Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
n bt prosze Cie, myslenie to mi się wyłączyło na cywilu, co dziwne wszystko powórciło do normy podczas drukowania pracy :mad:
a co masz z cywila?
 
Ostatnia edycja:
Ja na gospodarczym po wydrukowaniu sprawdzałam reprezentację. Byłam przekonana, że napisałam prawidłowo, ale w którymś momencie przestałam sobie ufać. Wolałam się upewnić ;)
 
Jeden już był, będzie i drugi ;)
Na mnie pora. Dobranoc :)
 
zastaw rejestrowy napisał:
n-bt. Przypominij: w pracy miałas zarzuty 233 par.1 - opinia bieglego, 362 i cos jeszcze?? odsetki tez zaskarzylas? koszty?

a jakie ty miałeś zarzuty z cywila ?
 
Zamiast gadać o zarzutach moglibyście się czegoś napić, ja np. robię trzecie piwko (pozdrawiam browar Kormoran z Olsztyna) i szczerze powiedziawszy jedyny zarzut, o którym myślę, to zarzut wobec siebie, dlaczego wcześniej nie zacząłem pić...
 
i to jest dobre podejście ale ja cały czas myślę o cywilu i coraz bardziej się upewniam że się nie wybronię ;//
 
sądzę, że warto na swoje prace z cywila popatrzeć mimo wszystko konstruktywnym okiem. polecam metodę odejmowania sobie za uchybienia po jednej ocenie, a potem spojrzenie w wytyczne... sądzę, że 3 powinno być o ile nie wyżej. spokojnie.
przynajmniej w sobotę z rana humor mam lepszy, stąd takie porady:)
 
Mi też poleciala numeracja wspólna dla całej pracy. Pisałam najpierw adm a potem gosp. No i w gospodarczym mam w umowie paragraf1 pkt 9';-)Literowek tez pelno. Na szczeście nie dyskwalifikowało to pracy. Jak pójde odebrać uchwałe to zobaczę opis oceny i okaże się czy za to odejmowali
 
Wszystkim, którzy zastanawiają się nad losem Izby zielonogórskiej, przedstawiam ogólny trend w pracach zdających:
Z gospodarczego: Brak właściwej reprezentacji nie był powszechnym problemem. Jednak krytetria oceny tego problemu nie są jasne - prace bez właściwej reprezentacji były oceniane zarówno pozytywnie jak i negatywnie. Raczej wszystkie prace zawierały wytyczne z zadania.
Z administracyjnego:
- brak zarzutu z art. 149 kpa - było powszechnym problemem, na palcach jednej ręki można policzyć prace, zawierające ten zarzut, jednak ten brak nie rzutował na podejście komisji i prace bez wskazania tego zarzutu były również oceniane pozytywnie. Są jednak prace, w których tylko w uzasadnieniu podniesiono ten problem, ale one również były oceniane negatywnie.
- art, 7, 77, 80 kpa i 28 pbu- nie ma chyba pracy bez tych zarzutów, były jednak oceniane zarówno pozytywnie jak i negatywnie.
- dodatkowo, wiele prac zawierało zarzut z art. 145 kpa - prace były oceniane zarówno pozytywnie jak i negatywnie.
Jak widać powyżej kryteria ocen naszych prac nie są jasne.
Faktycznie, jak ktoś już wcześniej pisał na forum, pogrom w Zielonej Górze był z gospodarczego i administracyjnego. Przy czym prawdopodobnie wszycy zadający (ponad 50 %) otrzymali ocenę negatywną z administracyjnego i część dodatkowo z gospodarczego. To zestawienie jest ogólne, szczegółowe na tym etapie jest nie możliwe, ponieważ nie wszyscy otrzymali jeszcze uchwały. Zestawienie jest efektem wymiany informacji pomiędzy zdającymi co do treści prac - zaraz po egzaminie z poszczególnych części oraz po ogłoszeniu wyników, a to było możliwe, ponieważ grupa nie jest liczna.
Czytając Wasze posty i relacje z wyników i trendów poszczególnych komisji w całym kraju mogę napisać, że w Zielonej Górze problemy w pracach były podobne jak we wszystkich izbach w kraju. Zaskakujące jest podejście komisji w Krakowie, bowiem porównując trendy, zielonogórskie prace z administracyjnego, w większości przypadków przeszłyby w Krakowie z pozytywnymi ocenami bez problemów. Tylko pozazdrościć i pogratulować komisji!!
Powoli osoby, które nie zdały odbierają swoje uchwały a po otrzymaniu uzasadnienia do ocen wszystko się wyjaśni - co było powodem takich a nie innych rozbieżności w ocenach i niejednolitego podejścia do zawartych w pracach zarzutów. Trzymajcie kciuki za odwołujących, bo wszyscy w Zielonej Górze liczą na jednolite podejście do prac w K2, ja również trzymam za wszystkich kciuki i wierzę, że wszystkie niejasności staną się jasne. Z administracyjnego - biorąc pod uwagę powoływane tu orzeczenia NSA i inne wyszukane, nie będzie trudno wybronić swoich prac.
Gratuluję jednocześnie wszystkim świeżo upieczonym Paniom i Panom Mecenasom! To była ciężka batalia - biorąc pod uwagę ilość poświęconego czasu, kosztem życia prywatnego i rodziny, w wielu przypadkach zatrudnienia oraz mega stresu.
I na koniec - gratuluję wspaniałego forum, śledzę go od samego początku i muszę nieśmiało zauważyć, że niedługo będzie obchodziło pierwsze urodziny. Z pewnością tego nie przeoczycie i odpowiednio będziecie świętować. Mam nadzieję, ze to forum przetrwa wieki a co kilka lat będzie zjazd-spotkanie forumumowiczów - radców prawnych, jak spotkania klasowe z podstawówki czy ogólniaka, czego szczerze życzę, bo takie doświadczania, przygody są jak promienie słońca w tej szarej polskiej rzeczywistości, a promieni takich w życiu brakuje najbardziej.
Trzymajcie tak dalej!
 
Faktycznie to już prawie rok...i ja ten wątek założyłam;-):):)
 
Możesz być z siebie dumna - jesteś Matką "skrawka" historii Polski :) i może nawet potomni się o tym dowiedzą ... :) Brawo!! :brawo:
 
Zawsze raźniej jak się wspólnie to przeżywa;-)Ktoś , kto nie przeszedł tego egzaminu nie wie co to za stres
 
jakby nie patrzeć matka chrzestna wątku radcowskiego ad maiorem 2011 :)
 
Wiem, że igciu podał już sygnaturę tego wyroku (przyłączam się do podziękowań za wielką pracę), ale warto podkreślić jego znaczenie, bo jak się wczytacie, pasuje on idealnie do kazusu egzaminacyjnego.

Chodzi o Wyrok WSA z 5.XII.2006 r., VII Sa/Wa 1662/06. Przytaczam spory kawałek uzasadnienia, bo naprawdę jest tego wart:


"Z przyczyn podmiotowych odmowa wznowienia następuje, gdy żądanie złoży podmiot nie będący stroną w sprawie. Przy czym w postępowaniu w sprawie wznowienia krąg podmiotów mający przymiot strony jest z postępowaniem zwykłym.

Pojęcie strony, jakim posługuje się art. 28 kpa, może być wyprowadzone tylko z administracyjnego prawa materialnego, to jest z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku prawnego. [...]

Stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się zatem do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między normą obowiązującego prawa materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegająca na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. [...]
Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy prawidłowo i wbrew zarzutom skargi rzetelnie dokonał oceny wpływu zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego na nieruchomość skarżących. Jedynie bowiem potwierdzenie takiego wpływu i to o charakterze negatywnym uzasadniałoby wywodzenie interesu prawnego przez skarżących z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. [...]
Reasumując, wskazać trzeba, iż żaden ze wskazanych przepisów prawa materialnego nie stanowi źródła interesu prawnego skarżących statuujących ich udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony w rozumieniu art. 28 kpa.
Funkcjonowanie przedmiotowej inwestycji nie powoduje ograniczeń w zakresie dysponowania nieruchomością skarżących, a ich subiektywne odczucie o naruszenie ich interesów (nie mających charakteru interesu prawnego) nie dawało podstawdo uznania ich za stronę postępowania w świetle art. 28 kpa.

Bez spełnienia tej przesłanki postępowanie nie mogło być wznowione, gdyż tylko wniosek spełniający wymogi wskazanych wyżej przepisów powoduje, że postanowienie o wznowieniu ma podstawę prawną."
 
lubuskie - wielkie dzieki za powyzsze informacje, może jeszcze gdzieś jest swiatełko w tunelu...

Ja dziś planuję długiii spacer z mężem (który jeszcze chwilę i przez ten egzamin zaząda rozwodu) co i Wam polecam
 
wiecie może kiedy wyniki będą w Poznaniu, miały być podobno w sierpniu, wiecie dokładnie?
 
lubuskie napisał:
Wszystkim, którzy zastanawiają się nad losem Izby zielonogórskiej, przedstawiam ogólny trend w pracach zdających:
Z gospodarczego: Brak właściwej reprezentacji nie był powszechnym problemem. Jednak krytetria oceny tego problemu nie są jasne - prace bez właściwej reprezentacji były oceniane zarówno pozytywnie jak i negatywnie. Raczej wszystkie prace zawierały wytyczne z zadania.
Z administracyjnego:
- brak zarzutu z art. 149 kpa - było powszechnym problemem, na palcach jednej ręki można policzyć prace, zawierające ten zarzut, jednak ten brak nie rzutował na podejście komisji i prace bez wskazania tego zarzutu były również oceniane pozytywnie. Są jednak prace, w których tylko w uzasadnieniu podniesiono ten problem, ale one również były oceniane negatywnie.
- art, 7, 77, 80 kpa i 28 pbu- nie ma chyba pracy bez tych zarzutów, były jednak oceniane zarówno pozytywnie jak i negatywnie.
- dodatkowo, wiele prac zawierało zarzut z art. 145 kpa - prace były oceniane zarówno pozytywnie jak i negatywnie.
Jak widać powyżej kryteria ocen naszych prac nie są jasne.
Faktycznie, jak ktoś już wcześniej pisał na forum, pogrom w Zielonej Górze był z gospodarczego i administracyjnego. Przy czym prawdopodobnie wszycy zadający (ponad 50 %) otrzymali ocenę negatywną z administracyjnego i część dodatkowo z gospodarczego. To zestawienie jest ogólne, szczegółowe na tym etapie jest nie możliwe, ponieważ nie wszyscy otrzymali jeszcze uchwały. Zestawienie jest efektem wymiany informacji pomiędzy zdającymi co do treści prac - zaraz po egzaminie z poszczególnych części oraz po ogłoszeniu wyników, a to było możliwe, ponieważ grupa nie jest liczna.
Czytając Wasze posty i relacje z wyników i trendów poszczególnych komisji w całym kraju mogę napisać, że w Zielonej Górze problemy w pracach były podobne jak we wszystkich izbach w kraju. Zaskakujące jest podejście komisji w Krakowie, bowiem porównując trendy, zielonogórskie prace z administracyjnego, w większości przypadków przeszłyby w Krakowie z pozytywnymi ocenami bez problemów. Tylko pozazdrościć i pogratulować komisji!!
Powoli osoby, które nie zdały odbierają swoje uchwały a po otrzymaniu uzasadnienia do ocen wszystko się wyjaśni - co było powodem takich a nie innych rozbieżności w ocenach i niejednolitego podejścia do zawartych w pracach zarzutów. Trzymajcie kciuki za odwołujących, bo wszyscy w Zielonej Górze liczą na jednolite podejście do prac w K2, ja również trzymam za wszystkich kciuki i wierzę, że wszystkie niejasności staną się jasne. Z administracyjnego - biorąc pod uwagę powoływane tu orzeczenia NSA i inne wyszukane, nie będzie trudno wybronić swoich prac.
Gratuluję jednocześnie wszystkim świeżo upieczonym Paniom i Panom Mecenasom! To była ciężka batalia - biorąc pod uwagę ilość poświęconego czasu, kosztem życia prywatnego i rodziny, w wielu przypadkach zatrudnienia oraz mega stresu.
I na koniec - gratuluję wspaniałego forum, śledzę go od samego początku i muszę nieśmiało zauważyć, że niedługo będzie obchodziło pierwsze urodziny. Z pewnością tego nie przeoczycie i odpowiednio będziecie świętować. Mam nadzieję, ze to forum przetrwa wieki a co kilka lat będzie zjazd-spotkanie forumumowiczów - radców prawnych, jak spotkania klasowe z podstawówki czy ogólniaka, czego szczerze życzę, bo takie doświadczania, przygody są jak promienie słońca w tej szarej polskiej rzeczywistości, a promieni takich w życiu brakuje najbardziej.
Trzymajcie tak dalej!

Wygląda na to, że oceny na pewnym etapie oceniania były na tzw. dwa uda, czyli uda się albo nie uda. Bo jeśli prace jedne z tymi samymi zarzutami przechodziły, a inne nie, to faktycznie loteria...
Dzięki, że napisałeś taką obszerną relację z ZG. Tutaj na forum wyniki ZG przeżywaliśmy mocno. Trzymam kciuki za K2, oby tam racja była po stronie aplikantów!
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra