Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
andd79 napisał:
Ale ludzie wy nie badacie i nie oceniacie tego co było wcześniej. Wznowiniówka to autonomiczne postępowanie. To co było wcześniej to ocenia organ po wznowieniu, do którego nie doszło. Błagam.
Jeżeli ktoś pracuje w orzecznictwie administracyjnym to wie o czym pisze. Kazus był klasyką gatunku, gdzie 80 % pełnomocników popelnia właśnie takie błędy jak wy.

Ale właśnie to, że wnioskodawca pokazał jakieś okoliczności, które mogły być zbadane, a organ to uniemożliwił odmawiając wznowienia stanowi o tych naruszeniach, które wskazałam, ponieważ organ sobie orzekł jak w postępowaniu po wznowieniu, jednocześnie nie wznawiając.... Prawda?
 
Neffra napisał:
149 par 2
Postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy

nie dyskutuje. sama sobie zaprzeczasz. właśnie tych podstaw zabrakło, a organ orzekł że nie był stroną i nie mógł żądać.
 
powiem jeszcze raz - w administracji była klasyka gatunku. ja mam zwalone inne rzeczy i się nie łudzę wypisywaniem takich naciąganych teorii. ale spoko każdy ma prawo.
 
No tak, tylko że akurat w przypadku 145 pkt 4 podstawa i przyczyna wznowienia ze 149 par 2 to TO SAMO tzn. sprowadza się do tego, czy był stroną postępowania o PNB czy nie.
Dlatego właśnie bada się później, hmm? ;)
 
andd79 napisał:
Ale ludzie wy nie badacie i nie oceniacie tego co było wcześniej. Wznowiniówka to autonomiczne postępowanie. To co było wcześniej to ocenia organ po wznowieniu, do którego nie doszło. Błagam.

Parę stron wcześniej masz mój zarzut w całości - zgadzam się, że podstawa prawna jest niechlujna, ale broń boże nie zarzucałem błędów popełnionych we wcześniejszym postępowaniu (stąd może niezbyt szczęśliwe doczepienie 28+12, ale wykazanie, że klient był stroną opisałem w uzasadnieniu "jedynie na marginesie", a nie jako zarzut w postępowaniu wznowieniowym). Co do meritum to wyłącznie zarzut przedwczesności rozstrzygnięcia, bo najpierw powinien wznowić i tam badać
 
andd79: Przecież piszmy, o tym samym, więc nie wiem, w czym problem ...
 
Neffra napisał:
No tak, tylko że akurat w przypadku 145 pkt 4 podstawa i przyczyna wznowienia ze 149 par 2 to TO SAMO tzn. sprowadza się do tego, czy był stroną postępowania o PNB czy nie.
Dlatego właśnie bada się później, hmm? ;)

zauważ jedno...gdyby było tak jak piszesz to nigdy nie można byłoby wznowić postępowania w oparciu o 145 par 1 pkt 4, gdyby z tym żądaniem występował inny podmiot niż strona...po co byłby ten przepis? organ zawsze by odmawiał i nie bawił się w badanie po wznowieniu.
 
Co do adm.... nie szukajmy dziury w całym. 7,77,197 i 107 to nie jest dobre rozwiązanie. Poprawnym rozwiązaniem jest 149 i tyle. Orzeczenie, które tu się pojawiło VII SA/WA 284/08 jest piękne, ale niestety stosunkowo stare. Obecnie linia orzecznicza jest inna. Jest to smutne jak cholera, ale mamy to źle. Nie ma sensu tego rozkminiać. Jedyna nadzieja, że komisje nie będą chciały oblać aż tyle osób i zamiast wałkować to i przekonywać się na siłę zdobądźmy jakieś pokrzepiające info, że nas puszczą ponieważ skarga i tak byłaby skuteczna a kazus był zbyt perfidny na egzamin i to jeszcze na ostatnią część kiedy nikt się nie spodziewał noża w plecy, który nam niechcący wbito.
 
blablab napisał:
Co do adm.... nie szukajmy dziury w całym. 7,77,197 i 107 to nie jest dobre rozwiązanie. Poprawnym rozwiązaniem jest 149 i tyle. Orzeczenie, które tu się pojawiło VII SA/WA 284/08 jest piękne, ale niestety stosunkowo stare. Obecnie linia orzecznicza jest inna. Jest to smutne jak cholera, ale mamy to źle. Nie ma sensu tego rozkminiać. Jedyna nadzieja, że komisje nie będą chciały oblać aż tyle osób i zamiast wałkować to i przekonywać się na siłę zdobądźmy jakieś pokrzepiające info, że nas puszczą ponieważ skarga i tak byłaby skuteczna a kazus był zbyt perfidny na egzamin i to jeszcze na ostatnią część kiedy nikt się nie spodziewał noża w plecy, który nam niechcący wbito.

dokładnie...opierał się na "niuansie"
 
To nie jest dobre rozwiązanie i ustalona linia orzecznicza jest inna. Ja mam jednak przeczucie, ze nas puszcza właśnie ze względu na skuteczność skargi.

W zeszłym roku miało być (ponoć) naruszenie przepisów postępowania, prawie wszyscy mieli materialnei nikogo (przynajmniej) u nas z tego powodu nie oblali.

Choć w tym roku to ten błąd jest chyba jednak większy.
 
blablab napisał:
skuteczna a kazus był zbyt perfidny na egzamin i to jeszcze na ostatnią część kiedy nikt się nie spodziewał noża w plecy, który nam niechcący wbito.

Skąd założenie, że to niechcący ???
 
loyd30 napisał:
Skąd założenie, że to niechcący ???

Ponieważ uważam, że ktos,kto to układał uważał to za oczywiste. Pierwsze orzeczenie rozwiązywało cały kazus. Sytuacja była inna niż rok temu na cywilu, gdzie trzeba było się nagrzebać żeby znaleźć. Moim zdaniem nie przewidziano, że aż tyle osób nie trafi na to, co dla praktyków jest oczywiste.
 
czy ktoś wie jak komisje z "expo" oceniają? czy znowu w zależności od komisji będzie 70% ndst vs 30% ndst?

tegoroczny egzamin pokazuje, że każdy przedmiot był tak łatwy, że aż trudny...a rozwiązań kilka i... szkoda gadać:(
 
Tak sobie czytam jedno uzasadnienie z admina i ciekawi mnie, czy ktoś poruszył tę kwestę:

Mianowicie Sąd, po przeanalizowaniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego uznał, że organy orzekające w sprawie nie zbadały z należytą starannością, tak jak wymagają tego regulacje art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., czy podanie S. O. o wznowienie postępowania zostało złożone w ustawowym terminie, przewidzianym w przepisie art. 148 § 2 k.p.a.
S. O. domagał się bowiem wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, powołując przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a więc okoliczność, iż jako strona bez własnej winy nie brał udziału w tymże postępowaniu.
Wskazanie przez wnioskodawcę przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nakłada na organ administracji publicznej I, jak i II instancji, obowiązek ustalenia z urzędu, czy podanie o wznowienie postępowania zostało złożone w terminie 1 miesiąca, liczonego od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji.

Ja w uzasadnieniu to mam bodajże, ale tylko jako okoliczność bezsporną w całej sprawie (bo organy tych rzeczy jako przesłanki negatywne nie podnosiły), więc to chyba tylko częściowo jest dobrze.

Tak więc 7, 77, 80 nie są złe, ale w połączeniu z innym naruszeniem
 
Ostatnia edycja:
Na egzaminradcowski.pl jest sonda, która z częsci egzaminu była najtrudniesza. Admin uznano za najłatwiejszy. Ciekawe czemu hmmmm. Czyżby to słodka nieświadomość osób nie zaglądających na forum?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra