po_egz -> wyjaśnienie roszczenie główne + odsetek jako pary jest genialnie obrazowe
Ja mam jeszcze tylko jedno "ale" bazujące m.in. na tym orzeczeniu (niestety tylko sentencja):
I CZ 13/98
O zastosowaniu normy art. 20 kpc przy obliczaniu wartości przedmiotu sporu, i odpowiednio wartości przedmiotu zaskarżenia, decyduje to, czy odsetki, pożytki lub koszty są żądane obok roszczenia głównego. Przesłanka ta nie jest spełniona, np. wtedy, gdy powód dochodzi odrębnym pozwem samych odsetek, albo gdy odsetki uległy skapitalizowaniu, tj. po powstaniu zaległości strony zgodziły się na doliczenie zaległych odsetek do dłużnej sumy (art. 482 § 1 kc) i powód dochodzi całej tak obliczonej kwoty. Natomiast przesłankę tę należy uznać za spełnioną np. wtedy, gdy powód domaga się określonej sumy z odsetkami, obojętnie czy oznaczonymi jedynie w stosunku procentowym, czy już obliczonymi kwotowo.
Generalnie jest szereg orzeczeń (w tym siódemkowa), że jak dokonujemy kapitalizacji odsetek to stają się one osobnym roszczeniem i zgodnie z 21 kpc należy zsumować ich wartość z roszczeniem głównym, czyli po prostu wlicza się je do wps -> myślę, że z tą tezą nikt nie będzie polemizować.
Równolegle szereg orzeczeń (w tym przytoczone powyżej) wprowadza dystynkcję pomiędzy skapitalizowanymi odsetkami, a tymi dochodzonymi "obok roszczenia głównego" - tak jak to było w naszym kazusie. W tym miejscu ja dochodzę do stanowiska, że skoro nasze odsetki nie były kapitalizowane to cały czas były dochodzone "obok" i nie zmienia tego fakt, że ma skutek zgubienia pary (części roszczenia głównego) odsetki stały się samoistne, choć na pozór taki (obrazowy) stan mamy. W mojej ocenie, skoro wciąż dochodzimy 10/20k w apelacji to odsetki w dalszym ciągu pozostają "obok" bo roszczenie główne jest ciągle "w grze".