Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
boski_jurysta napisał:
Wyniki w Katowicach będą pewnie we wtorek. Najszybciej pracowały komisje 3 i 4, które już sprawdziły wszystkie prace i mają wyniki, zostały tylko do oddania i zweryfikowania protokoły. Komisje 1 i 2 też pewnie mają jeszcze wyniki, ale w Izbie raczej nie wiedzą jeszcze o ich statystykach, bo dopiero dziś/jutro komisje te mają się zebrać w Izbie i podsumować tematy egzaminacyjne. Termin 12 lipca jest raczej niezagrożony.

Co do wcześniejszych "przecieków" z Katowic, podtrzymuję, że największym problemem jest gospodarcze i cywil. W komisji nr 3 zdawalność będzie na poziomie ok. 90%, w komisji nr 4 zdawalność będzie niższa, jednak nie powinna być niższa niż 70%.

Z przecieków wynika też, że komisje podchodzą racjonalnie do tematów, nie chcą uwalać ludzi i jeżeli jest tylko taka możliwość to preferują oceny pozytywne. Z pewnością nie wszyscy trzymają się też kurczowo orzecznictwa i wytycznych.

A to ciekawe. Nowe komisje się uwinęły raz dwa. A stare zeszłoroczne składy nie? Ciekawe dlaczego....
 
Jeszcze jedno, to trochę starsze.


II SA/Gd 556/08 - Wyrok WSA w Gdańsku 2008-11-19


Organ administracji badając dopuszczalność wznowienia postępowania jest obowiązany w pierwszej kolejności ustalić, czy podmiot żądający wznowienia postępowania posiada przymiot strony w postępowaniu administracyjnym, którego wznowienia się domaga.
Obowiązek powyższy wynika z przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którymi organy administracji publicznej podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, oraz są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy
 
II SA/Sz 196/08 - Wyrok WSA w Szczecinie 2008-05-08

"Z przyczyn podmiotowych odmowa wznowienia następuje, gdy żądanie złoży podmiot nie będący stroną w sprawie. Przy czym w postępowaniu w sprawie wznowienia krąg podmiotów mający przymiot strony jest tożsamy z postępowaniem zwykłym.":grin:
 
Pytanie tylko, na jakiej podstawie to wznowienie ma nastąpić, bo jeżeli nie w związku ze "stronowatością" to wszystko gra i buczy i jest zgodne z linią partii, która widzi wyjątek wyłącznie, gdy żądamy wznowienia na podstawie punktu czwartego
 
blablab napisał:
Pytanie tylko, na jakiej podstawie to wznowienie ma nastąpić, bo jeżeli nie w związku ze "stronowatością" to wszystko gra i buczy i jest zgodne z linią partii, która widzi wyjątek wyłącznie, gdy żądamy wznowienia na podstawie punktu czwartego

ja szukam tylko po przesłance "stronowatości".
 
II SA/Gd 556/08 - Wyrok WSA w Gdańsku 2008-11-19


Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w tym postępowaniu. Wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony (art. 147 zd. 2 k.p.a.), zaś termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z tej przyczyny biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 k.p.a.).

Organ administracji badając dopuszczalność wznowienia postępowania jest obowiązany w pierwszej kolejności ustalić, czy podmiot żądający wznowienia postępowania posiada przymiot strony w postępowaniu administracyjnym, którego wznowienia się domaga. Obowiązek powyższy wynika z przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którymi organy administracji publicznej podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, oraz są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
 
Na forum został poruszony szeroko watek admin. i podstaw do odwołania, dlatego prosiłbym o jakieś sugestie co do CYWILA I pomoc osobom, które zaskarżyły wyrok w pkt I w całości/w części co do odsetek. Z tego co trochę grzebałem w komentarzach i orzecznictwie, nie jest to raczej błąd formalny (bo zakres zaskarżenia został jednak wskazany), ale cholera wie…jeśli apelacja nie zostałaby odrzucona, a jedynie oddalona w części, to byłoby już jakieś światełko w tunelu. Orzecznictwo do 384 kpc jest w naszym przypadku mało przydatne, a jak już coś się trafi, to teza jest właściwie powtórzeniem treści przepisu, a z uzasadnienia nic nie wynika. W komentarzach też kiepa, ereciński coś tam tylko trochę bąknął na ten temat. Wrzucam to co udało mi się wygrzebać tak na szybko w pracy (też mało przydatne)…

Wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2004 r. I CK 375/03

1. Skoro przepis art. 384 k.p.c. rozstrzyga o zakresie zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku na niekorzyść strony wnoszącej apelację, to jego prawidłowe rozumienie oznacza, iż wyrok w części nie zaskarżonej przez stronę przeciwną nie może ulec modyfikacji w żadnym ze swoich elementów, a więc co do rozstrzygnięcia głównego, zasądzonych odsetek, odroczenia świadczenia, czy też rozłożenia go na raty.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1997 r. III CKN 152/97

1. Legitymacja do wniesienia apelacji od wyroku przysługuje tylko stronie, której dotyczy ten wyrok, przez co należy rozumieć, że wyrok zawiera rozstrzygnięcie (pozytywne lub negatywne) o żądaniu, z którym ta strona wystąpiła (jako powód) lub które przeciwko niej zostało skierowane (jako pozwanemu).
2. Warunkiem dopuszczalności zaskarżenia orzeczenia jest interes skarżącego w tym zaskarżeniu, zachodzący w wypadku tzw. gravamen, polegający - najogólniej mówiąc - na niezgodności orzeczenia z żądaniem zgłoszonym w procesie przez strony.
LEX nr 50615

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 1991 r. III CRN 33/91

Jeżeli sąd I instancji dokonał ustalenia korzystnego dla skarżącego, to sąd II instancji, rozpoznając sprawę na skutek wyłącznie jego rewizji, ustalenia takiego nie może kwestionować.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1974 r. III PZP 10/74

Sąd rewizyjny w myśl art. 382 k.p.c. nie może zmienić wyroku ustalającego istnienie albo nieistnienie stosunku prawnego lub prawa - na wyrok zasądzający świadczenie, na niekorzyść strony wnoszącej rewizję, chyba że strona przeciwna również wniosła rewizję.
 
Ostatnia edycja:
II SA/Sz 196/08 - Wyrok WSA w Szczecinie 2008-05-08


"Decyzją "B", Starosta, po rozpatrzeniu wniosku E. J. - współwłaścicielki działki "Z" w B. - z dnia 16 lipca 2007 r. w sprawie wszczęcia postępowania administracyjnego dotyczącego decyzji Starosty "C" odmówił wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zmiany wyżej wymienionej decyzji.

W uzasadnieniu decyzji wskazano, że E. J. nie wykazała, że jest stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu przepisu art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Obszar oddziaływania zamierzenia budowlanego zamyka się bowiem w granicach działek objętych przedmiotowym zamierzeniem, do których nie należy działka odwołującej się."

"Z przyczyn podmiotowych odmowa wznowienia następuje, gdy żądanie złoży podmiot nie będący stroną w sprawie. Przy czym w postępowaniu w sprawie wznowienia krąg podmiotów mający przymiot strony jest tożsamy z postępowaniem zwykłym.":grin:
 
a czy cos wiadomo jakie tendencje w wawie? za co ndst ?
 
Czy ktoś pamięta jakie były statystyki w zeszłym roku z poszczególnych komisji?Zanim Katowice ogłosiły swoje wyniki....? I Warszawa?
 
emmma napisał:
Czy ktoś pamięta jakie były statystyki w zeszłym roku z poszczególnych komisji?Zanim Katowice ogłosiły swoje wyniki....? I Warszawa?

Ja tylko pamiętam Olsztyn i Lublin - 100% zdało.
 
Zeszły rok był szczególny w Wawie, o ile można tak powiedzieć. Były komisje gdzie zdawalność była rzędu ok. 30% i takie gdzie zdawalność była na poziomie 70%... co w sumie dało wynik ok. 57%...
 
Kontynuując wątek rozpoczęty przez scottiego proponuję następujące materiały do walki z zaskarżeniem pkt I w całości (czy w częsci dot. odsetek) - takie myśli nieugładzone:

- art. 384 k.c.

- Uchwała SN z 17.11.2009 r., III CZP 83/09, OSNC Nr 5/2010, poz. 69; Biul. SN Nr 11/2009
- czyli jeżeli zakres przedmiotowy zaskarżenia orzeczenia sądu I instancji nie jest szerszy od zakresu przedmiotowego wniosku apelacyjnego to nie można odrzucić apelacji

- Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 12 marca 2008 r. I CSK 439/2007
Teza: Jeżeli określenie granic zaskarżenia w apelacji budzi wątpliwości ze względu na niejednoznaczny sposób sformułowania, sąd pierwszej instancji wzywa do uzupełnienia tego braku, nawet jeżeli apelacja była sporządzona przez zawodowego pełnomocnika.
Jeżeli elementy tzw. konstrukcyjne, należące do warstwy formalnej pisma, nie zostały spełnione w ogóle, sąd pierwszej instancji na podstawie badania formalnego wydaje postanowienie o odrzuceniu apelacji sporządzonej przez zawodowego pełnomocnika (art. 370[1] kpc), jeżeli natomiast brak podstawy do odrzucenia, a stwierdzenia skarżącego budzą wątpliwości co do rzeczywistej treści, wskutek czego sąd nie może przedstawić apelacji sądowi drugiej instancji, to należy wezwać do usunięcia braku a wykonanie sposób realizacji tego wezwania podlega ocenie sądu z konsekwencjami określonymi w art. 370 kpc.

- Postanowienie z dnia 24 maja 2007 r. II PZ 17/07
Zaskarżenie wyroku w całości jest jednoznaczne z żądaniem jego zmiany lub uchylenia w całości (art. 368 § 1 pkt 1 k.p.c.). Natomiast zaskarżenie wyroku w części powoduje konieczność wyjaśnienia zakresu zaskarżenia we wniosku apelacyjnym (art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c.).

- Uchwała SN z 26.4.2007 r., III CZP 20/2007, OSNC Nr 6/2008, poz. 61
Rozpoznając zagadnienie prawne dotyczące kwestii rozbieżności pomiędzy wskazanym w apelacji zakresem zaskarżenia i zakresem przedmiotowym wniosku apelacyjnego, SN potwierdził konieczność pokrywania się tych zakresów i apelację, w której zakres przedmiotowy zaskarżenia jest szerszy od zakresu przedmiotowego wniosku, uznał za niespełniającą wymogu określonego w art. 365 § 1 pkt 5 KPC, ale nie przyjął, że tak wadliwie sporządzona apelacja musi być odrzucona w całości i uchwałą stwierdził, co następuje: „Apelacja sporządzona przez adwokata, w której zaskarżeniem objęto rozstrzygnięcia, a wnioskiem apelacyjnym tylko jedno z nich, podlega odrzuceniu wyłącznie w części niezawierającej wniosku apelacyjnego (art. 3701 KPC)”.

- na zakres zaskarżenia zdającego wskazuje także w.p.z., a nawet jeśli uznać że nie w.p.z. to por. np. Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2009-06-16, V CSK 474/08
Granic apelacji nie wyznacza wskazana w niej wartość przedmiotu zaskarżenia, ale oznaczenie zaskarżonego wyroku oraz zakres zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji, określony żądaniem skarżącego.

- powinni mnie byli wezwać do sprecyzowania co mi się nie podoba skoro mam inny zakres zaskarżenia i wnioski (art. 130 par. 1 K.p.c.)

- profesjonalny pełnomocnik w procesie cywilnym nie ma prawa do błędu (przy czym nie traktujemy jako błędu oczywistych omyłek w rozumieniu art. 350 § 1 KPC), sąd ma II instancję, a pełnomocnik w przypadku błędu nie ma się jak i kiedy poprawić.

- Art. 368 §1 pkt 5 KPC wyraźnie stanowi, że apelacja powinna zawierać wniosek o zmianę wyroku z zaznaczeniem zakresu żądanej zmiany lub uchylenia -> in fine jest słowo "ZAKRES"!

- Postanowienie SN z 2008-01-16 IV CZ 1/08 Legalis
Brak jest podstaw do odrzucenia apelacji, jeżeli z uwagi na okoliczności sprawy nie zachodziła potrzeba wzywania do uzupełnienia braków gdyż wskazane niedokładności podlegały wyjaśnieniu w toku rozprawy apelacyjnej.

- REWELACJA TAKŻE W UZASIE: Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2007-06-28, IV CZ 40/07 (apelację w tej sprawie wniósł radca prawny)
Teza: Jeżeli zakres zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji został skutek oczywistej omyłki określony przez skarżącego nieprawidłowo, dopuszczalne jest w okolicznościach danego przypadku jego ustalenie na podstawie analizy treści apelacji, o ile zakres ten wynika z niej w sposób niewątpliwy.

- Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych 2007-05-24, II PZ 17/07 (apelację w tej sprawie wniósł adwokat)
Teza: Zaskarżenie wyroku w całości jest jednoznaczne z żądaniem jego zmiany lub uchylenia w całości (art. 368 § 1 pkt 1 KPC). Natomiast zaskarżenie wyroku w części powoduje konieczność wyjaśnienia zakresu zaskarżenia we wniosku apelacyjnym (art. 368 § 1 pkt 5 KPC).

- Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2007-04-13, I CZ 14/07
Jednakże, wbrew odmiennej ocenie Sądu Apelacyjnego, zarówno z wniosków apelacyjnych, jak i z treści apelacji i wskazanej wartości przedmiotu zaskarżenia, wynika jednoznacznie i wprost, bez konieczności szczegółowej ich analizy, zakres zaskarżenia wyroku Sądu pierwszej instancji. Oczywiste jest bowiem, bez konieczności szczegółowego badania treści apelacji, że wyrok Sądu pierwszej instancji zaskarżony został w części uwzględniającej powództwo, co do całości tego rozstrzygnięcia, oraz w części orzekającej o kosztach procesu. Ustalenia tego bez wątpienia nie utrudnia mylne użycie zwrotu „wnoszę o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt I i III i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie powództwa uwzględnionego przez Sąd I instancji we wskazanych wyżej punktach” zamiast: „wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku (…) przez oddalenie powództwa”.

- postanowienie SN z 2006-12-05 II CZ 93/06
Teza 2: Apelacja, jako zwyczajny środek odwoławczy, nie podlega takim rygorom formalnym, jakie ustawodawca ustanowił odnośnie do skargi kasacyjnej.

- postanowienie SN z 2006-11-07 I CZ 75/06
Apelacja jest zwyczajnym środkiem odwoławczym. Przy ocenie spełnienia stawianych jej wymagań nie można zatem kierować się takim rygoryzmem, jak w przypadku badania wymagań skargi kasacyjnej.

- postanowienie SN z 2006-11-16 II CZ 80/06
W sytuacji, gdy bez szczegółowego badania treści apelacji sporządzonej przez radcę prawnego lub adwokata, w sposób oczywisty wynika z niej zakres zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji, oznaczenie w apelacji zaskarżonego wyroku bez wskazania zakresu tego zaskarżenia, należy uznać za oczywistą omyłkę w sformułowaniu elementu apelacji przewidzianego w art. 368 § 1 pkt 1 KPC, która nie prowadzi do odrzucenia apelacji stosownie do art. 370[1] KPC.

- postanowienie SN z 2006-04-28 V CZ 25/06
W sytuacji, gdy bez szczegółowego badania treści apelacji, w sposób oczywisty wynika z niej zakres zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji, oznaczenie w apelacji zaskarżonego wyroku bez wskazania zakresu zaskarżenia kwalifikuje się jako oczywistą omyłkę w sformułowaniu elementu apelacji przewidzianego w art. 368 § 1 pkt 1 KPC, niepowodującą odrzucenia apelacji stosownie do art. 370[1] KPC.

- postanowienie SN z 2006-03-30 III CZ 14/06
W sytuacji, gdy bez szczegółowego badania treści apelacji, w sposób oczywisty wynika z niej, m.in. z zawartego w niej wniosku, zakres zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji,
oznaczenie w apelacji zaskarżonego wyroku bez wskazania zakresu zaskarżenia kwalifikuje się jako oczywista omyłka w sformułowaniu elementu apelacji przewidzianego w art. 368 § 1 pkt 1 KPC, nie powodująca odrzucenia apelacji stosownie do art. 370[1] KPC.

- postanowienie SN z 2006-11-17 V CZ 78/06:
Brak wskazania w apelacji sporządzonej przez adwokata lub radcę prawnego zakresu zaskarżenia (art. 368 § 1 pkt 1 KPC) nie uzasadnia odrzucenia apelacji na podstawie art. 370[1] KPC, jeżeli brak ten jest wynikiem oczywistej niedokładności, a z treści apelacji jednoznacznie wynika zakres zaskarżenia.

- Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2007-01-18, I CZ 104/06
Teza: Przepisy o wymogach formalnych apelacji nie mogą być wykładane w oderwaniu od celu, dla którego zostały wydane.

- zdający może cofnąć apelację w zakresie pkt I - art. 391 par. 2 K.p.c.
Cofnięcie apelacji nie podlega kontroli sądu. W takim wypadku sąd obowiązany jest umorzyć postępowanie, stało się ono bowiem z "innych przyczyn zbędne" (art. 355 KPC). O kosztach sąd orzeka w takim wypadku na podstawie art. 203 § 2 zd. 2 KPC. (Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, red. prof. dr hab. Andrzej Zieliński, dr Kinga Flaga-Gieruszyńska, Rok wydania: 2011, Wydawnictwo: C.H.Beck, Wydanie: 5)
art. 203 §2 K.p.c.: Pozew cofnięty nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa. Na żądanie pozwanego powód zwraca mu koszty, jeżeli sąd już przedtem nie orzekł prawomocnie o obowiązku ich uiszczenia przez pozwanego.

A sąd przecież orzekł o kosztach od 31K więc nie można zdającego obciążyć kosztami. W ogóle zresztą sąd powinien nie zasądzać kosztów skoro nawet nie doręczył apelacji pozwanemu (art. 203 par. 1 K.p.c.). Ponadto zdający może cofnąć mimo iż nie miał gravamenu, skoro sad MUSI umorzyć postępowanie (cofnięcie nie podlega kontroli). W następstwie cofnięcia apelacji sąd II instancji powinien niejako automatycznie umarzać postępowanie apelacyjne, gdyż cofnięcie apelacji nie podlega kontroli sądu (R. Więckowski, Cofnięcie, s. 164; podobnie T. Wiśniewski, Wybrane problemy, s. 24)
 
Barca napisał:
Kontynuując wątek rozpoczęty przez scottiego proponuję następujące materiały do walki z zaskarżeniem pkt I w całości (czy w częsci dot. odsetek) - takie myśli nieugładzone

no ja mimo wszystko nie szedłbym w kierunku uzasadnienia swojego stanowiska, że sąd wezwie do uzupełnienia braków, bo wydaje mi się, że w takiej sytuacji sam się podkładam, przyznając się do błędu. w ten sposób można by pewnie uzasadniać również stanowisko z admina i gospodarów, że poźniej można uzupełnić/sprostować błąd (czy coś w ten deseń), bo wskazujemy, że na egzaminie jednak ten błąd popełniliśmy. a poza tym nawet przyjmując takie założenie (przez zdającego), nie zostało ono zapewne uwzględnione przez komisję, skoro były ndst.
uzasadniając natomiast swoje stanowisko oczywista omyłką itp. robiłbym z siebie głupka, skoro w zaskarżeniu i wniosku konsekwentnie podtrzymywałem, swoje stanowisko (w uzasadnieniu już ok), no ale może trzeba będzie iść również w tym kierunku, wskazując że z powodu stresu miałem pomroczność jasną :-)

tak na logikę i w praktyce, to są przyjąłby apelację do rozpoznania i oddaliłby w zakresie braku gravamen, ale egzamin rządzi się jednak swoimi prawami. w mojej opinii nie byłoby to jednak w efekcie działanie na szkodę klienta, skoro była zwolniona od kosztów. tyle że chyba dostanie trochę później klauzulę.

jedziemy na tym samym wózku ech...
 
Ostatnia edycja:
No to ja mam może trochę inną sytuację bo mam dobry w.p.z. i wniosek apelacyjny więc z tego wynika "co poeta miał na myśli". Ja raczej chcę iść w tym kierunku, żeby nie udawać głupa i przyznać że się zrobiło głupotę (bo tak jest) ale że też realnej szkody z tego powodu klient nie ponosi - ergo, na pałę tylko z tego powodu nie zasługujemy ;)
 
Barca napisał:
No to ja mam może trochę inną sytuację bo mam dobry w.p.z.
wpz też mam dobry (jeśli ma to byc 20000), wniosek taki ni w d..ę ni w oko, w cześci raczej ok, natomiast po słowie "ewentualnie" o uchylenie w zakresie...(to już gorzej)
 
Ostatnia edycja:
Ja tylko zdroworozsądkowo chciałbym zauważyć, że jeżeli ktoś pisze, że

1) zaskarżam pkt I w części w jakiej sąd błędnie orzekł o dacie należności odsetek..

po czym w pkt 2 petitum pisze:

2) zaskarżam pkt III w całości

to przecież oczywiste jest, że ten drugi wniosek niejako konsumuje ten pierwszy, jest niepotrzebnym superfluum, wskazuje jednak jednoznacznie na zakres zaskarżenia, czyli na to o co chodzi pełnomocnikowi, a chodzi o to, że sąd odsetki źle naliczył a tak ogólnie to przecież zaskarża wyrok w części oddalającej, tylko niepotrzebnie się gmatwa. To jest błąd metodologiczny, ale nie stoi on na przeszkodzie prawidłowemu rozpoznaniu apelacji.

Jeżeli ktoś za coś takiego dostałby kapę to chyba jest to jednak nieporozumienie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra