Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
kirk napisał:
wiesc gminna niesie ze wszyscy polegli na adminie (zdecydowana wiekszosc). wszyscy moi znajomi co oblali, nie maja magicznego 149 kpa... i tyle w tym temacie...

Nie masz może info, jak podchodzą K1 do takiej sytuacji: nie mając wprost nigdzie napisane, że skarżę 149, a 145 i in., ale w zarzucie i w uzasadnieniu mam wytłuszczone, problem dwufazowości i naruszeniu procesowym przez organ, że wpierw powinien wznowić, a potem badać status strony (+ "z ostrożności procesowej i na marginesie" rozważania na temat tego, że był stroną)
 
admin:
standardowo jak wszyscy:
1) art. 5 ust. 1 pkt 9) ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane;
2) art. 28 ust. 2 w zw. art. 3 pkt 20) Prawa budowlanego;
3) 7, 8, 77, 124 par. 2 kpa
i jeszcze:
4) art. 145 § 1 pkt 4), art. 147 oraz art. 149 § 1 i 2 k.p.c. poprzez
przedwczesną ocenę zasadności powołanej przez skarżącego podstawy wznowienia
postępowania;
ale ten czwarty zarzut tylko w uzasadn.
 
KANTapli napisał:
Nie masz może info, jak podchodzą K1 do takiej sytuacji: nie mając wprost nigdzie napisane, że skarżę 149, a 145 i in., ale w zarzucie i w uzasadnieniu mam wytłuszczone, problem dwufazowości i naruszeniu procesowym przez organ, że wpierw powinien wznowić, a potem badać status strony (+ "z ostrożności procesowej i na marginesie" rozważania na temat tego, że był stroną)

nie wiem... na prawde nic nie wiem.. moze to wystarczy, jak wskazuje przyklad Magata... nie wiem...
 
KANTapli napisał:
Nie masz może info, jak podchodzą K1 do takiej sytuacji: nie mając wprost nigdzie napisane, że skarżę 149, a 145 i in., ale w zarzucie i w uzasadnieniu mam wytłuszczone, problem dwufazowości i naruszeniu procesowym przez organ, że wpierw powinien wznowić, a potem badać status strony (+ "z ostrożności procesowej i na marginesie" rozważania na temat tego, że był stroną)

w mojej pracy tak było, wystarczyło dla K1 w Gda
 
magnat - Wobec wcześniejszej paniki widać, że nawet mając zarzuty nie do końca zgodne z kluczem można zdać. Tak więc jedynie lektura uzasadnień ndst może wyjaśnić co jest przyczyną gały, a my nie powinniśmy panikować, tak jak wczoraj wieczorem się działo - każda praca jest inna, a podejście K1 subiektywne. Ja mam wrażenie oczywiście, że w Toruniu, czy Krakowie już byłbym r.pr, zaś w Wawie to bym teraz miał stan przedzawałowy - Gdańsk jak widać podchodził do prac chyba normalnie
 
Ostatnia edycja:
ja mam stan przedzawałowy... nerwobóle, bóle głowy... cytując klasyka: "wszystkie kary na mnie idą".
 
podkop_kreta napisał:
ja mam stan przedzawałowy... nerwobóle, bóle głowy... cytując klasyka: "wszystkie kary na mnie idą".

ja z kolei złamałem swoje postanowienie i zajrzałem do prac schowanych w tempie...
 
widzę że komisja sprawdzając Twoje super prace nie zwracała uwagi na pisownię? :ok:



ja widzę omnibusie, że znacz zakres oceniania prac:)literówki pewnie były tyle, że za to ja będę miał togę, a nie ty:)
 
Obserwując nas z boku, sądzę, że nikt nie powierzyłby nam swoich spraw....
Szaleńcy, paranoicy, frustraci, zgorzknialcy i niepełnosprawni na ciele i umyśle.....
Co ten egzamin z ludzi robi. Nie wyobrażam sobie swojego stanu i kondycji po drugim podejściu na przykład do takiej tortury.
I jak tu potem ktoś uwierzy, że to tyle nerwów, czasu i pieniędzy kosztowało, aby się wykształcić na mecenasa..... Przecież z boku to tak wygląda, że ot co - pisemko sobie strzelisz w pracy, pójdziesz na jakąś rozprawę, pooglądasz papiery i co to za robota.....
Za dwie godziny wywieszą listę szczęśliwców w Katowicach.....
Czy tam będziemy.....????:o
 
Jeremi007 napisał:
widzę że komisja sprawdzając Twoje super prace nie zwracała uwagi na pisownię? :ok:



ja widzę omnibusie, że znacz zakres oceniania prac:)literówki pewnie były tyle, że za to ja będę miał togę, a nie ty:)

czas pokaże...
 
Kurcze, może warto tymi wynikami zainteresować prasę to już drugi rok z rzędu taki pogrom, jeżeli nie zdaje 70% osób to coś jest nie tak, większość jest po aplikacji, praktykach, egzaminach, kolokwiach itp. zdanych oczywiście. Zostały teraz nagłośnione fatalne wyniki matur i jako przyczynę wskazuje się poziom nauczania. Jeśli ktoś na tym forum ma takie możliwości to niech to nagłośni, bo niedługo dojdzie do tak absurdalnych sytuacji, że niektórzy będę próbowali zdać ten egzamin po kilka lat.!
 
magat napisał:
admin:
standardowo jak wszyscy: (...)

szkoda że nie jesteś w stanie powiedzieć ocen z tych prac, byłaby to już jakaś wskazówka, bo np. jeśli dostałeś same bdb ;) to znaczyłoby, że komisja nie cięła bez powodu
 
paula1234 napisał:
Kurcze, może warto tymi wynikami zainteresować prasę to już drugi rok z rzędu taki pogrom, jeżeli nie zdaje 70% osób to coś jest nie tak, większość jest po aplikacji, praktykach, egzaminach, kolokwiach itp. zdanych oczywiście. Zostały teraz nagłośnione fatalne wyniki matur i jako przyczynę wskazuje się poziom nauczania. Jeśli ktoś na tym forum ma takie możliwości to niech to nagłośni, bo niedługo dojdzie do tak absurdalnych sytuacji, że niektórzy będę próbowali zdać ten egzamin po kilka lat.!

Ciekawe spostrzeżenie. Po prostu Państwo jest słabe. Wszystko pomału zaczyna kuleć, stąd poszczególne kręgi się zamykają coraz szczelniej. Odpowiedzialność spada, niechęć się zwiększa, zaczną się tworzyć oligarchie. Czeka nas to, co każde słabe i biedne państwo.
 
Za 2 godziny katowice.
Ciekawe czy potwierdzi się krążące nie tylko na forum info o diametralnych różnicach w zdawalności w poszczególnych komisjach ...
 
Zdaję sobie sprawę, że formuła tego egzaminu, sposób jego przeprowadzania i oceniania są złe. Za dużo w tym przypadku i ludzkich pomyłek (co w tamtym roku pokazały choćby decyzje K2). Ale może czasem oprócz zwalania wszystkiego na innych warto samemu uderzyć się w piersi:?: I nie pisać głupot. Niestety, to dopiero tylko 21 lat poszukiwania normalności.
 
Wrocław K2 ma wyniki
zdałam zdałam zdałam
bez art. 149 kpa bez 145 138
nie wiem na razie nic wiecej
jestem w szoku

Wrocławscy sędziowie WSA są douczeni, mądrzy i w ogóle :) jest fajnie
 
We Wrocławiu są wyniki II komisji.
Z informacji uzyskanej telefonicznie wynika, że nie zdało 10 osób na 52, czyli mniej niż 20%. To napawa troszkę optymizmem.
 
twinky napisał:
Zdaję sobie sprawę, że formuła tego egzaminu, sposób jego przeprowadzania i oceniania są złe. Za dużo w tym przypadku i ludzkich pomyłek (co w tamtym roku pokazały choćby decyzje K2). Ale może czasem oprócz zwalania wszystkiego na innych warto samemu uderzyć się w piersi:?: I nie pisać głupot. Niestety, to dopiero tylko 21 lat poszukiwania normalności.

Też racja. Oczywiście, że sami tworzymy swoją rzeczywistość. Im lepiej napisana praca - tym większe szanse na pozytyw - nawet w warunkach, które oceniamy jako daleko odbiegające od normalności. Czym zaś ona jest?
 
dinekp napisał:
We Wrocławiu są wyniki II komisji.
Z informacji uzyskanej telefonicznie wynika, że nie zdało 10 osób na 52, czyli mniej niż 20%. To napawa troszkę optymizmem.

mi powiedziano że nie zdało 12 na 52 osoby
tak czy inaczej, to niezły wynik jak na wczorajsze doniesienia :(
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra