Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A ciekawe jak podejda do tematu kiedy zarzuciłam 28PB, 7, 77, 107 w zw. z 124 kpa a na koniec jako konswkwencje powyzszego 145 w 149 par. 3 ale właściwe ma jedno zdanie ze wydał postamowienie o odmowie pomimo ze były spełnione przesłanki do wznowienia i tyle
 
xionc_pb napisał:
No, nie było takiej...
A opinię oparłem głównie na 5 par. 2 kpk...

I mam takie wrażenie, że gdybym pisał to dzisiaj, znowu napisałbym opinię :mad:

A nie popatrzyłeś na to 5 par 2kpk jako właśnie na punkt, który przemawia za apelacją? Wątpliwości wszak sąd nie pokazał i nie podał, że rozstrzyga ją zgodnie z zasadą in dubio pro reo..... Ja też zahaczyłam się o ten przepis, ale właśnie na odwrót. Sąd kategorycznie uniewinnił popełniając błąd w ocenie dowodów, a nie oceniając wątpliwości z nich płynące na korzyść klienta.
Może w odwołaniu próbuj pokazać, że stąd Twój pomysł powstał, że sąd w tak wątpliwych zeznaniach znalazł niespójność, która była tylko do rozwiania poprzez art. 5, a oskarżycielowi chodziło głównie o zwrot za zakupy, leczenie i koszty - tam był taki wniosek wprost. Nigdzie - o ile pamiętam - nie padło, że chce, by gość posiedział, zaś oskarżyciel zaraz na początku podawał, że wyrzucone zakupy i leki to go kosztowały. Zaś procesowanie byłoby bardziej obciążające finansowo, tym bardziej.... No nie wiem.Może bełkoczę tutaj, ale rany - rzeczywiście trzeba coś pomyśleć.
Przeczytać kazus i tam szukać uzasadnienia dla swojej opinii...

ps.A nie pytałeś nikogo obok co pisze? Skoro wielu pisało apelację.... Dlaczego zdecydowałeś się na opinię przy uniewinnieniu.... Tak mi przykro...
 
zastaw rejestrowy no ja nie zaskarzyłam tych pierwszych odsetek i tez sie martwie pomimo, ze zarzuty w kluczu mam
 
Weźcie się z tym odwołaniami .... (już nie powiem co ....).

Naprawdę komisje mają poważniejsze problemy (opinie, nieważne umowy, itp.) niż brak zarzutu 149 w prawidłowej skardze. Nie słuchajcie "rocznych" mecenasów - ci goście najchętniej uwalaliby każdego kto ma w pracy błąd interpunkcyjny ... dbają o wysoki standard zawodu ... :D
 
to chyba działanie na niekorzysc klienta....moze byc problem...chociaz znam kilka osób z mojej komisji, które równiez nie zaskarzyły. trochę dużo tych odsetek...ponad 6 tys. ciekawe jak beda oceniac. Mysle, ze powinni anjpierw zwrocic uwage na formalna strone apelacji, zarzuty, uzasadnienia. W ciągu tych 6 godzin trudno raczej cos sensownego napisac. Ktos z Twoich znajomych rowniez nie zaskarzyl odsetek?
 
kookoo2 napisał:
nic dziwnego :)

będę szukała
wspólnymi siłami zwiększamy swoje szanse wzajemnie, przynajmniej tak mi sie wydaje, że im lepsze odwołanie moje, Twoje i innych, tym bardziej przekonana KII :) a to w gruncie rzeczy chodzi.

Ludziska, uzmysłówcie sobie jedną rzecz:

1. kazus administracyjny jest na orzecznictwie (okoliczność przyznana - vide wytyczne)
2. WSA w wielu wyrokach ze skarg na wyniki egzaminow napisał, że jest niedopuszczalne takie formułowanie pytań, by przy większej liczbie poprawnych odpowiedzi, komisie premiowały tylko jedną z nich.
3. w opinii prawnej niejaki Prof. dr hab. Romanowski napisał, że dopuszczalne jest budowanie pytań na orzecznictwie tylko, gdy nie ma w nim żadnych rozbiezności, opierając taki wniosek o ustawę o radcach prawnych.


Jeżeli NSA mówi, że trzeba badać stronowatość. Jeżeli WSA uwzględnia skargi a analogicznych sprawach i i wskazuje na uchybienia 7,8,77,80 kpa, to nikt nam nie robi aktu łaskawości wszelkiej dając trójczynę z egzaminu! W świetle orzecznictwa, zarzuty 7,77,8,80 są równie dobre. A to tym które ewentualnie lepsze decydyje interes klienta, który, w moim przekonaniu, przemawia za zarzutami 7,8,77,80.

Dlatego uprzejmie proszę o zaniechanie postawy zastraszonych myszek, proponuję się wku*wić na ten egzamin i zacząć ostro szukać. jestem przekonany, że analogicznych wyroków są dziesiątki jeszcze!
 
zastaw rejestrowy w sumie skala ocen jest od 6 do 2 jakies pole manewru musi byc. so tacy co w całości pkt 1 skarzyli i tym sie pocieszam
 
tez tak myslę. Mam nadzieję bo moja znajoma tez nie zaskarzyła odsetek. Wydaje mi się ze gorsze jest zaskarzenie pkt 1 w calosci. Nie wiem tylko czy ktos tak zrobil. a jaka masz komisje??i kiedy wyniki?
 
myszeaux102 napisał:
zastaw rejestrowy w sumie skala ocen jest od 6 do 2 jakies pole manewru musi byc. so tacy co w całości pkt 1 skarzyli i tym sie pocieszam

Ale jaki punkt I?
Wyrok był w trzech punktach. Czyli to, co nie zasądzone w I było, zostało oddalone poprzez zawyrokowanie punktem III i to trzeba było skarżyć. W III mieściły się również odsetki od tej części zasądzonej. Doprawdy ja nie rozumiem czym się martwicie. No chyba, że nie skarżyliście III albo nie zająknęliście się we wnioskach i uzasadnieniu o odsetkach.... Idę spać, bo się zaczynam denerwować.
A nie myślicie, że poprzez to, że nie pamiętamy już dokładnie, co pisaliśmy, teraz tworzymy takie czarne scenariusze?
 
emmma napisał:
ps.A nie pytałeś nikogo obok co pisze? Skoro wielu pisało apelację.... Dlaczego zdecydowałeś się na opinię przy uniewinnieniu.... Tak mi przykro...

Ja na karnym miałem najgorzej. Siedziałem prawie sam bez znajomych, komisja tego dnia kursowała między ławkami jak szalona, a ja jeszcze dostałem wściekłego bólu głowy...

Opinię napisałem "by the book called kpk", najpierw wywiodłem że nie ma bezwzględnych przesłanek odwoławczych, potem że nie było naruszeń prawa procesowego, które mogłyby mieć wpływ na treść orzeczenia (tu się najbardziej zatrzymałem przy tej sklepowej co to miała sklep zamykać i swym sokolim okiem wszystko widzieć, no i przy tych dowodach typu "zeznania oskarżonego, jego żony, co to miały taką zajebistą wartość dowodową"), wreszcie opisałem ewentualne uchybienia faktyczne uznając, że skoro tych trzech co do zasady potwierdza, że sprawca był 9.09 w Kraśniku, to jakieś detale typu usłyszałem o rocznicy WTC w radiu nie mają znaczenia. Poza tym nikt nie powoływał się wg mnie na zmowę oskarżonego ze świadkami, a sam pobity też miał jakieś kłopoty z pamięcią. Uznałem więc, że ewentualna apelacja nic nie wyjaśnia tylko wzbudza dalsze wątpliwości, których nie da się usunąć, a w tym wypadku in dubio pro reo...

Wiesz to napisałem teraz z pamięci, prac nie mam ze sobą, więc dokładnie ci nie opiszę, jak pokręcony tok myślenia zastosowałem... :( Ale z grubsza wyglądało to jak powyżej.

Teraz myślę już na czym oprzeć swoje odwołanie, ale widzę to tak jak ślepy koń przeszkody na Wielkiej Pardubickiej :(
 
podobno juz macie wyniki, ktos napisal kilka postow temu
 
ludzie załamujecie mnie z tymi odsetkami z cywila...ja własnie ich nie zaskarżyłem. resztę mam wmiarę oki...wychodzi na to że to będzie na niekorzyść klienta i katastrofa wisi w powietrzu...a jak było w komisjach z wynikami? czy były osoby, które nie skarżyły odsetki i zdały?
 
andd79 napisał:
ludzie załamujecie mnie z tymi odsetkami z cywila...ja własnie ich nie zaskarżyłem. resztę mam wmiarę oki...wychodzi na to że to będzie na niekorzyść klienta i katastrofa wisi w powietrzu...a jak było w komisjach z wynikami? czy były osoby, które nie skarżyły odsetki i zdały?
ludzie! nie popadajcie w obłęd, jeżeli zaskarżyło sie 20.000 nawet bez odsetek to nikt z tego powodu nie zostanie oblany, to najwyżej obniży ocenę o stopień i tyle
 
myslę, że moze byc problem i chyba powazny. działanie na niekorzysc kilenta a to decyduje. Podstawa oceniania. Tez mnie to interesuje. A jak oceniasz pozostałe czesci?
 
test -3, cywil i admin. - 4, umowa - 6... (ponoć jedyna w L.)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra