Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Jestem ciekaw jakby komisja zareagowała, jakby poddać umowę prawu obcemu, np. szwajcarskiemu. W sumie nie byłoby to sprzeczne z wytycznymi.
 
Następny:
WSA W-wa VII SA/Wa122/09

2x odmowa wznowienia postępowania w spr. PnB na odmowie stautsu strony i ... działce poza obrębem oddziaływania.

WSA w uzasadnieniu:

Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zapadły z naruszeniem art. 149 § 3 k.p.a. oraz art. 28 i 7, 77 § 1 k.p.a.

Ponadto wskazania wymaga, że w rozważaniach organów obu instancji brak jest odniesienia się do normy art. 28 k.p.a. (...)
Dodatkowo wskazania wymaga, że w postępowaniach nadzwyczajnych (wznowieniowym, nieważnościowym) organ prowadzący postępowanie winien na nowo ustalić krąg podmiotów uprawnionych do występowania w takim postępowaniu w roli strony. W ugruntowanym już orzecznictwie sądowoadministracyjnym niejednokrotnie wskazywano, że w postępowaniu o wznowienie postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę krąg podmiotów ustala się na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 28 k.p.a. Organy administracyjne winny mieć na względzie, że krąg stron biorących udział w postępowaniu nadzwyczajnym nie zawsze pokrywa się z kręgiem podmiotów biorących udział w postępowaniu zwykłym. Organy rozpoznają bowiem nową sprawę w stosunku do załatwionej decyzją ostateczną, która to stanowi przedmiot nowego postępowania.
Jak wynika z akt sprawy organy obu instancji ograniczyły się do stwierdzenia, że nieruchomość skarżących (działka nr (...)) nie została umieszczona w postępowaniu zwykłym w obszarze oddziaływania. Zgodnie z zaprezentowanym wyżej stanowiskiem judykatury w tym zakresie winny dokonać własnej oceny - przez pryzmat przepisów prawa materialnego - czy rzeczywiście ich nieruchomości w takim obszarze powinny się znaleźć. Dopiero po przeprowadzeniu takiej analizy można uznać, że żaden przepis nie nakładał obowiązku umieszczenia ich działki w tym obszarze, a zatem, że w istocie B. i A. K. nie posiadali przymiotu strony w postępowaniu zwykłym. W przedmiotowej sprawie brak jest takich rozważań dokonanych przez organy obu instancji.
Ponadto z akt sprawy wynika, że skarżący w sąsiedztwie przedmiotowej wieży nadawczej posiadają nie tylko jedną działkę nr (...), na którą wskazały organy obu instancji, lecz także inne działki (jeszcze trzynaście), w tym zabudowane. Ponadto w decyzji organów obu instancji nie wynika dlaczego jedynie działka nr (...), jako stanowiąca grunty orne i pastwiska trwałe, była brana pod uwagę przy ocenie interesu prawnego skarżących. Z akt sprawy wynika, że działka ta nie jest działką, która położona jest najbliżej wieży nadawczej, ponieważ to działka nr (...) należąca do skarżących położona jest bliżej wieży i w odróżnieniu od działki nr (...) znajdują się na niej użytki rolne zabudowane. W związku z powyższym postępowanie organów obu instancji w tym zakresie należy uznać za niewystarczające, a zatem przeprowadzone z naruszenie podstawowej zasady Kodeksu postępowania administracyjnego, a mianowicie zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w m.in. w art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Ponadto skarżący mają rację wskazując, że organy nie dokonały dokładnych pomiarów odległości pomiędzy przedmiotową wieżą a zabudowaniami do nich należącymi, co w ocenie Sądu bezwątpienia czyni, że ocena interesu prawnego, a co za tym idzie - przymiotu strony, nie jest oczywista i nie mogła uprawniać do zastosowania art. 149 § 3 k.p.a.
Mając na względzie powyższe, na postawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
 
KOCHANI RADCY IN SPE!!!!!
Tylko spokój nas może uratować. Nie gdybajcie, bo oszalejecie. Nie mówię tego z jakichś wyżyn, ale z dobrego serca. Trzeba się uzbroić w cierpliwość i czekać będąc przygotowanym na wszystko.
Nie dręczcie się.
Bo Wam frustracja potem (w przypadku konieczności pisania odwołania - oby nie!!!!!) nie pozwoli trzeźwo i sensownie skomponować odwołania. W tym roku ma nie być klucza przed wynikami, więc i to będzie utrudniało sprawę.
Ale ja Wam mówię - będzie dobrze. Będzie dobrze. Zobaczycie.
 
Napisał/a andd79 Zobacz post
noi tu nie ma nic. po prostu uznałem że umowa będzie bezskuteczna, a klient będzie dochodził kary. Miałem warunek ale stwierdziłem, że z nim jak skorzystają z pierwszeństwa to klient nie będzie miał nic a jak skorzystają bez warunku to dałem tą karę.


Hmmm - czyli, jeżeli dobrze rozumiem, umowa sprowadza się do tego, że jak nie nabędzie udziałów (za które zapewne zapłaci dopiero za jakiś czas), to mu spółka jeszcze zapłaci te 150k tak?

Jeżeli tak, to nasuwa mi się jedna rzecz (nie wiem, czy to może być zarzut???) - czy w realu byłby choć promil szansy na zawarcie takiej umowy (nie mówię tu o dojeniu swoich spółek oczywiście) przez formalnie dwie równoważne strony
 
(Nie)pewna napisał:
KOCHANI RADCY IN SPE!!!!!
nie pozwoli trzeźwo i sensownie skomponować odwołania. .[/B]

No właśnie. W sprawie ewentualnego odwołania z administracji;) dla osób bez magicznego zarzutu 149, a za to z zarzutami 7, 8, 77, 80, 107 czy 28 tak kpa i Pr Bud.

TAK - większość orzecznictwa jest za tym, że odmowa wznowienia z uwagi na uznanie, że wnosi nie-strona jest naruszeniem art. 149 kpa. Rzekomo jedynym zarzutem z wytycznych, opartych na założeniu kategorycznego zakazu badania statusu strony we wznowieniowym na 145.1.4 oraz wyłączeniu zastosowania przepisów 7,8,77, itd kpa./

A tu, proszę nazbierałem już 14 wyroków sądów administracyjnych, które temu, mniej lub bardziej przeczą, czyli dają furtkę do stwierdzenia, że jest rozbieżność w orzecznictwie i moje zarzuty były ok...

Więc prośba / rada. Skoro każdy wie, co ma źle i gdzie mu grozi gała, to niech przekopie Lexy, Legalisy, Lex Polonici a nawet google za wyrokami popierającymi nasze wypociny egzaminacyjne.
 
Ostatnia edycja:
KANTapli napisał:
Napis

Jeżeli tak, to nasuwa mi się jedna rzecz (nie wiem, czy to może być zarzut???) - czy w realu byłby choć promil szansy na zawarcie takiej umowy (nie mówię tu o dojeniu swoich spółek oczywiście) przez formalnie dwie równoważne strony


Jakimś kryterium umowy powinna być też życiowość rozwiązań, a nie tylko interes klienta. Można by przecież zrobić termin płatności za 10 lat a przedmiotem zastawu uczynić pudełko zapałek. Formalnie wszystko ok, ale to absurd.
 
Wyrok nr 15
WSA w Warszawie VII SA/Wa 1662/06

Co zabawne - WSA odmówił uchylenia zaskarżonej decyzji o odmowie wznowienia, wskazując że Skarżący nie miał statusu strony. Całe rozważania na temat ustaleń organów w tym zakresie.
 
nr 16 NSA II OSK 1241/06

(pycha!!!):


Wyrokiem z dnia 12 stycznia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 26 kwietnia 2005 r., znak DGPT.III.7111-1/194/398.361/ZB.04.05, oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Tomaszowskiego z dnia 24 marca 2005 r., znak WAB.7351-585/04, odmawiającą wznowienia postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę stacji paliw płynnych z obiektami towarzyszącymi w W. przy drodze krajowej nr 8 wydanego Stanisławowi S. i Leszkowi K.

Sąd nie podzielił stanowiska organów obu instancji, iż Andrzejowi L. nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu administracyjnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 z późn. zm.) (...)

Przedmiotem postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie było ustalenie kręgu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę stacji paliw płynnych z obiektami towarzyszącymi w W. przy drodze krajowej nr 8 wszczętego na wniosek Stanisława S. i Leszka K. w celu rozważenia wznowienia postępowania w sprawie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W związku z tym, w postępowaniu sądowym Wojewódzki Sąd Administracyjny miał za zadanie skontrolować, czy organ administracji drugiej instancji zasadnie utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, który odmówił wznowienia postępowania w sprawie, uznając, iż skarżący Andrzej L. nie posiada przymiotu strony postępowania.

(...)

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ulega wątpliwości słuszność stanowiska Sądu pierwszej instancji, który uznał, że oba organy w niniejszej sprawie dopuściły się naruszenia prawa.
Organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji z dnia 24 marca 2005 r. ograniczył się jedynie do przytoczenia treści art. 28 k.p.a. i art. 28 ust. 2 pr.bud., a następnie arbitralnie stwierdził, iż "Andrzej L. nie jest właścicielem nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu", nie wyjaśniając, na jakich przepisach prawa opierał się organ, rozstrzygając o braku podstaw do wznowienia postępowania w sprawie. Takie postępowanie organu narusza podstawowe zasady ogólne postępowania administracyjnego, na czele z zasadą prawdy obiektywnej, zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, a także z zasadą przekonywania.
Ten sam zarzut postawić należy rozstrzygnięciu organu odwoławczego, który utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną, a brak po stronie Andrzeja L. interesu prawnego w występowaniu w charakterze strony niniejszego postępowania uzasadnił jedynie treścią raportu oddziaływania inwestycji na otoczenie oraz okolicznością, iż działka odwołującego się nie graniczy z terenem projektowanej inwestycji. Stoi to w oczywistej sprzeczności z zasadą wyrażoną w treści art. 7 k.p.a., zgodnie, z którym, w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego (art. 77 k.p.a.).
Zdaniem Sądu drugiej instancji, Wojewódzki Sąd Administracyjny, uchylając obie decyzje i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, powinien był ograniczyć się do wskazania naruszenia zasad postępowania administracyjnego, tj. art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a. przez organy obu instancji i wskazania, co do dalszego postępowania. Wątpliwości budzi natomiast jednoznaczne przesądzenie w uzasadnieniu wyroku, iż Andrzej L. jest stroną przedmiotowego postępowania i oparcie przez Sąd pierwszej instancji jego legitymacji procesowej na przepisach art. 140 i 143 Kodeksu cywilnego.
 
Ostatnia edycja:
Kilkadziesiąt stron temu jakiś Eugeniusz o ksywie Radca30 usiłował mnie przekonywać, żem matoł i nic nie wiem o WSA i NSA skoro uważam, że zarzutami 7,77, 80, itp mogę doprowadzić do przesądzenia (choćby pośredniego) przez WSA statusu strony mojego klienta.

A tu proszę, NSA w wyżej cytowanym jedynie wskazał, że:

Wątpliwości budzi natomiast jednoznaczne przesądzenie w uzasadnieniu wyroku, iż Andrzej L. jest stroną przedmiotowego postępowania i oparcie przez Sąd pierwszej instancji jego legitymacji procesowej na przepisach art. 140 i 143 Kodeksu cywilnego.


Hop hoooop, o Radco30, gdzie jesteś?!
 
Niepewna: podziwiam Twój spokój. Ja chyba dużo bardziej denerwuję się teraz niż przed samym egzaminem. Wtedy czułem się naprawdę przygotowany (myślę,że bardziej niż w zeszłym roku), potrzaskałem trochę tych kazusów i wydawało mi się, że umiem sporo. Wiem, jak "nasi" podchodzą do prac z karnego, a jakbym miał po raz drugi oblać na tym samym, to będzie pięknie...

igciu: robisz naprawdę świetną robotę. Z tego co pamiętam, to w karnym w czynie drugim pisałeś zarzut materialny. Może też jesteś w stanie znaleźć jakieś argumenty na naszą korzyść? ;-)
 
igciu napisał:
nr 16 NSA II OSK 1241/06

(pycha!!!):


Wyrokiem z dnia 12 stycznia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 26 kwietnia 2005 r., znak DGPT.III.7111-1/194/398.361/ZB.04.05, oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Tomaszowskiego z dnia 24 marca 2005 r., ...



nie chce Cie wybijać z fali entuzjazmu ale wszystko co przywołujecie dotyczy sytuacji gdzie przed wydaniem decyzji prowadzono postępowanie w ramach którego było prowadzone post. dowodowe i wyjaśniające co do okoliczności czy dany podmiot jest stroną czy też nie...a ustalenia w tym zakresie były błędne lub opierały się autorytatywnie na treści określonych dokumentów, co do któych organ nie przprowadził postepowania celem wyjaśnienia trafności ich ustaleń. w naszym kazusie takiego działania organu wogóle zabrakło...oczywiście mogę się mylić

ja osobiście mam jedynie zarzuty :
- prawa materialnego tj. art. 28 kpa w zw. z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego
poprzez pozbawienie skrżącego prawa do udziału w postępowaniu, które dotyczyło
jego praw i wymagało jego udziału,
- przepisów postępowania tj. art. 149 § 2 kpa oraz 145§1 pkt. 4 kpa poprzez
pozbawienie na skutek niewłaściwego działania orgnau przez odmówienie
możliwości rozważenia i wznowienia postępowania bez przeprowdzenia stosownego postępowania
weryfikującego zasadność i podsatwy żadania skarżacego
- przepisów postępowania tj. art. 107 §1 w zw. z art. 8 kpa poprzez niezawrcie w
uzasadnieniu przesłanek wskazujących zasadność podstawy prawnej i faktycznej
potwierdzającej stanowisko organu, a oparcie się w nim jedynie na błędnym i
ogólnym przywołaniu przepisów bez racjonalnego i przekonywującego ich
wyjaśnienia.
 
andd79 napisał:
igciu napisał:
nr 16 NSA II OSK 1241/06

(pycha!!!):


Wyrokiem z dnia 12 stycznia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 26 kwietnia 2005 r., znak DGPT.III.7111-1/194/398.361/ZB.04.05, oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Tomaszowskiego z dnia 24 marca 2005 r., ...



nie chce Cie wybijać z fali entuzjazmu ale wszystko co przywołujecie dotyczy sytuacji gdzie przed wydaniem decyzji prowadzono postępowanie w ramach którego było prowadzone post. dowodowe i wyjaśniające co do okoliczności czy dany podmiot jest stroną czy też nie...a ustalenia w tym zakresie były błędne lub opierały się autorytatywnie na treści określonych dokumentów, co do któych organ nie przprowadził postepowania celem wyjaśnienia trafności ich ustaleń. w naszym kazusie takiego działania organu wogóle zabrakło...oczywiście mogę się mylić

ja osobiście mam jedynie zarzuty :
- prawa materialnego tj. art. 28 kpa w zw. z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego
poprzez pozbawienie skrżącego prawa do udziału w postępowaniu, które dotyczyło
jego praw i wymagało jego udziału,
- przepisów postępowania tj. art. 149 § 2 kpa oraz 145§1 pkt. 4 kpa poprzez
pozbawienie na skutek niewłaściwego działania orgnau przez odmówienie
możliwości rozważenia i wznowienia postępowania bez przeprowdzenia stosownego postępowania
weryfikującego zasadność i podsatwy żadania skarżacego
- przepisów postępowania tj. art. 107 §1 w zw. z art. 8 kpa poprzez niezawrcie w
uzasadnieniu przesłanek wskazujących zasadność podstawy prawnej i faktycznej
potwierdzającej stanowisko organu, a oparcie się w nim jedynie na błędnym i
ogólnym przywołaniu przepisów bez racjonalnego i przekonywującego ich
wyjaśnienia.

coś tam zjadlem jak przepisywałem ale mniej więcej tak to wpisałem
 
Dear Andd, Waść potwierdzasz, że ludzie więcej piszą niż czytają... Więc zrobię to, co misie lubią najbardziej, czyli stezuję ten wyrok NSA:

1.

Przedmiotem postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie (wniosku o wznowienie) było ustalenie kręgu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę (...) w celu rozważenia wznowienia postępowania w sprawie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (...).

Wniosek? Wg NSA w postępowaniu na skutek wniosku o wznowienie, przed wydaniem postanowienia o wznowieniu/odmowie wznowienia organ MA USTALIĆ KRĄG STRON postępowania w sprawie PnB.

2. Organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji z dnia 24 marca 2005 r. ograniczył się jedynie do przytoczenia treści art. 28 k.p.a. i art. 28 ust. 2 pr.bud., a następnie arbitralnie stwierdził, iż "Andrzej L. nie jest właścicielem nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu".

Pytanie? Prowadził postępowanie dowodowe, czy wręcz przeciwnie i to NSA uznał za problem?
Zresztą co to za kryterium??
 
Igciu:

Proponuje zebrać wszystkie sygnatury, ustalić, kogo masz w komisji od administracyjnego, ustalić maila tej osoby i anonimowo przesłać. Lepiej żeby teraz uwzględniła niż K2.

Swoją drogą wydaje mi się, po tych orzeczeniach, co Tu przedstawiasz, nieprawdopodobne, by obniżać ocenę za zarzuty, które sądy administracyjne same wynajdują. Jakby to było jakieś orzecznictwo sprzed 15 lat, a obecna linia orzecznicza była inna. Ale jest wśród nich tez sporo nowych orzeczeń.

Trochę się pewnie tych orzeczeń naszukałeś, pewnie większa ilość osób spokojniej na wyniki będzie czekać.

A jak już tak rozkręcony jesteś, to może adwokacki kazus rozwiążesz ? :)
 
Tzn każdy zna kogoś kto zna kogoś, to raz.
Dwa. Komisje się zbierają (stołeczne - administracyjne) i rzekomo nie wiedzą co zrobić z nami bez-149ciowcami, więc jeżeli ktokolwiek z członków komisji dostanie te wyroki, to one się rozejdą po wszystkich komisjach z danej izby.

Więc trzy jest takie, że niech każdy zainteresowany będzie łaskaw wykorzystać to, co jest w punkcie 1...
 
igciu napisał:
Dear Andd, Waść potwierdzasz, że ludzie więcej piszą niż czytają... Więc zrobię to, co misie lubią najbardziej, czyli stezuję ten wyrok NSA:

1.

Przedmiotem postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie (wniosku o wznowienie) było ustalenie kręgu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę (...) w celu rozważenia wznowienia postępowania w sprawie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (...).

Wniosek? Wg NSA w postępowaniu na skutek wniosku o wznowienie, przed wydaniem postanowienia o wznowieniu/odmowie wznowienia organ MA USTALIĆ KRĄG STRON postępowania w sprawie PnB.

2. Organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji z dnia 24 marca 2005 r. ograniczył się jedynie do przytoczenia treści art. 28 k.p.a. i art. 28 ust. 2 pr.bud., a następnie arbitralnie stwierdził, iż "Andrzej L. nie jest właścicielem nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu".

Pytanie? Prowadził postępowanie dowodowe, czy wręcz przeciwnie i to NSA uznał za problem?
Zresztą co to za kryterium??



Igciu

mie stwierdzam że nie masz racji. Orzecznisctwo nsa i wsa jest oceanem po którym da się pływać jak się chce bo wyroków jest full, ważne żeby złapać prąd. poddaję pod wątpliwość zarzuty co do dowodowego bo wiem jak do nich teraz podchodzi wsa warszawa...ale szacun za polemikę...wyrok z łodzi dotyczy dś gdzie gdzie człowiek podnosił w postępowaniu że jest stroną a organ w decyzji środowskowej pominął go ale ok...dla mnie jest różnica między sytuacjami
 
Test z adwokackiego sobie zrobiłem i chyba mieli trudniejszy. Sporo pytań, w których odpowiedzi nie mają ze sobą nic wspólnego, czyli trzeba wybrać jedną nieprawidłową odpowiedź, bądź znać dwie prawidłowe. Np.

36. Zgodnie z przepisami ogólnymi Kodeksu postępowania cywilnego:
A. sąd może udzielić uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez adwokata niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych, w razie uzasadnionej potrzeby;
B. sąd może uznać, że jest niewłaściwy, jeżeli po wniesieniu pozwu w toku postępowania stał się niewłaściwy;
C. organizacje społeczne, których zadanie statutowe polega na prowadzeniu działalności gospodarczej, mogą w wypadkach przewidzianych w ustawie dla ochrony praw obywateli spowodować wszczęcie postępowania.
 
rozczarowujecie mnie ... kedyś to i o 2 w nocy można było liczyć na jakiś wpi a teraz...ledwo 22 i nic...starzejecie się...radcy in spe kurwa ich mać
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra