J
jadycha
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2011
- Odpowiedzi
- 250
Nielubięponiedziałku napisał:Nowakowi nic.
Wyrok SN z 12 maja 2004, III CK 412/02
Przepis art. 63 § 1 k.c. ma zastosowanie, jeżeli wymóg zgody osoby trzeciej na dokonanie czynności prawnej wynika z przepisu ustawowego, a nie z umowy stron. Uzależnienie przez strony skuteczności czynności prawnej od zgody na jej dokonanie w sytuacji, gdy ustawa nie przewiduje takiego wymagania, należy ocenić jako zastrzeżenie warunku (art. 89 k.c.) nie mieszczące się w hipotezie art. 63 k.c. Jeżeli natomiast jedna ze stron czynności prawnej uprzednio zobowiązała się wobec osoby trzeciej nie dokonywać czynności prawnej bez jej zgody, to zobowiązanie takie mając charakter osobisty, w ogóle nie ma wpływu na skuteczność czynności prawnej i powodować może tylko osobistą odpowiedzialność strony, która zaciągnęła zobowiązanie względem osoby trzeciej.
Przeczytałem uzasadnienie tego wyroku i nie wiem dlaczego prawo pierwszeństwa wspólników zrównujesz ze zgoda spółki na zbycie udziałów?
Natomiast jest kilka wyroków, że zbycie udziałów z naruszeniem pierszeństwa wspólników może zostać uznane za bezskuteczne na podst. art. 59 k.c. (np. z uzasadnienia z dnia 9 lutego 2006 r. V CK 437/2005)
"....Stwierdzenie powyższe odnosi się także do zarzutu naruszenia art. 59 kc. Sąd Najwyższy podziela natomiast wyrażane już stanowisko, że przepis ten może znaleźć zastosowanie w sytuacji, gdy naruszone zostało zastrzeżone dla wspólników prawo pierwszeństwa nabycia udziału (zob. w szczególności wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2001 r. V CKN 536/2000 LexPolonica nr 385491)."
Więc się zasatanawiam, czy korzystniejsze jest dla klienta zawarcie umowy warunkowej i w efekcie ewentualność, że nie nabędzie on udziałów? Czy też zawarcie umowy bezwarunkowej, która może być uznana za bezskuteczną i narażenie klienat na ewentualne procesy o odszkodowanie?