Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Mam pytanie z kks-u. Jest ktoś chętny?
Przepis art. 119kks mówi o odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie bezpodstawnego wzbogacenia wobec interwenienta, który na czas bez swej winy nie zgłosił się do postępowania ze swoimi roszczeniami odnośnie przedmiotów, wobec których orzeczono przepadek.
Pozywam Skarb Państwa ok. Ale kogo? Prezesa Sądu, który orzekł o tym przepadku? Kto tutaj ma szczegółowo odnosząc legitymację bierną?
Niech no ktoś mądry odpowie. Bo widzę, że Moderator wszystkich wystraszył i cisza na forum....
 
Możesz sobie pozywac kogo chcesz - sąd sam sobie ustali prawidłowe statio fisci ....

Ja bym pozwał organ skarbowy.
 
Jesteś pewien, że sobie tak ustali?
 
Do Nie(pewna):

1. Już nie pamiętam ale pisałam alternatywnie współsprawstwo lub pomocnictwo, coś odnosnie wieku sprawcy i nie pamietam co jeszcze, postaram się sprawdzić na piątek ;-0

2. w kwestii pozwanego to myśle ze na podstawie dotychczasowych doświadczeń będzie info w zadaniu, że jeżeli uznamy za właściwe wnoszenie środka odwoławczego to "za własciwy należy uznać : ...."

Do loyd30
3. Zdawałam w Kcach, odwołanie klapa
 
(Nie)pewna napisał:
Mam pytanie z kks-u. Jest ktoś chętny?
Przepis art. 119kks mówi o odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie bezpodstawnego wzbogacenia wobec interwenienta, który na czas bez swej winy nie zgłosił się do postępowania ze swoimi roszczeniami odnośnie przedmiotów, wobec których orzeczono przepadek.
Pozywam Skarb Państwa ok. Ale kogo? Prezesa Sądu, który orzekł o tym przepadku? Kto tutaj ma szczegółowo odnosząc legitymację bierną?

Organ podatkowy albo organ nadrzędny - p. I CR 296/82
 
(Nie)pewna napisał:
Jesteś pewien, że sobie tak ustali?

Tak - pozwanego wskazujesz prawidłowo - SP - jak się pomylisz co do statio fisci to sąd we własnym zakresie będzie poszukiwał właściwe,
 
Aglaia napisał:
Organ podatkowy albo organ nadrzędny - p. I CR 296/82

Dzięki stokrotne. Czyli wywodzimy w kierunku tego, który ciąga po sądach w postępowaniu z kks. Ok. Jeszcze raz dzięki. :)

Jak tam przygotowania? Bo ja już skaczę po przepisach i moja nauka w tej chwili przebiega w stylu " leciał pies przez owies" - jak to powiadała pewna Pani Sędzia wykładająca nam przepisy ubezpieczeń społecznych....
grrrrr

Dla loyda też podziękowania za wyjaśnienie.
 
Janusz M. napisał:
Wyjaśnienie.
Posty użytkownika "radca30" zostały usunięte za uporczywe nie stosowanie zasad pisowni polskiej.

a co było z nimi nie tak ?

to, że pisałem skrótami ?

przesada
 
Radca30 napisał:
a co było z nimi nie tak ?

to, że pisałem skrótami ?

przesada
Człowiek z wyższym wykształceniem powinien stosować wielkie litery na początku zdań.
Co do reszty nie mam żadnych zastrzeżeń.
Szkoda, że musiałem posunąć się do usuwania postów, ale Pan uporczywie nie reagował.
Na naszym forum staramy się, aby wszyscy użytkownicy stosowali poprawną polszczyznę. Szczególnie prawnicy powinni dawać przykład.
Jedna z Pań napisała, że prawnika nie przegadam. Współczuję takiego podejścia do zawodu prawnika.
Jeszcze raz apeluję - dajcie przykład innym użytkownikom, być może niedługo Waszym klientom.
Nie zgadujcie mego wieku - jestem emerytem :). Czynnym zawodowo. Studia kończyłem dawno, dawno temu .
 
Ostatnia edycja:
Janusz M. napisał:
Wyjaśnienie.
Posty użytkownika "radca30" zostały usunięte za uporczywe nie stosowanie zasad pisowni polskiej.

Gwoli ścisłości chciałbym zauważyć, że wyraz "nie" z rzeczownikami odczasownikowymi piszemy łącznie, a zatem "niestosowanie" ;)
 
loyd30 napisał:
Tak - pozwanego wskazujesz prawidłowo - SP - jak się pomylisz co do statio fisci to sąd we własnym zakresie będzie poszukiwał właściwe,

W życiu to może tak ale na egzaminie nie koniecznie :lol::lol::lol:
 
Janusz M. napisał:
Jedna z Pań napisała, że prawnika nie przegadam. Współczuję takiego podejścia do zawodu prawnika.

Nie trzeba współczuć. Naprawdę :) Tak po prostu jest.
Skoro już Pan Moderator wziął się za prostowanie naszych pisowni jednocześnie sam nie dochowując staranności i dał się złapać, jego wiarygodność wypada słabo. Prawnik takiej okoliczności nie przepuści :). Więc nie ma co współczuć.
Tak, jak pisałam. Więcej pokory. Nam wszystkim potrzeba.
Pozdrawiam.
 
Janusz M. napisał:
Człowiek z wyższym wykształceniem powinien stosować wielkie litery na początku zdań.
Co do reszty nie mam żadnych zastrzeżeń.
Szkoda, że musiałem posunąć się do usuwania postów, ale Pan uporczywie nie reagował.
Na naszym forum staramy się, aby wszyscy użytkownicy stosowali poprawną polszczyznę. Szczególnie prawnicy powinni dawać przykład.
Jedna z Pań napisała, że prawnika nie przegadam. Współczuję takiego podejścia do zawodu prawnika.
Jeszcze raz apeluję - dajcie przykład innym użytkownikom, być może niedługo Waszym klientom.
Nie zgadujcie mego wieku - jestem emerytem :). Czynnym zawodowo. Studia kończyłem dawno, dawno temu .

Tylko, że ani razu mi nie zwrócono uwagi. Myślałem, że to jest forum. Proponuję usuwać posty zawierające emotikonki, przecież w słowniku języka polskiego ich nie znajdziemy. Po drugie łatwo komuś zwracać uwagę, a samemu się popełnia błędy (słowo "niestosowanie").
 
Jednak gołym okiem widać, że w przypadku Janusza.M była to zwykła omyłka...natomiast pisanie konsekwentnie postów rażąco naruszających i kulturę języka polskiego a przede wszystkim Regulamin Forum zasługuje na reprymendę...bez względu na to czy jest się prawnikiem, rolnikiem, kardynałem czy menadżerem powierzchni płaskich.
Więc zamiast stosować odbitkę najlepiej po prostu się zastosować i problemu nie będzie.

ps. ciekawy jestem czy odpowiedzi na pozew też będą pisane takim językiem... "w końcu sędzimir winien kumać czaczę i pozew naszrajbowany jęzorem magla nie powinien mu jako człeczynie wykszatłconej problema nastręczać" litości :rolleyes:
 
Ostatnia edycja:
ps. ciekawy jestem czy odpowiedzi na pozew też będą pisane takim językiem... "w końcu sędzimir winien kumać czaczę i pozew naszrajbowany jęzorem magla nie powinien mu jako człeczynie wykszatłconej problema nastręczać" litości :rolleyes:[/QUOTE]


A dlaczego to zdanie rozpoczyna się od małej litery ?

Ktoś zarzuca naruszanie kultury i rażące łamanie polszczyzny poprzez rozpoczynanie zdań z małej litery , a sam tak robi. :lol:
 
O rany. Widzę, że przyznanie się do błędu nastręcza wielkie trudności...i nawet ironia...jak to ironia..napisana w sposób pół żartobliwy jest przedmiotem odbitki.
No nic...ja się zmywam. Szkoda czasu.
 
Mnie się wydaje, że forum służyć ma wymianie myśli, a nie prężeniu klaty.
Po stronie Naszego Moderatora też widoczny był upór i protekcjonalność.
No i posty przerywały wątki, które mogły sprawniej płynąć.
Uwagi edukujące można przecież podawać powiadomieniem na konto, zamiast na forum się przepychać. A potem się kończy tak, że trzeba wzywać Moderatora Globalnego,choć doprawdy trudno zgadnąć tego cel.

Dajmy spokój. My Moderatorowi, on nam, niechaj regulamin się stanie ciałem, a posty zgodne z jego paragrafem - o ile się nie mylę - pierwszym. Amen.



I pytanie.
Czy odstąpienie od umowy w trybie art. 493 kc uniemożliwia realizację roszczenia z art. 494 kc w zakresie żądania naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania?
Zobaczmy, bo 493kc pokazuje odstąpienie jako alternatywę, natomiast skutek odstąpienia rodzi możliwości realizacji żądań - jak w 494kc.
Dodaję, że chodzi o umowę wzajemną.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra