w postępowaniu, tak?
 
To ciekawe, zapytam u nas w komisji.

Adnotacja musiała by wyglądać w ten sposób:
Pomimo tego, że strona utraciła prawo do powoływania się na naruszenia procedury ze względu na brak zgłoszonego zastrzeżenia zgodnie z art. 162 zdający podnosi zarzut naruszenia prawa procesowego ponieważ: .................. I co dalej ?
 
(Nie)pewna napisał:
To znaczy adnotować, że przyjęliśmy założenie, iż w sprawie było składane zastrzeżenie zgodnie z art. 162kpc, tak?

Jeżeli nie było to nie możemy zmieniać treści. Chyba że nie będziemy mieli protokołów. Ale jeżeli jest protokół i nie ma zastrzeżenia, a stawiasz zarzut to ja bym napisała, że stawiam ten zarzut, pomimo że zastrzeżenia nie było, i teoretycznie zarzut jest niedopuszczalny, ale z uwagi na fakt działania w najlepszym interesie klienta (co by nie oisać, że może II inst. się nie spostrzeże że nie było zastrzeżenia :-) zarzut stawiamy.
 
Kofek napisał:
To ciekawe, zapytam u nas w komisji.

Adnotacja musiała by wyglądać w ten sposób:
Pomimo tego, że strona utraciła prawo do powoływania się na naruszenia procedury ze względu na brak zgłoszonego zastrzeżenia zgodnie z art. 162 zdający podnosi zarzut naruszenia prawa procesowego ponieważ: .................. I co dalej ?

to widocznie Twoja adnotacja by tak wyglądał, bo moja zgoła inaczej
 
Poniżej pracy.

Przyjęto w założeniach, że w stosunku do podniesionych zarzutów apelacyjnych poczyniono zastrzeżenia stosownie do art 162 kpc. Koniec i kropka to wystarczy i jesteśmy czyści nic więcej pisać nie trzeba, tak nam przewodniczący komisji pisał żeby taką adnotację na wszelki wypadek poczynić i jesteśmy kryci, bo oczekują od nas apelacji odnośnie postawionego problemu prawnego a nie zastosowania bądź niezastosowania art 162 kpc
(Nie)pewna napisał:
Niekoniecznie będzie wynikało. W tym sęk. Martwi mnie to, że w ogóle takie spotkanie było u Was i coś takiego rozważano.
Ale skoro w zeszłym roku bbyły błędy w skryptach, to pewnie wszyscy dmuchają na zimne.

Czyli jeszcze raz - stawiamy zarzuty i adnotowujemy, że przyjęliśmy, iż zastrzeżenia co do naruszeń procedury w tym zakresie poczyniono już w postępowaniu, tak?
 
Toledo napisał:
Jeżeli nie było to nie możemy zmieniać treści. Chyba że nie będziemy mieli protokołów. Ale jeżeli jest protokół i nie ma zastrzeżenia, a stawiasz zarzut to ja bym napisała, że stawiam ten zarzut, pomimo że zastrzeżenia nie było, i teoretycznie zarzut jest niedopuszczalny, ale z uwagi na fakt działania w najlepszym interesie klienta (co by nie oisać, że może II inst. się nie spostrzeże że nie było zastrzeżenia :-) zarzut stawiamy.

Myślałam o takiej adnotacji wyłącznie na wypadek braku protokołów.
Bo gdy są, to mam nadzieję, że w kazusie dopuszczającym naruszenie procedury, zastrzeżenie takie będzie widoczne. W innym przypadku - już mi skóra cierpnie...

Jednak sądzę, że z cywila będzie coś w stylu sprzeczności usstaleń z materiałem albo niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, no i tradycyjnie art. 233kpc lub po prostu byki materialne.
 
(Nie)pewna adnotacja jest po to aby obronić swoje stanowisko, a z uwagi na fakt, że nie możemy tego zrobić ustnie robimy w formie adnotacji.
 
Toledo napisał:
(Nie)pewna adnotacja jest po to aby obronić swoje stanowisko, a z uwagi na fakt, że nie możemy tego zrobić ustnie robimy w formie adnotacji.

Wiem, że jesteśmy zmęczeni. Ale tego jeszcze nie musisz mi tłumaczyć :).
 
Ja własnie pijąc browarka rozwiązałem ostatni test przed tym egzaminem, o którym loyd30 pisał. Loyd wyszło mi 76%.

Odnosząc się do Waszych rozważań na temat art. 162 k.p.c. ja bede podnosił zarzut naruszenia procedury nawet jesli zastrzeżenia nie było. A co do adnotacji to się zastanowię na egzaminie jesli taki problem się pojawi:beer:
 
A ja wcześniej wczoraj spisałam taki kazusik karny i nikt się nie wypowiedział, a taka byłam ciekawa.... :)

A brzmiał on gdzieś na 180stronie tak:

Np. dostaniemy akta karne w sprawie, w której będzie wynikało, że zgłoszony w toku procesu świadek wcześniej przebywał na sali na wszystkich rozprawach i w dodatku jest byłym pracownikiem oskarżonego, z którym łączy ich jeszcze powinowactwo w którymś tam stopniu albowiem świadek ten jest szwagrem siostry oskarżonego.
Zeznania tegoż świadka będą podstawową okolicznością,której dał wiarę sąd uniewinniając naszego oskarżonego.
I co dalej?
Co powinniśmy skarżyć i jak?
 
(Nie)pewna napisał:
A ja wcześniej wczoraj spisałam taki kazusik karny i nikt się nie wypowiedział, a taka byłam ciekawa.... :)

A brzmiał on gdzieś na 180stronie tak:

Np. dostaniemy akta karne w sprawie, w której będzie wynikało, że zgłoszony w toku procesu świadek wcześniej przebywał na sali na wszystkich rozprawach i w dodatku jest byłym pracownikiem oskarżonego, z którym łączy ich jeszcze powinowactwo w którymś tam stopniu albowiem świadek ten jest szwagrem siostry oskarżonego.
Zeznania tegoż świadka będą podstawową okolicznością,której dał wiarę sąd uniewinniając naszego oskarżonego.
I co dalej?
Co powinniśmy skarżyć i jak?

jedynie dowolną ocenę dowodów skutk. błędem w ustaleniach faktycznych. Trzeba wykazywać że zeznania są zupełnie oderwane od pozostałego materiału dowodowego. Sąd winien oceniać zeznania takiego świadka jedynie w połączeniu z resztą materiału dowodowego Jest dużo orzecznictwa na ten temat.
 
Ciekawy ten kazus, Wydaje mi się, że można by zarzucić błąd w ustaleniach faktycznych: np. że niewłaściwie ustalil coś tam opierając się na zenaniach tego świadka, podczas gdy z zeznań innch bezstronnych i nieobecnych na sali wynika co innego.
Co Wy na to?
 
A co sądzicie o naruszeniu procedury - art. 384kpk?
Chodzi mi o to czy można poruszyć, że świadek był na sali podczas zeznań innych świadków i to by naruszało zasady prowadzenia rozprawy.....
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra