Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
emmma napisał:
Ja skarżyłam w części tj. w punkcie III
wnosiłam o zmianę poprzez zasądzenie 20 tys. zadośćuczynienia oraz zasądzenie odsetek od żądanych w sprawie kwot zgodnie z roszczeniem określonym w pozwie
Tak to ujęłam.

a ja wniosłem o zmianę poprzez uchylenie pkt III i zasądzenie...tragedia
 
ja na ten przykład zaskarżyłem odsetki od dnia 16 maja do dnia zapłaty i też teraz nie wiem dlaczego:-)
 
andd79 napisał:
a ja wniosłem o zmianę poprzez uchylenie pkt III i zasądzenie...tragedia

Jest taka metoda pisania, ale to raczej a propo kpk było - osobiście tak nie piszę, ale nie sądzę, żeby to był błąd, co najwyżej "lapsus"
 
Dlatego ja napisałam tak, jak napisałam. Bałam się łamać sobie głowę szczegółowo, aby nie popełnić jakiegoś głupstwa. Myślę, że załatwiłam sprawę salomonowo. I tej wersji będę się trzymać. Ostatecznie nie mamy załatwiać sprawy za sąd. Tylko dać mu przyczynek do rozważenia naszego interesu, prawda?
 
po_egz napisał:
W Poznaniu była tendencja, żeby doliczać odsetki, pytanie tylko od jakiej daty. Ale wieść gminna niesie, że niedoliczenie nie stanowi jakiegoś błędu istotnego.

no oby. Bo mnie ten sam sędzia będzie oceniać pracę, a wartości odsetek nie wliczyłam do wpz :/
 
Korniles napisał:
Kwestie odsetek i różnych konfiguracji ich dochodzenia wyczerpująco omawia Uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 21 października 1997 r. III ZP 16/97.

Ten wyrok jest ważny, bo pokazuje mozliwości, jak dochodzić można odsetek. Ale do naszego kazusa nie dokońca pasuje.
 
W Krakowie wyniki o 16, a pani z sekretariatu nie chce zdradzić ile osób poległo
 
po_egz napisał:
Ten wyrok jest ważny, bo pokazuje mozliwości, jak dochodzić można odsetek. Ale do naszego kazusa nie dokońca pasuje.

Z uzasadnienia:

Jeżeli więc są dochodzone same odsetki, to przepis art. 20 KPC w sposób oczywisty nie ma zastosowania.

kapitalizacja odsetek w ścisłym i prawnym znaczeniu to oprocentowanie kwoty doliczonej do sumy świadczenia głównego

U nas dochodzone były właśnie same odsetki, więc do WPZ. Nie jest to kapitalizacja. To wynika z tego orzeczenia.

Dlatego pytałem, co komisarz miał na myśli mówiąc o kapitalizacji.
 
Korniles napisał:
Z uzasadnienia:

Jeżeli więc są dochodzone same odsetki, to przepis art. 20 KPC w sposób oczywisty nie ma zastosowania.

kapitalizacja odsetek w ścisłym i prawnym znaczeniu to oprocentowanie kwoty doliczonej do sumy świadczenia głównego

U nas dochodzone były właśnie same odsetki, więc do WPZ. Nie jest to kapitalizacja. To wynika z tego orzeczenia.

Dlatego pytałem, co komisarz miał na myśli mówiąc o kapitalizacji.

Tak tylko unas nie były dochodzone od samego początku. One jak niektórzy twierdzą uzyskały byt samoisty po wyrok I instancji, co dla mnie jest trochę nie logiczne, że w pozwie dochodzę ich odok roszczenia głównego i nie wliczam ich do WPS, a w apelacji już są samiostne i doliczam je do WPZ. Gdyby tak zliczyć WPZ z tym co nam zasądzono to przekaroczone zostaje WPS.
 
czy kogoś oblali za błędy literowe-tzn. pod zarzutem ,że praca jest nieczytelna vel niechlujna??
 
jadycha napisał:
Tak tylko unas nie były dochodzone od samego początku. One jak niektórzy twierdzą uzyskały byt samoisty po wyrok I instancji, co dla mnie jest trochę nie logiczne, że w pozwie dochodzę ich odok roszczenia głównego i nie wliczam ich do WPS, a w apelacji już są samiostne i doliczam je do WPZ. Gdyby tak zliczyć WPZ z tym co nam zasądzono to przekaroczone zostaje WPS.

A dochodzisz apelacją zasądzenia kwoty 33.100 zł? Czy już ją masz zasądzoną?
 
Marek.R napisał:
czy kogoś oblali za błędy literowe-tzn. pod zarzutem ,że praca jest nieczytelna vel niechlujna??

To już by była lekka przesada. Piszemy w 6 godzin, a w zasadzie ok 4 godziny apelację i jeszcze mamy ustrzec się literówek.
 
po_egz napisał:
A dochodzisz apelacją zasądzenia kwoty 33.100 zł? Czy już ją masz zasądzoną?

Wiem, że mamy juz zasądzone. Nielogiczne wydaje mi się, że w trakcie procesu zmienia nam się chrakter z odsetek niesamistnych na samoistne tylko dla tego, że sąd I instancji ich nie zasądził.
 
Ale w ocenach w zeszłym roku były zarzuty praca nieczytelna, błędy ortograficzne. Więc wytykane to było. Ale jaki wpływ na oceny miało, tego się określić nie da. Na pewno za to oblać nie można
 
Mogą oblać za pracę nieczytelną. Znam taką osobę, która w zeszłym roku z tego powodu oblała, ale jak sama przyznała, też nie mogła po egzaminie rozczytać swojej pracy.
 
jadycha napisał:
Wiem, że mamy juz zasądzone. Nielogiczne wydaje mi się, że w trakcie procesu zmienia nam się chrakter z odsetek niesamistnych na samoistne tylko dla tego, że sąd I instancji ich nie zasądził.

Że nielogiczne to nie znaczy, że tak nie jest :D
 
zomada napisał:
Mogą oblać za pracę nieczytelną. Znam taką osobę, która w zeszłym roku z tego powodu oblała, ale jak sama przyznała, też nie mogła po egzaminie rozczytać swojej pracy.

Jak ktoś ręcznie pisał, to pewnie tak. Bo jak sprawdzić pracę, której przeczytać się nie da? Ale przy piszących na kompach byłoby to dość bezczelne
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra