Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
znaczenie ma dla nas tylko to czy nasi z Wawy podejdą z dużą życzliwością do nas czy też nie....
 
ale zdaje mi się że nie ma co liczyć na jakieś ludzkie podejście ...to tylko np. ja od nowa bede walczyła za rok......moje życie ...
 
Wlasnie zorientowalem sie,ze mam idiotyczny blad w załaczniku do umowy - uchwała wz o powołaniu pełnomocnika itd z...podpisami notarialnie poświadczonymi...Spodziewam się najgorszego...
 
Aaaa tam z życzliwością. To nie przyjęcie z ciasteczkiem.
Na takie rzeczy jak życzliwość nie ma co liczyć.
Strach się bać.
Na pocieszenie dodam, że ja jestem z Katowic, a ostatnio tam były rekordy bite :).
Głowa do góry. Będzie dobrze.
 
szemas napisał:
Wlasnie zorientowalem sie,ze mam idiotyczny blad w załaczniku do umowy - uchwała wz o powołaniu pełnomocnika itd z...podpisami notarialnie poświadczonymi...Spodziewam się najgorszego...

bezprzesady....
 
najgorsze to jest zła reprezentacja a n ie zły załacznik
 
biedna_ja napisał:
ale zdaje mi się że nie ma co liczyć na jakieś ludzkie podejście ...to tylko np. ja od nowa bede walczyła za rok......moje życie ...

czy podejdą łaskawie czy nie tego nikt nie wie i wiedzieć nie będzie dopóki nie dostanie wyniku swojego egzaminu. Nie da się tego przewidzieć z góry. a powtórki pewnie wiekszość na tym forum poważnie się obawia. Ja już parokrotnie dostawałam spazmów. Naprawdę, nie ty jedna.
 
(Nie)pewna napisał:
Aaaa tam z życzliwością. To nie przyjęcie z ciasteczkiem.
Na takie rzeczy jak życzliwość nie ma co liczyć.
Strach się bać.
Na pocieszenie dodam, że ja jestem z Katowic, a ostatnio tam były rekordy bite :).
Głowa do góry. Będzie dobrze.

pewnie masz racje niestety....ale cóź czas rany leczy życie toczy się dalej trzeba śledzić informacje o kolejnej edycji starcia z zadaniami jakże ciekawymi i w jakże przyjaznych warunkach....
 
laboga napisał:
czy podejdą łaskawie czy nie tego nikt nie wie i wiedzieć nie będzie dopóki nie dostanie wyniku swojego egzaminu. Nie da się tego przewidzieć z góry. a powtórki pewnie wiekszość na tym forum poważnie się obawia. Ja już parokrotnie dostawałam spazmów. Naprawdę, nie ty jedna.

wiesz ja rozumiem ale ja mam ten dramat że mam złą reprezentacje zatem cóż na cuda nie ma co liczyć....
 
biedna_ja napisał:
wiesz ja rozumiem ale ja mam ten dramat że mam złą reprezentacje zatem cóż na cuda nie ma co liczyć....

je też mam błędnie opisaną reprezentację - mam dwóch członków RN bez wskazania na jakiej podstawie dwóch, nie mam 149 w adminie i w karnym mam - nie wiedzieć czemu - zaskarzoną całość! uwierz mi - nie śpię po nocach, a jak juz śpię - to mam koszmary!
 
laboga napisał:
je też mam błędnie opisaną reprezentację - mam dwóch członków RN bez wskazania na jakiej podstawie dwóch, nie mam 149 w adminie i w karnym mam - nie wiedzieć czemu - zaskarzoną całość! uwierz mi - nie śpię po nocach, a jak juz śpię - to mam koszmary!

rozumiem!!!!!!
 
z 3 ręki, a nawet 4 ale z Warszawy, dowiedziałam się co następuje:

1. na cywilu trzeba było skarżyć tylko pkt 3 wyroku i koszty - jednak większość skarżyła tez pkt 1, ale to raczej będzie też przechodzić;
2. na karnym każdy popisał co innego...
3. na adminie trzeba było iść w procesowe;
4. na umowie najpewniej kwestia reprezentacji była kluczowa.
 
Do ww. informacji mających charakter plotek podchodziłabym z rezerwą, ale też są to jakieś informacje...
ze sformułowań kluczowa nie wyciągam wniosku, że ndst... z automatu przynajmniej
 
Mnie się dziś śniło, że z testu dostałam 50 pkt, a inne było do przodu. I tu największy ból, bo bez szans na odwołanie. Zwariuję do sierpnia...
 
A czy którykolwiek z użytkowników tego forum (a przynajmniej zainteresowany użytkownik :) ) czytał wzór z lexa dotyczący decyzji (jeszcze decyzji) odmawiającej wznowienia postępowania ze względu na brak przymiotu strony przez żądającego wznowienia na podstawie art 145 par. 1 pkt 4 kpa? :)
 
podkop_kreta napisał:
z 3 ręki, a nawet 4 ale z Warszawy, dowiedziałam się co następuje:

1. na cywilu trzeba było skarżyć tylko pkt 3 wyroku i koszty - jednak większość skarżyła tez pkt 1, ale to raczej będzie też przechodzić;
2. na karnym każdy popisał co innego...
3. na adminie trzeba było iść w procesowe;
4. na umowie najpewniej kwestia reprezentacji była kluczowa.

Wieści bez wieści.. procesowe to 7, 77... ale tez 145, 149..
;-)

A podobno (wiem z 5 reki), że za pracę z więcej niz 3 błędami ortograficznymi jest lufa! :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra