Piot napisał:
To jeszcze mały pikuś.
Zobaczysz, jak nas potraktują po egzaminie...
hheheeh
zgadzam się z przedmówcą
po zeszłorocznych korowodach nie spodziewam się niczego miłego
ale postanowiłam to puścić bokiem, bo inaczej się człowiek poniszczy niepotrzebnie
podejście władz izby, komentarze członków komisji wypuszczane w świat, brak informacji zgodnej z trybem ustawowym z komisji odwoławczej itepe itede

generalnie jest taki odbiór, że nie ma znaczenia ukończenie aplikacji, nie ma znaczenia praktyka - generalnie stanowimy teraz masę, która w dużej części jest przeznaczona na odstrzał
komisja ma w ręku wszelkie przywileje - w tym skorzystanie z klucza lub nie,
samo jego istnienie jest dowodem na lansowanie formuły egzaminu przeprowadzanego automatycznie, bezrefleksyjnie i wręcz klinicznie lub masowo, jak kto woli

ale skoro się poddajemy tej ocenie, musimy przyjąć jej reguły
a potem? potem też nie będzie tak kolorowo...
zapytajcie znajomych, którzy startują w zawodzie, a którzy według nas stoją już w wymarzonym przez nas miejscu

tak więc - cóż

powodzenia życzmy sobie
ps. uczycie się szczegółowo egzekucji? w zeszłym roku nie było jej widać na egzaminie, więc......