Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Kofek napisał:
Racja, gospodarcze też było w miarę proste, jeżeli ktoś pracuje na ksh. Ale dla kogoś, kto nie ma z nim styczności mogło być podchwytliwe.

Natomiast administracja dla ludzi nie mających praktyki (w tym dla mnie) była prosta, wystarczyło przeczytać orzeczenia do trzech artykułów.

No ok - ale tak po prawdzie, czy osoba, która "nie ma styczności" z KSH powinna zostać rp.p.????? to jest mimo wszystko KODEKS, a nie jakaś specjalistyczna ustawa, ze znajomości której żyje kilku prawników w kraju.

BTW - ja na egz pisałem PIERWSZĄ w życiu apelację karną (wcześniej ze 2-3 zawiadomienia o możliwości popełnieniu przestępstwa) i chyba 2 lub 3 skargę do WSA. Tak więc na egz (z adm) wystarczyło na prawdę otworzyć komentarza do 145/149 + parę orzeczeń i wszystko. Zapewniam, że zanim tego nie przerobiłem nie poszedłbym w dwufazowość.

Tak więc godzinka czytania i rozwiązanie samo wpadało w ręce - jak ktoś umie pisać środki zaskarżenia, to adm nie powinien stanowić problemu (mam taką nadzieję, że tak będę mógł o sobie powiedzić na końcu :))
 
Ostatnia edycja:
kirk napisał:
owszem, masz zupelna racje... i tak jak wiekszosc ludzi z dwoja z admina zapoznalismy sie z orzecznictwem... uzytkownik igciu nawet dosc szeroko sie na ten temat rozpisal, i powolal orzecznictwo...

wybacz, ze dosc ostro Cie potraktuje, ale skoro sa dwie linie orzecznicze, i obie prowadza do tego samego i nie sa kwestionowane ani przez WSA ani NSA, to daruj sobie mentorski ton " ze trzeba bylo poczytac orzecznictwo"...

dziękuję za głos rozsądku.
 
Zgadzam się, że zadania nie były nadmiernie trudne i nie ma co teraz lamentować, że ktoś wpuscił nas w kanał. Takie sprawy mogą zdarzyć się na codzień każdemu radcy.
Ci co mieli doświadczenie - nie dali się nabrać na zła reprezentację. Ci co nie mieli doświadczenia musieli na spokojnie przejzeć ksh - niektórzy nie trafili, nie doczytali przepisu o reprezentacji spółki.
Admin - dla doświadczonych sprawa była oczywista. Dla niedoświadczonych powinna stać się w miarę oczywista, jak ktoś zajrzał do orzeczeń.
Myślę, że normalnie większość osób zrobiłaby te zadania bezbłędnie. Ale na egzminie panują inne warunki - stres, brak czasu itp., wiele osób ma wtedy ograniczone możliwości wyciągania logicznych wniosków. Czytamy komentarze, orzecznictwo z różnych lat i koncepcje zaczynają się mieszać. Nie zawsze, to co oczywiste od razu wpada w oko. Stąd wiele osób nie spostrzegło tej dwuetapowości w adminie.
 
Czasami też nie trzeba czytać wszystkich orzeczeń - wystarczy w Lexie skorzystać z wyszukiwarki kontekstowej :cool: Parę słówek i wyskakują wyroki :ok: Dla mnie - nie było jednego prawidłowego rozwiązania w części administracyjnej i zgadzam się w tym zakresie z użytkownikiem "Igciu" :D, choć miałem to, co w kluczu. Problemem nie jest prosty kazus z administracyjnej części, tylko niewłaściwy sposób jego oceny. Klucz to tylko wskazówka. K2 to sprostuje :D
 
nie siedzę w administracji, w panice szukalam orzeczeń, coś mi się udało odnależć, ale szczerze mi zajęło to naprawdę dużo czasu. perspektywa upływającego czasu na egzaminie była naprawdę dołująca i stresująca...
uważam, że wytyczne z admina są nieprecyzyjne... podobnie jak zeszłoroczne cywilne. sądzę, że oirp wawa, czy każda inna izba powinny wystąpić o opinię pośród autorytetów z admina, czy ci którzy pisali odmiennie od klucza, także racji nie mieli... PO PROSTU.
uważam, że wytyczne do kazusu z admina są nie-do-końca w porządku.
 
Solen napisał:
Z tego co czytam to po ogłoszeniu wyników niektórym się nieco zmienia sposób patrzenia...

Ja mam wyniki gdzieś za miesiąc - staram się być po prostu obiektywny.
 
żeby dostać 6 z admina w Wawie trzeba było jeszcze zarzucić 242 kpa - nie wiem po co i jak, ale takie są informacje.

zobaczcie, że na razie nie było żadnej 6
 
kirk napisał:
owszem, masz zupelna racje... i tak jak wiekszosc ludzi z dwoja z admina zapoznalismy sie z orzecznictwem... uzytkownik igciu nawet dosc szeroko sie na ten temat rozpisal, i powolal orzecznictwo...

wybacz, ze dosc ostro Cie potraktuje, ale skoro sa dwie linie orzecznicze, i obie prowadza do tego samego i nie sa kwestionowane ani przez WSA ani NSA, to daruj sobie mentorski ton " ze trzeba bylo poczytac orzecznictwo"...

Myślę, że lepiej siebie ostro traktować a nie szukać dziury w całości.

Ps. to nie mętorski ton, ale odrobina zdrowego rozsądku, od pewnego czasu panuje tutaj grupowa panika.
 
A tak w ogóle to uważam, że źle robią wprowadzając kilka K2. Jeżeli jest jedna K2 to przynajmniej jest jakaś namiastka obiektywnej oceny w skali kraju, bo przynajmniej w K2 będzie jeden pogląd na daną kwestię, a nie rozrzut jak od Gdańska do Torunia.
Mogli by tylko zwiększyć ilość członków w K2, by odwołania były szybciej.
 
Kofek napisał:
Raczej się nie zgodzę. Jeżeli było kilka naruszeń dokonanych przez oba organy, a skarżący nie wskaże tego najistotniejszego ale wskaże inne, które pozwalają na uwzględnienie skargi to dlaczego ocena miała by być negatywna ?

Nie można wszystkich oceniać z punktu widzenia specjalisty w danej dziedzinie, bo to byłoby co najmniej nadużyciem. Wiele osób nie miało styczności z administracją czy też prawem karnym, wiec sformułowanie poprawnego środka odwoławczego, który może zostać uwzględniony powinno spełniać kryteria oceny pozytywnej. Co do cywilnego i gospodarczego to zgodzę się, że jest to główne zajęcie radców i tu kryteria mogą być ostrzejsze, ale należy pamiętać, iż jest to wyłącznie egzamin.

Prawo karne to farsa, żaden z moich znajomych (jak również ich patroni) nie występował w sprawach karnych, co oznacza iż prace w 95 % były tylko i wyłącznie "wypocinami" teoretyków, którzy naczytali się tego prawa wyłącznie na egzamin (również moja skromna osoba). Chyba wszyscy łącznie z MS są tego świadomi.

Z informacji od komisji dotyczących zeszłorocznych egzaminów wynika, że prace (na skutek sporządzenia ich w formie ręcznej) były raczej "podstawowe", a jednak dużo ludzi zdało pisemne. Stosując obiektywne kryteria ich oceny to raczej żadna z tych prac (może poza jakimiś wyjątkami) nie zasługiwała na miano "profesjonalnej".

Może ktoś ma jakiś inne informacje o zeszłorocznym egzaminie ??

wybacz, ale nie moglem sie powstrzymac...

tak jak powyzej pisales tuz po egzaminie... teraz, nagle uwazasz ze tylko jedno rozwiazanie jest dobre? sam sobie zaprzeczasz....
 
Nie ma zadań łatwych dla wszystkich lub trudnych dla wszystkich. Mnie np: przerosło karne, ale oczywistym już po przeczytaniu kazusu z gospodarczego była przede wszystkim kwestia reprezentacji. Rozumiem jednak, że komuś superaśnie poszło karne, a słabiutko administarcyjne i wcale się nie dziwię. Nie można porównywać, zwłaszcza, że jak widać po forum, co komisja, to inne podejście, a poza tym, nikt z nas nie wie, kto i co konkretnie napisał w pracy, poza ogólnikami.

Trzymam kciuki za tych, co muszą się niestety odowłać i gratuluję tym, co już mają zasłuzone wakacje.

PS: podziwiam tych, co muszą czekać jeszcze miesiąc, jak dla mnie będzie "mistrzami cierpliwości" :D

PS2: gdzie teraz wyniki??
 
KANTapli napisał:
A tak w ogóle to uważam, że źle robią wprowadzając kilka K2. Jeżeli jest jedna K2 to przynajmniej jest jakaś namiastka obiektywnej oceny w skali kraju, bo przynajmniej w K2 będzie jeden pogląd na daną kwestię, a nie rozrzut jak od Gdańska do Torunia.
Mogli by tylko zwiększyć ilość członków w K2, by odwołania były szybciej.

i przepisy dotyczące powtarzania wszystkich egzaminów w przypadku 2 z jednego działu ;)
 
theBostonian napisał:
żeby dostać 6 z admina w Wawie trzeba było jeszcze zarzucić 242 kpa - nie wiem po co i jak, ale takie są informacje.

zobaczcie, że na razie nie było żadnej 6

no z tym 242 to chyba żart - to dotyczy postępowania skargowego i wnioskowego nie załatwianych w formie decyzji...proszę...to jakieś info z dupy
 
No i jak wczoraj pisałem o masakrze w czwartej komisji w Katowicach to oczywiście wszyscy nie wierzyli... ja na szczęście zdałem, ale oceny miałem kiepściutkie. Dla pytających wcześniej, z cywila miałem pkt I w części zaskarżony i koszty i pkt 3 w całości w dodatku wniosek o wyrok kasatoryjny i to dało mi 3. Najbardziej jestem zdziwiony adminem, gdzie podniosłem art. 149 par. 3 kpa i nic innego i dostałem też tylko 3, karne 3, tylko umowa i test na 4 (ale umowa była cycuś - glancuś).

Porównując z innymi komisjami z Katowic okazuje się, że komisja 4 naprawdę twardo oceniała, z 52 osób zdało tylko 25... Trudno mi powiedzieć jakie błędy popełniali ci, którzy nie zdali w tej komisji, z pewnością jest parę osób z niezdanym testem i na pewno ktoś rypnął się na umowie, największy problem to chyba jednak cywil/admin.
 
KANTapli napisał:
Drugi raz się łapali jak mówiłem, że takie przeoczenie w oczach zdających być może nie będzie = ndst.

Niepotrzebnie się łapali. Conajmniej w ZG były oceny pozytywne.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra